Banki nie udzielają kredytów pochopnie. Nie każdy może liczyć na akceptację wniosku. Dla instytucji finansowej udzielanie kredytu wiąże się zawsze z ryzykiem — dlatego żeby otrzymać pozytywną decyzję, musimy wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową oraz pozytywną historią kredytową.
Historia kredytowa to dokumentacja tego, jak w przeszłości wywiązywaliśmy się ze swoich zobowiązań finansowych — czy regularnie spłacaliśmy zaciągnięte kredyty i pożyczki, czy płatności zawsze realizowaliśmy w terminie oraz czy nie wpadaliśmy w zadłużenie. Bank weryfikuje te dane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), które przechowuje i udostępnia informacje o naszych zobowiązaniach finansowych oraz o tym, jak przebiegała współpraca z bankami. BIK ocenia również historię kredytową w postaci punktowej.
Jeżeli nie zawsze układało się dobrze — zdarzały się opóźnienia w spłacie — historia kredytowa zostanie prawdopodobnie oceniona negatywnie przez bank.
Może się zdarzyć i tak, że w ogóle nie mamy żadnej historii kredytowej, bo po prostu do tej pory nie korzystaliśmy z tego typu usług finansowych. Niestety taka sytuacja również jest oceniana niekorzystnie. Można zatem powiedzieć, że brak historii kredytowej to w praktyce negatywna historia kredytowa. Bank nie wie po prostu, czego może się po takim kliencie spodziewać.
Dlaczego pozytywna historia kredytowa ma znaczenie
Z dobrą historią kredytową mamy większą szansę na otrzymanie kredytu, ale to nie wszystko. Zwiększają się też nasze możliwości, by otrzymać go na korzystniejszych warunkach. Chodzi tu przede wszystkim o poziom oprocentowania. W przypadku kredytu hipotecznego dla osób z wysoką oceną punktową BIK oprocentowanie może różnić się nawet o 0,3 punktu procentowego w stosunku do osób z niską oceną. A 0,3% przy pewnych kwotach może oznaczać różnicę kilkudziesięciu tysięcy złotych na przestrzeni całego okresu kredytowania. Pozostaje zatem pytanie — w jaki sposób budować pozytywną historię kredytową?
Regularna i terminowa spłata zobowiązań
Na historię kredytową największy wpływ mają opóźnienia i zaległości w spłacie kredytów i pożyczek — właśnie to jest najważniejszy parametr przy wyliczaniu przez BIK punktowej oceny konsumenckiej. Jeżeli więc masz zobowiązania kredytowe, postaraj się, by spłacić je w całości i w terminie. Nawet kilkudniowe opóźnienie w płatności raty może zostać odnotowane i wpłynąć na obniżenie Twojej oceny. Dlatego warto ustawić automatyczne zlecenia płatności lub przypomnienia kalendarzowe, które zabezpieczą Cię przed przypadkowym pominięciem terminu.
Karta kredytowa jako narzędzie budowania historii
Jak już tu powiedzieliśmy, brak historii kredytowej jest niekorzystnie oceniany przez banki. Jesteś w takiej sytuacji niewidoczny, niewystarczająco wiarygodny. Dlatego warto się postarać, aby zaistnieć w BIK. Najprostszą metodą jest wyrobienie karty kredytowej.
Wystarczy, że będziesz korzystać z karty okazjonalnie — nawet niewielkie kwoty regularnie spłacane w pełnej wysokości do końca okresu bezodsetkowego pokazują, że potrafisz zarządzać zobowiązaniami. Nie musisz zadłużać się na dużą skalę — liczy się konsekwencja i brak opóźnień. Jeśli nie planujesz wydatków z karty, możesz opłacić nią abonament telefoniczny lub zakupy spożywcze raz w miesiącu i od razu dokonać spłaty.
Debet w rachunku jako forma zaangażowania finansowego
Inną metodą jest złożenie wniosku o możliwość debetu przy rachunku na koncie osobistym. Co to daje? Można w ten sposób generować regularnie drobne zadłużenia i je spłacać albo też wcale się nie zadłużać. W obu przypadkach wykazujesz się konsumencką odpowiedzialnością, co będzie dobrze odebrane przez bank.
Samo posiadanie przyznanej linii debetowej, nawet jeśli z niej nie korzystasz, świadczy o tym, że bank zaufał Ci na tyle, by udostępnić Ci ten instrument. Jeśli jednak zdecydujesz się z niego skorzystać — pilnuj terminów spłaty. Debet jest droższym źródłem finansowania niż kredyt czy pożyczka, więc korzystaj z niego krótkoterminowo i spłacaj jak najszybciej.
Drobne pożyczki i raty jako sposób na wiarygodność
Żeby budować pozytywną historię kredytową, przydaje się też branie drobnych pożyczek. Chodzi o to, by móc wykazać się konsumencką odpowiedzialnością poprzez bezproblemową, terminową spłatę takich zobowiązań. Nie musisz zaciągać dużych sum — wystarczy niewielka pożyczka gotówkowa rozłożona na kilka miesięcy.
Alternatywą dla zaciągania pożyczek może być kupowanie na raty, oczywiście pod warunkiem, że będziesz te raty spłacać regularnie i bez komplikacji. Popularne sklepy oferują zakupy ratalne z zerowym oprocentowaniem — taka forma może być idealnym rozwiązaniem dla osób, które chcą zbudować pozytywną historię bez ponoszenia dodatkowych kosztów odsetkowych. Wystarczy, że nie przekroczysz terminu spłaty żadnej raty, a Twoja ocena BIK z czasem się poprawi.
Monitorowanie własnej oceny BIK
Nie czekaj aż złożysz wniosek kredytowy — sprawdzaj swoją ocenę w BIK regularnie. Możesz to zrobić raz w roku bezpłatnie lub w dowolnym momencie za niewielką opłatą. Dzięki temu dowiesz się, jakie zobowiązania widnieją w Twoim raporcie, czy nie doszło do błędów lub nieautoryzowanych wpisów. Znajomość własnej punktacji pozwala planować działania naprawcze z odpowiednim wyprzedzeniem — zanim staniesz przed koniecznością ubiegania się o duże finansowanie.
Unikanie nadmiernej liczby wniosków kredytowych
Każde zapytanie banku do BIK jest rejestrowane. Zbyt wiele zapytań w krótkim czasie może sugerować desperacką potrzebę finansową, co obniża Twoją wiarygodność w oczach kolejnych instytucji. Dlatego przed złożeniem wniosku dobrze przemyśl wybór oferty — skorzystaj z symulatorów online, porównaj warunki i dopiero wtedy aplikuj w wybranym banku. Unikniesz w ten sposób zbędnych „śladów” w BIK, które mogłyby Cię dyskwalifikować w przyszłości.







