poniedziałek, 18 maja 2026
HotMoney

Dlaczego Bitcoin spada? Czy kryptowaluta będzie na giełdzie?

Krzysztof Rojek 2026-04-18 Finansowanie, Forex, Fundusze, Giełda, Kryptowaluty, Kursy walut, News, Przepisy Możliwość komentowania Dlaczego Bitcoin spada? Czy kryptowaluta będzie na giełdzie? została wyłączona
bitcoin

Wartość Bitcoina znacznie spadła, wyniosła mniej niż 6500 dolarów. Wszystko z powodu decyzji, która sprawiła, że fundusz inwestujący w kryptowalutę póki co nie pojawi się na giełdzie. Co wiemy na ten temat?

Definicja i technologia

Dużo mówi się i słyszy o Bitcoinie, ale nie każdy wie, czym on dokładnie jest. Nazywany bywa kryptowalutą, gdyż bazuje na kryptografii. Bitcoin to ciąg kilkudziesięciu znaków, pod którymi kryje się zaszyfrowany kod. Jest to zdecentralizowany system, który przechowuje informację o stanie „portfela” posiadacza. Każda transakcja zapisywana jest w publicznie dostępnym rejestrze zwanym blockchainem, dzięki czemu możliwe jest śledzenie przepływu środków bez ujawniania tożsamości uczestników.

Nazwa Bitcoin oznacza również otwartoźródłowe oprogramowanie i sieć peer-to-peer, którą formuje. Prywatne klucze kryptograficzne używane do autoryzowania transakcji są zapisywane na komputerze osobistym w przygotowanym do tego celu oprogramowaniu, w smartfonie w aplikacji lub w tzw. portfelu sprzętowym. Ten ostatni wariant uznawany jest za najbezpieczniejszy, ponieważ klucze prywatne nigdy nie opuszczają fizycznego urządzenia, co znacząco ogranicza ryzyko kradzieży przez malware lub ataki hakerskie.

Bitcoin to niejako waluta wirtualna. Jednak wiele krajów nie uznaje go za jednostkę walutową, środek płatniczy ani pieniądz elektroniczny. Właśnie dlatego wydobywanie lub wykopywanie nie jest działaniem nielegalnym w większości jurysdykcji. Proces ten polega na rozwiązywaniu skomplikowanych zadań matematycznych przez specjalistyczne urządzenia, co zapewnia bezpieczeństwo sieci i weryfikację transakcji. W dalszym ciągu kryptowaluty budzą wiele wątpliwości, zwłaszcza w kontekście regulacji prawnych, opodatkowania i wykorzystania w celach przestępczych.

zobacz także:  Na czym polega inflacja? Największe inflacje w historii

Mechanizmy kształtowania wartości

Trudno mówić o wartości Bitcoina w tradycyjnym sensie, gdyż nie jest to waluta fiducjarna emitowana przez bank centralny. Jednak w praktyce jego wartość ustala wolny rynek — zależna jest od podaży i popytu na giełdach kryptowalutowych. Bitcoina nie można dodrukować, tak jak banknoty, jest też odporny na inflację dzięki algorytmicznie ustalonemu limitowi emisji wynoszącemu 21 milionów jednostek. To ograniczenie sprawia, że z biegiem czasu wydobycie nowych bitcoinów staje się coraz trudniejsze, co teoretycznie powinno wspierać wartość istniejących zasobów.

Co ważne, jego cena zależy od popularności, użyteczności i trudności wydobycia. W okresach wysokiego zainteresowania mediów i napływu nowych inwestorów wartość Bitcoina gwałtownie rośnie, podczas gdy negatywne wiadomości — takie jak decyzje regulatorów czy problemy giełd — wywołują panikę sprzedaży i spadki. Nie bez znaczenia pozostają też nastroje spekulacyjne na rynku, które potrafią wywołać drastyczne wahania w krótkim czasie. Oczywiście z uwagi na to, że Bitcoin można kupić i sprzedać na platformach wymiany, da się mówić o jego wartości, a więc wzrostach i spadkach.

Jak było w omawianym okresie? W ostatnich dniach cena kryptowaluty spadła widocznie. Jej obniżka była zauważalna gołym okiem. Wartość Bitcoina z poziomu około 7500 dolarów spadła nawet do 6300, co stanowiło spadek o ponad 15 procent w ciągu zaledwie kilku sesji. Tego rodzaju korekty nie są niczym niezwykłym na rynku kryptowalut, jednak ich skala i nagłość regularnie budzą obawy inwestorów.

zobacz także:  Kiedy kredyt hipotecznym we własnym banku będzie opłacalny? Kredyty, a konta ROR i inne produkty bankowe

Fundusz ETF a rynek kryptowalut

Fundusz ETF oparty na Bitcoinie miał stworzyć na amerykańskiej giełdzie możliwość inwestowania w kryptowaluty dla innych inwestorów — zarówno instytucjonalnych, jak i detalicznych. Dzięki temu zapewnione miały być długoterminowe zwyżki wartości Bitcoina, ponieważ większa liczba inwestorów mogłaby w prosty sposób nabyć ekspozycję na tę klasę aktywów bez konieczności zakładania portfeli kryptowalutowych czy korzystania z giełd obsługujących różne rodzaje kryptowalut. Upatruje się w tym również szanse dla innych kryptowalut, takich jak Ethereum, Litecoin czy Ripple, które mogłyby zyskać na uwadze funduszy inwestycyjnych.

Takie postępowanie pomogłoby też podnieść status kryptowalut w oczach tradycyjnych instytucji finansowych. Obecność funduszu ETF na regulowanej giełdzie oznaczałaby pewien poziom akceptacji ze strony organów nadzoru, co z kolei mogłoby zachęcić kolejne podmioty do wejścia na rynek. Niestety póki co dalej nie są one w pełni akceptowane przez główne organy regulacyjne, co hamuje rozwój tego segmentu rynku kapitałowego.

Decyzja SEC i jej konsekwencje

Wartość Bitcoina spadła poniżej 6500 dolarów w dużej mierze przez decyzję amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełdy (SEC), która zadecydowała, że póki co nie dopuści do obrotu giełdowego funduszu ETF, który inwestuje w Bitcoina. To decyzja wbrew oczekiwaniom wielu inwestorów i analityków rynkowych, którzy liczyli na rychłe zatwierdzenie takich instrumentów. Uważa się, że tego typu działanie jest ruchem przeciwko kryptowalutom, choć SEC tłumaczy swoją odmowę obawami o manipulacje rynkowe i brak odpowiednich mechanizmów nadzorczych.

zobacz także:  Rada Polityki Pieniężnej, czym się zajmuje? Czy tylko obniża, podwyższa stopy procentowe?

Wniosek o możliwość wystawienia na giełdzie funduszu inwestycyjnego typu ETF (Exchange-traded fund) złożyły firmy VanEck i SolidX Partners Inc. Chcą stworzyć pierwszy produkt giełdowy oparty o Bitcoin, który spełniałby wymogi regulacyjne stawiane przez amerykańskie organy nadzoru. VanEck zajmuje się zarządzaniem inwestycjami i posiada wieloletnie doświadczenie w tworzeniu produktów ETF opartych na złocie i innych surowcach, zaś SolidX dostarcza oprogramowanie i usługi finansowe typu blockchain. Ich fundusz ma być chroniony przed utratą lub kradzieżą kryptowaluty dzięki zaawansowanym rozwiązaniom custody oraz ubezpieczeniom instytucjonalnym, co stanowiłoby odpowiedź na główne zastrzeżenia SEC dotyczące bezpieczeństwa przechowywania aktywów cyfrowych.

SEC wydanie ostatecznej decyzji odsuwa jednak w czasie. Miała ona zapaść 30 września, ale komisja wielokrotnie przedłużała termin ostatecznej opinii, co wzmacniało niepewność na rynku i zniechęcało potencjalnych inwestorów. Na postanowienie w sprawie ETF proponowanego przez giełdę kryptowalut Cboe we współpracy z VanEck i SolidX kryptowalutowe środowisko musiało poczekać, jednak wcześniej, bo 21 września, SEC zajmowała się zgłoszeniem firmy Direxion, która również wnioskowała o utworzenie podobnego produktu. Kolejne odroczenia i odmowy budowały atmosferę rozczarowania wśród entuzjastów kryptowalut, co przekładało się bezpośrednio na spadki notowań Bitcoina i innych kryptoaktywów.