czwartek, 7 maja 2026
HotMoney

Inwestowanie w ETF przez CFD – czy jest możliwe? O czym warto wiedzieć?

Paulina Muszyńska 2026-04-18 Doradztwo, Giełda, Inwestowanie Możliwość komentowania Inwestowanie w ETF przez CFD – czy jest możliwe? O czym warto wiedzieć? została wyłączona
osoba sprawdzająca giełdę

Kontrakty różnicy kursowej, nazywane w skrócie CFD, są w naszym kraju bardzo popularne. Pozwalają niewielkim nakładem finansowym generować spore zyski i stosować taktykę dźwigni. Zdecydowanie mniejszą sławą w naszym kraju cieszą się natomiast ETF-y, które z kolei są bardzo chętnie wykorzystywane przez inwestorów w USA. Jest o tyle dziwne, gdyż w ETF-y można lokować kapitał również przez zawieranie kontraktów różnicy kursowej. Jak to działa? Co daje takie rozwiązanie?

Zwykle gdy mowa o kontraktach różnicy kursowej, kojarzy się je przede wszystkim z indeksami, kryptowalutami czy akcjami. Liczba inwestorów w Polsce, którzy wykorzystują ten instrument do zarabiania na ETF wciąż jest niewielka. Co więcej, nawet klasyczny trading ETF jest w Polsce mało popularny, mimo że na zachodzie w ten sposób zarabia się od dawna i to na dodatek w dość powszechny sposób. Aktualne trendy wskazują, że ekspansja ETF-ów będzie rosła, więc dobrze zawczasu poznać ich atuty oraz mieć świadomość, że mogą one stanowić aktyw bazowy klasycznych kontraktów różnicy kursowej.

Charakterystyka funduszy giełdowych

W pierwszej kolejności należy w ogóle wytłumaczyć, czym są ETF-y. W ten sposób określa się Exchange Traded Fund, czyli specjalne fundusze inwestycyjne notowane na giełdzie, w zasadzie tak samo jak akcje spółek. Zasady zakupu czy sprzedaży instrumentu niczym nie różnią się w porównaniu do tradycyjnych aktywów dostępnych na giełdzie. Wszystko odbywa się na tożsamych zasadach. ETF-y mają jednak specjalne zadanie, a mianowicie replikują ruchy cenowe konkretnego indeksu giełdowego. W dużym stopniu odzwierciedlają one stan wybranych giełd.

zobacz także:  Ile kosztuje zadaszenie tarasu? Dach tarasu z drewna, poliwęglanu czy aluminium?

Przewagi funduszy ETF nad innymi instrumentami

Zdaniem wielu ekspertów ETF-y są jedną z najbezpieczniejszych metod inwestycyjnych. Dlaczego? Po pierwsze – w celu dywersyfikacji portfela nie trzeba kupować ogromnej liczby aktywów. Jest to więc rozwiązanie bardzo wygodne z punktu widzenia tradera. Po drugie – ETF-y śledzą ruchy cenowe instrumentów bazowych (czyli takich, na jakich opiera się fundusz). Oznacza to zatem, że jeśli dojdzie do zmiany kursu, np. wybranego indeksu, to w tym samym czasie w dokładnie taki sam sposób przemianuje się wartość wybranego ETF-u. Dzięki temu inwestor ma pełną transparentność swoich pozycji oraz możliwość łatwego przewidywania zachowania wartości posiadanych jednostek. Dla osób rozpoczynających swoją przygodę z giełdą fundusze ETF mogą stanowić dogodny punkt wejścia, łącząc prostotę z przejrzystością zasad funkcjonowania.

Rozwój rynku ETF w polsce

Na GPW pierwszy ETF pojawił się we wrześniu 2010 roku. Był to konkretnie ETF Lyxor WIG20. Niedługo później na światło dzienne wyszły kolejne podobne instrumenty, oparte na indeksach DAX oraz S&P500. Wydawało się wówczas, że rozwój ETF-ów w Polsce będzie bardzo prężny. Tak się jednak nie stało. Rodzimi inwestorzy niespecjalnie chętnie spoglądali na tę ścieżkę tradingu. W kwietniu tego roku po raz ostatni notowany był pierwszy rodzimy ETF. W grze pozostały fundusze odwzorowujące polskie indeksy WIG20TR, mWIG40TR, WIG20lev, WIG20short oraz amerykańskie S&P500 i Nasdaq-100. Rewolucja przebiega więc w niezwykle wolnym tempie, jednak GPW planuje przyciągnąć na ten grunt kolejne podmioty.

zobacz także:  Jak dobrze wziąć kredyt gotówkowy? Na co uważać pożyczając gotówkę?

Tradycyjne kanały zakupu funduszy giełdowych

ETF-y dostępne są w większości renomowanych domów maklerskich. To właśnie ten rodzaj inwestowania pieniędzy przy użyciu tych instrumentów jest najpopularniejszy. Warto wspomnieć, że Exchange Traded Funds są tworami wykorzystywanymi do tradingu średnio bądź długoterminowego. Za ich pomocą trudno zastosować typową dźwignię i przyjąć pozycję krótką. Właśnie dlatego wielu zaawansowanych traderów poszukuje alternatywnych metod wykorzystania tego typu funduszy w swojej strategii inwestycyjnej.

Łączenie CFD z funduszami ETF

Tu jednak z pomocą wychodzą kontrakty różnicy kursowej oparte właśnie na ETF. To rozwiązanie wciąż mało popularne, ale jak najbardziej możliwe do zastosowania i co ważne, stanowiące bardzo interesującą metodę dywersyfikacji portfela. Co istotne – europejskie regulacje nie pozwalają rodzimym traderom inwestować w najciekawsze z różnych względów fundusze amerykańskie. Mowa tu jednak o handlu bezpośrednim. Kontrakty CFD można więc uznać za swojego rodzaju wytrych w tej sytuacji. Pozwalają zająć lewarowaną pozycję i na dodatek otworzyć trading na pozycji krótkiej. Takie CFD oferuje m.in. Plus500 – światowa platforma handlowa.

Regulacje i ograniczenia w handlu CFD na ETF

Decydując się na handel ETF-ami przy użyciu kontraktów różnicy kursowej, warto mieć na względzie kilka istotnych faktów. Przede wszystkim, maksymalna dźwignia dla CFD, których instrumentem bazowym jest ETF, to 5:1. Decydują o tym ogólnoeuropejskie regulacje od ESMA. Zdarza się, że jeśli instrument bazowy jest ETF syntetycznym ze wbudowaną dźwignią, to dany kontrakt może mieć niższy lewar. Zwykle też opcja krótkiej pozycji jest wyłączona. Te parametry znacząco wpływają na strategię inwestycyjną i należy je uwzględnić już na etapie planowania transakcji.

zobacz także:  Kto może kupić grunty rolne? Ile kosztują i gdzie szukać gruntów rolnych na sprzedaż?

Ocena ryzyka inwestycji w ETF przez CFD

Powiedziane zostało, że ETF same w sobie są dość bezpieczną metodą tradingu. Nie oznacza to jednak, że inwestowanie w nie pozbawione jest ryzyka utraty kapitału. Tak jak przy innych sposobach handlu, trzeba liczyć się z tym, że dana decyzja o zakupie lub sprzedaży okaże się chybiona. Szczególnie jeśli w grę wchodzi użycie kontraktów CFD. Te z kolei uznaje się za jedne z najbardziej ryzykownych produktów, nawet jeśli ich aktyw bazowy określa się za rzekomo bezpieczny, nienarażony na wielkie wahania kursowe. Efekt dźwigni finansowej może bowiem wielokrotnie zwielokrotnić zarówno zyski, jak i straty.

Nie oznacza to oczywiście, że nie warto zainteresować się tą ścieżką inwestycji. Przy odpowiednio skonstruowanym planie działania i dobrze zdywersyfikowanym portfelu, zawarcie kontraktów CFD na podstawie ETF może być bardzo ciekawą i co najważniejsze opłacalną drogą obraną przez tradera. Jak zwykle w takiej sytuacji, wszystko rozbija się o zdrowy rozsądek, profesjonalną analizę rynkową, umiejętność zarządzania finansami czy ewentualnym ryzykiem. Dodatkowo warto na bieżąco monitorować zmiany regulacyjne oraz dostosowywać strategię do aktualnych warunków rynkowych i własnej tolerancji na ryzyko.