Na co zwracać uwagę wybierając ofertę w lipcu 2019
Kredyt hipoteczny to zobowiązanie celowe zaciągane na kilkadziesiąt lat. Dzięki niemu wielu młodych ludzi może kupić mieszkanie lub wybudować dom. Jednak aby nie zostać obciążonym zbyt wysokimi kosztami, konieczne jest znalezienie korzystnej oferty. A jak porównywać parametry takiego zobowiązania? Na co zwracać uwagę? I czy kierowanie się wyłącznie oprocentowaniem ma sens? Niestety – nie. Dlatego przedstawiamy 5 atrakcyjnych ofert w lipcu, abyś mógł zorientować się, jakie aktualnie warunki proponują banki. I przy okazji sprawdzić, czy na pewno na wszystkie aspekty zwracasz uwagę.
Oferta Citi Handlowego
Kredyt hipoteczny w banku City Handlowy umożliwi Ci zakup nieruchomości na rynku wtórnym lub pierwotnym. Maksymalna kwota, jaką możesz uzyskać, to 3 000 000 zł, a okres kredytowania nie może być dłuższy niż 30 lat. Oczywiście to, w jakiej wysokości środki zostaną Ci przyznane, zależy od Twojej zdolności kredytowej. Pamiętaj również, że zgodnie z polskimi przepisami konieczne jest posiadanie wkładu własnego.
Co sprawia, że ta oferta pojawiła się w lipcowym rankingu? Przede wszystkim Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania wynosi 3,59%. Ponadto obowiązkowa wycena nieruchomości przeprowadzana jest na koszt banku, co nieco zmniejsza wysokość opłat związanych z zaciągnięciem zobowiązania. Dodatkowym atutem jest transparentność warunków – instytucja jasno określa wszystkie koszty związane z obsługą tego produktu finansowego.
Propozycja Millenium
W Millenium okres kredytowania jest dłuższy – wynosi 35 lat. Ponadto aktualnie bank ten nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu, aczkolwiek trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że RRSO jest wyższe niż w poprzednim przypadku – to 4,55%. Lecz możliwe jest udzielenie raz w roku wakacji kredytowych. Jeśli będziesz więc mieć chwilowy problem ze spłatą rat, możesz je zawiesić na określony czas.
Ponadto aktywni klienci Millenium mogą obniżyć marżę nawet o 0,5%. To rozwiązanie szczególnie opłaca się osobom, które planują korzystać z produktów tego banku na bieżąco – prowadzenie konta osobistego, karty płatnicze czy produkty oszczędnościowe mogą przełożyć się na realną redukcję kosztów obsługi zobowiązania.
Propozycja BNP Paribas
Dotychczas najniższym RRSO na poziomie 3,45% może pochwalić się BNP Paribas. Minimalna kwota zobowiązania wynosi 50 000 zł. Warto negocjować z bankiem, ponieważ może okazać się, że za prowizję nic nie zapłacisz. A jeśli tylko Twoja zdolność kredytowa na to pozwoli, to możesz dostać dodatkowe środki nawet do 15% kwoty zobowiązania na dowolny cel.
Bank oferuje również elastyczne podejście do harmonogramu spłat – możliwość wcześniejszej spłaty bez dodatkowych kosztów czy skrócenia okresu kredytowania. To rozwiązanie dedykowane osobom, które planują w przyszłości zwiększyć wpłaty i szybciej zamknąć zobowiązanie.
Warunki PKO Banku Polskiego
PKO Bank Polski zachęca swoich klientów tym, że możliwe jest negocjowanie indywidualnych warunków cenowych. Może okazać się więc, że będą one bardziej korzystne niż w standardowej ofercie. A jak ona wygląda? W ten sposób można sfinansować do 90% wartości nieruchomości. Zobowiązanie należy spłacić w ciągu maksymalnie 35 lat, aczkolwiek raz w roku można zawiesić spłatę jednej raty. A RRSO może wynosić nawet 4,16%.
Dodatkową zaletą oferty jest stabilność instytucji – jako największy bank w Polsce oferuje poczucie bezpieczeństwa oraz szeroką sieć placówek, co ułatwia obsługę zobowiązania na każdym etapie. Warto również zwrócić uwagę na możliwość skorzystania z programów dopłat rządowych, które bank wspiera w ramach kredytów dla osób z niewielkim wkładem własnym.
Rozwiązanie Banku Pekao
RRSO w wysokości 5,19% można znaleźć w banku Pekao. To, co dla wielu osób może okazać się najbardziej interesujące, to możliwość załatwienia większości formalności bez wychodzenia z domu – nie bez powodu zresztą oferta ta nazwana jest Przewygodnym Kredytem Mieszkaniowym.
W przypadku nieruchomości do 300 000 zł procedura wyceny jest też uproszczona. Natomiast wakacje kredytowe dostępne w tej ofercie mogą wynosić nawet do 12 miesięcy. To wyjątkowo długi okres w porównaniu z konkurencją – daje kredytobiorcom realną możliwość odbudowy budżetu w trudniejszym okresie bez ryzyka utraty płynności finansowej.






