wtorek, 26 października 2021
HotMoney

Strefa inwestorów, czyli co zrobić z pieniędzmi?

Sytuacja na rynku finansowym sprawiła, że tradycyjne sposoby oszczędzania właściwie nie mają sensu. Konta oszczędnościowe i lokaty są tak nisko oprocentowane, że zarobek rzędu kilkudziesięciu złotych w zasadzie się nie kalkuluje. Giełda bywa niepewna. W co więc warto inwestować? Opłacalna strefa inwestorów powstać może w obrębie kilku różnych kategorii. Poznaj najciekawsze i najskuteczniejsze z nich.

1. Numizmatyka

2. Metale szlachetne i kamienie

3. Alkohole kolekcjonerskie

4. Nieruchomości

Dlaczego warto inwestować niestandardowo? Własna nisza i oryginalna strefa inwestorów to przede wszystkim łatwiejsza dywersyfikacja portfela, możliwość odseparowania się od trendów panujących na rynku giełdowym oraz okazja do upolowania tak zwanego „złotego strzału” – wyjątkowej okazji.

Numizmatyka

Internetowa strefa inwestora to między innymi aukcje cennych monet. Co ważne, wcale nie trzeba być ekspertem w dziedzinie numizmatyki, aby korzystać z tej sposobności. Wszelkie statystyki zysków i strat udowadniają, że skuteczna lokata kapitału w złotych i srebrnych monetach jest możliwa bez głębokiej wiedzy.

Jeśli dopiero zaczynasz, możesz zaopatrywać się w monety bulionowe albo kolekcjonerskie oferowane przez bank centralny lub renomowaną mennicę. Wówczas nie musisz niepokoić się, czy zakupisz oryginał. Początkowe interesujące kolekcje monet czy numizmatów powstają przy stosunkowo niewielkim wkładzie własnym. W perspektywie zysku najważniejsza jest wielkość i unikalność — im rzadsza moneta, tym droższa. Z czasem, gdy nabierzesz doświadczenia, możesz zacząć korzystać z aukcji i aplikacji sprzedażowych w celu poszukiwania wyjątkowych okazów.

Metale szlachetne i kamienie

Skoro mowa o monetach, nie można nie wspomnieć o metalach szlachetnych. Zwłaszcza złoto i srebro od wieków sprawdzały się jako wartościowy środek płatniczy. Dzisiaj można zaopatrywać się w nie w formie sztabek lub monet bulionowych. Raczej nie kupuje się złomu złota, biżuterii czy numizmatów dla samego kruszcu.

Kupuj sztabki, na których znajduje się wyraźnie odbity symbol mennicy, waga oraz określona próba, czyli oznaczenie stopnia „czystości” kruszcu. Możesz zdecydować się także na monety bulionowe, które same w sobie nie przedstawiają wartości nominalnej i kolekcjonerskiej, a ich wartość bazuje na wartości metalu użytego. Niezależnie od tego, który wariant wybierzesz, wiedz, że wahania na tym rynku są stosunkowo niewielkie, dlatego — mimo dość długiej perspektywy wzrostu — nie ryzykujesz utratą środków.

Alkohole kolekcjonerskie

Inwestycja w alkohol to wyższy poziom zaawansowania, który w obiegowej opinii często kojarzy się z piwniczkami bogaczy. Mimo że takie utożsamienie jest zdecydowanie na wyrost, nie ulega wątpliwości, że inwestowanie pieniędzy w wino czy drogą whisky wymaga już specjalistycznej wiedzy. Kupowanie pojedynczych butelek na aukcjach win jest drogie, jeśli więc jesteś startującym inwestorem, skup się raczej na lokowaniu środków w skrzynki. W tym przypadku nie musisz wcale mieć ogromnego majątku — wystarczy kupić skrzynkę o wartości około 2 tysięcy euro. Tu jednak przedsięwzięcie nie osiąga jeszcze swojego finału. Aby zyskiwało na wartości, musi być przechowywane w odpowiednich warunkach.

Podobnie rzecz przedstawia się w przypadku whisky. Na tym rynku od lat trwa hossa — ceny wzrastają o nawet 25% rocznie. Perspektywy są zatem obiecujące. Dane ze statystyk wskazują ponadto, że podaż nie zaspokaja popytu. Producenci whisky zwiększają produkcję, ale w obliczu rosnącej popularność tego alkoholu w Chinach, Indiach i Azji Południowo-Wschodniej, wzrost jest raczej niezagrożony.

Dodaj Twój komentarz