niedziela, 22 Wrzesień 2019
HotMoney

Ile kosztuje przedłużenie pożyczki w parabankach?

Mężczyzna trzymający pieniądze

Zaciągnięcie pożyczki w parabanku jest łatwe i szybkie, ale wiąże się także z licznymi opłatami dodatkowymi, do których zalicza się również przedłużenie terminu spłaty. Ile będzie nas to kosztowało? Czy przedłużenie pożyczki w parabanku jest opłacalne?

Ile kosztuje pożyczka pozabankowa?

Gdy nie mamy możliwości wzięcia kredytu gotówkowego w banku, wówczas najczęściej ratunkiem jest dla nas pożyczka pozabankowa. Takie instytucje finansowe mają znacznie mniej restrykcyjne zasady przy weryfikacji klienta, a co za tym idzie, o wiele łatwiej jest otrzymać w takich miejscach gotówkę. To rzecz jasna wiąże się z licznymi opłatami, które znacznie przewyższają koszty podobnych pożyczek w bankach i nie chodzi tutaj tylko o odsetki. Najczęściej wlicza się do nich także ubezpieczenie, premię dla firmy, obsługę, weryfikacje i rejestrację oraz opłaty manipulacyjne. Do tego trzeba dodać także koszty związane z przedłużeniem terminu spłaty. Wszystko to może złożyć się na naprawdę niemałą sumę.

Ile kosztuje przedłużenie terminu spłaty w parabanku?

Pożyczki pozabankowe zazwyczaj są krótkoterminowe, maksymalnie ze spłatą w ciągu 45-60 dni, przez co są zaliczane do popularnych chwilówek. Nie każdy jest w stanie w tak krótkim czasie zwrócić całe zadłużenie, jednak istnieje opcja przedłużenia terminu spłaty. Ile będzie to wtedy kosztować? Niestety niemało, a wysokość prowizji może sięgać nawet ok 1/3 pożyczonej kwoty. Przykład: przy pożyczce w wysokości 1000 zł na okres 30 dni, kwota przedłużenia na kolejne 30 dni będzie wynosiła 300 zł.

Nie ma się też co łudzić – każda firma pożyczkowa chce zarobić, więc koszty przedłużenia terminu spłaty wszędzie będą wysokie i mogą się między sobą różnić tylko nieznacznie.

Na jaki czas można przedłużyć pożyczkę?

Wiele będzie zależało przede wszystkim od firmy i tego, jak ma ustalony regulamin. Czasem zdarza się, że parabanki nie dają możliwości przedłużenia terminu spłaty i wbrew pozorom, wiele firm tak robi.

Te, które dają możliwość przesunięcia spłaty zobowiązania, zazwyczaj ograniczają się do kilku terminów:  7, 14, 20 lub 30 dni, mogą się też zdarzyć propozycję pozwalające na przedłużenie do 60 dni. Najczęściej jest jednak tak, że termin wydłużający będzie wynosił tyle, ile wynosiła umowa. To znaczy, że jeżeli nasza chwilówka była z czasem spłaty w ciągu 7 dni, maksymalny czas przedłużenia też będzie wynosił 7 dni. Dodatkowo, możliwość przedłużenia jest najczęściej opcją jednorazową.

Opłaty za przedłużenie chwilówki a przepisy prawa

Obecnie jest lepiej niż było jeszcze kilka lat temu. Gdy w 2015 roku weszły przepisy antylichwiarskie, firmy pozabankowe musiały się do nich dostosować do nowych warunków. Najważniejszym zadaniem ustawy było powstrzymanie nieuczciwych praktyk parabanków, które zarabiały na klientach krocie, szczególnie gdy ci zalegali ze spłatą. Działo się tak, ponieważ firmy nie miały żadnych ograniczeń jeżeli chodzi o ustalanie opłat za oferowane usługi.

Od 2015 roku to się zmieniło i naliczone koszty dodatkowe, także przedłużenie terminu spłaty, nie mogą przekraczać 25% pożyczonej kwoty, a także 30% takiej sumy na skalę roczną. Dzięki temu oferowana przez firmę pożyczka gotówkowa musi spełnia określone kryteria, zgodne z przepisami prawa, co nie zmienia faktu, że na klientach i dodatkowych opłatach, zarabiają wiele.

Przedłużenie pożyczki – pułapki parabanków

Jednym z podstawowych problemów związanych z przedłużeniem terminu spłaty pożyczki jest to, że wiele firm nie podaje takich informacji, albo robi to bardzo niechętnie. Ciężko jest znaleźć cennik opłat dodatkowych na stronach parabanków, albo są one zdawkowe, zdarza się nawet, że w przypadku podpisywania umowy, temat ten nie jest poruszany, nawet jeżeli pożyczkodawca daje możliwość ewentualnego przedłużenia.

Jest to najczęściej specjalny zabieg firm, który pozwala na wyciąganie dodatkowych pieniędzy od nieświadomych czy słabo poinformowanych klientów. Dotyczy to zresztą nie tylko opłat związanych z przedłużaniem, ale i wszystkich innych prowizji, o których klient niekoniecznie może mieć pełną świadomość.

komentarze 2

  1. ostrożna 2019-04-09 godz. 10:29

    Kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie dają się na naciągać na takie pożyczki. Oprocentowanie ogromne, do tego krótki termin spłaty… Przecież szansa na to, że uda nam się wzbogacić w ciągu tygodnia i oddać np. półtora raza więcej niż pożyczyliśmy jest równa zeru.

  2. Tina 2019-04-15 godz. 12:20

    Myślałam, że więcej kosztuje przedłużenie spłaty. Chociaż mnie przeraża już sam wskaźnik RRSO takich produktów, który jest zazwyczaj kosmiczny…

Dodaj Twój komentarz

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.