wtorek, 16 Październik 2018
HotMoney

Zaległy abonament RTV – czy trzeba zapłacić? Jak uniknąć kary?

telewizor kineskopowy

Nie jest żadną tajemnicą, że nie wszyscy płacą abonament RTV. Wielu próbuje się od tego wymigać. Kłopot pojawia się, kiedy KRRiT upomina się o swoje. Jakie grożą nam kary za niepłacenie abonamentu? I czy można jakoś ich uniknąć?

Co grozi za niezapłacony abonament radiowo-telewizyjny?

Jeżeli mamy zarejestrowany telewizor lub radio, ale nie płacimy abonamentu, możemy się spodziewać otrzymania drogą pocztową pisemnego upomnienia z wezwaniem do zapłaty i powiadomieniem, że jeśli nie uregulujemy tych kwestii, sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego. Od czasu doręczenia owego upomnienia, będziemy mieli 7 dni na spłacenie zaległości. Jeśli nie uporamy się z tym przez ten czas, poczta zawiadomi urząd skarbowy, by wyegzekwował zobowiązanie.

Ile będziemy musieli wtedy zapłacić? Zobowiązanie abonamentowe przedawnia się po upływie pięciu lat, więc właśnie za pięć ostatnich lat będziemy musieli zapłacić. Niestety nie chodzi tu wyłącznie o wartość abonamentu, bo do tego dochodzą jeszcze odsetki. W konsekwencji suma, jaką będziemy musieli uiścić, może sięgnąć 1500 zł.

A co z samą rejestracją odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych? Od daty zakupu takiego sprzętu mamy 14 dni, by dokonać rejestracji, a już w następnym miesiącu musimy zapłacić abonament. Wielu użytkowników naturalnie uchyla się od rejestracji. Poczta Polska nie może wprawdzie domagać się opłat za niezarejestrowane odbiorniki, ale to nie znaczy, że będziemy mogli korzystać z nich za darmo, bo pracownicy pocztowi mogą skontrolować posiadanie przez nas odbiorników i sprawdzić, czy je zarejestrowaliśmy.

odbiornik telewizyjny

Czy można uniknąć płacenia abonamentu RTV?

Nie brak oczywiście takich użytkowników odbiorników radiowych czy telewizyjnych, którzy uważają, że są na tyle sprytni, iż mogą przechytrzyć system. Bo kto chciałby płacić, kiedy – uczciwie czy nie – mógłby mieć coś za darmo? W internecie od dawna już można więc znaleźć instrukcję, w jaki sposób, wykorzystując prawne kruczki, rzekomo da się uniknąć płacenia.

Metoda ta polega na wysłaniu pisma z zapytaniem o to, na podstawie jakich konkretnie dokumentów zostało wobec nas wysunięte roszczenie o zaległy abonament. W tym sposobie chodzi o to, że Poczta wysyła masowo wezwania do zapłaty zaległych abonamentów, a przy takim trybie pracy nietrudno o bałagan w systemie, może się więc okazać, że nie wszystko zostało właściwie udokumentowane. Może więc nikt nie będzie w stanie przedstawić nam właściwych dokumentów, dowodu na nadanie nam numeru i wysłanie powiadomienia. Jest to jednak metoda, która nie daje pewności.

Co jeszcze można zrobić? Można skierować do KRRiT wniosek o umorzenie lub – jeśli to się nie uda – przynajmniej o rozłożenie na raty naszych abonamentowych zaległości. Oczywiście wniosek taki musi być rozsądnie umotywowany. Składamy go, kiedy sytuacja finansowa, w jakiej się znajdujemy, sprawia, że nie stać nas na zapłacenie zaległego abonamentu. Średnio co trzeci taki wniosek rozpatrywany jest pozytywnie, więc nasze szanse wcale nie są tak małe, jak mogłoby się wydawać.

Kto nie musi płacić abonamentu?

Warto też zwrócić uwagę, że niektóre grupy są zwolnione z płacenia abonamentu RTV. Może więc i my się zakwalifikujemy? Abonamentu nie muszą płacić na przykład osoby, które ukończyły 75 lat. Nie ma w tym wypadku nawet obowiązku składania oświadczenia o spełnianiu warunków do zwolnienia z tego typu opłat.

Zwolnieni są także inwalidzi I grupy, bezrobotni i osoby całkowicie niezdolne do pracy, niewidomi, niesłyszący lub z upośledzeniem słuchu, osoby po 60 roku życia, których emerytura nie przekracza połowy przeciętnego wynagrodzenia oraz rodziny o niskich dochodach, w tym te otrzymujące dodatek 500+ na pierwsze dziecko.

udostępnij: