czwartek, 12 20 grudnia19
HotMoney

Ile kosztuje kot perski? Ile kosztuje kot, a ile jego utrzymanie?

Kot perski

Persy są jednymi z najczęściej wybieranych kotów rasowych. Warto jednak wiedzieć, że oprócz ich ceny zakupy należy wziąć pod uwagę koszty utrzymania, które w wielu przypadkach są bardzo wysokie. Z czego więc warto zdawać sobie sprawę przed wizytą w wybranej hodowli?

Ile kosztuje kot perski?

Persy należą do jednej z najstarszych ras. Biorąc więc pod uwagę ich historię, nic dziwnego, że są przy tym bardzo dostojne, lubią znajdować się w centrum zainteresowania, choć o uwagę domagają się nie w agresywny, lecz przyjazny sposób. Koty perskie są bardzo towarzyskie, przywiązują się do swoich właścicieli, jeśli więc spędzasz dużo czasu poza domem zastanów się, czy ta rasa jest dla Ciebie odpowiednia.

A jeśli już się zdecydujesz, to z jakimi kosztami musisz się liczyć? Zwykle za rasowego persa z hodowli zapłacisz od 1 500 zł do 2 500 zł. Wszystko zależy oczywiście od rodowodu oraz prestiżu samego hodowcy.

Jeśli jednak dobrze wybierzesz, nie będą to pieniądze stracone. Persy są bezkonfliktowe, nie przejawiają też szczególnego zainteresowania aktywnością fizyczną, dlatego nie będą domagać się nieustannych, męczących zabaw.

Istnieją też różne odmiany tych kotów. Najpopularniejsze są persy szynszylowe oraz niebieskie. Koty te mogą mieć też sierść długą lub krótką. Ta druga będzie oczywiście o wiele łatwiejsza w pielęgnacji. A właśnie – jakie są koszty utrzymania tych zwierząt?

Pielęgnacja, choroby – koszty utrzymania persa

Wiele osób, kupując kota, nie zdaje sobie sprawy z kosztów jego utrzymania. I nie chodzi tu tylko o początkową wyprawkę, ale również o pielęgnację, utrzymaniu w zdrowiu, jedzenie. Zacznijmy od tego ostatniego.

W sklepach znajdziesz karmy dedykowane dla danej rasy, często jednak jest to chwyt marketingowy. Lecz niezależnie od tego, musisz kupować dobrej jakości, bezzbożową karmę, która jest droższa od tych marketowych.

Pielęgnacja tych kotów jest bardzo ważna i jednocześnie – czasochłonna. Persy posiadają długie futro, które trzeba regularnie wyczesywać, nawet raz dziennie. Inaczej sierść może się kołtunić. Trzeba mieć też specjalny rodzaj szczotki, która usuwa podszerstek. Na rynku najpopularniejszy jest tzw. furminator. I choć kotów zwykle nie trzeba kąpać, z persami sprawa ma się inaczej, ponieważ ich futro się przetłuszcza. Podczas kąpieli trzeba używać specjalistycznych szamponów, a potem dokładnie wysuszyć i wyczesać zwierzaka.

Należy też pamiętać o częstym przemywaniu oczu, ponieważ persom zatykają się kanaliki łzowe, co prowadzi do spływania wydzieliny z oczu. Na szczęście są to koty, które cieszą się opinią zdrowych, choć niektóre z nich narażone są na występowanie wielotorbielowatości nerek oraz zwyrodnienia spojówek.

Jak wybrać hodowlę kotów rasowych?

Na końcu warto wspomnieć o hodowlach kotów. Te niestety nie zawsze są uczciwe, co może zakończyć się dodatkowymi kosztami. Dlaczego? Można napotkać na tzw. pseudohodowców, którzy choć prowadzą zarejestrowaną działalność, nie dbają o zdrowie swoich podopiecznych, nie zawsze są oni też w pełni rasowi, pomimo rzekomego rodowodu.

A czym może zakończyć zakup tzw. mieszańca łudząco podobnego do kota rasowego? Nieprzewidzianymi chorobami, których koszty leczenia mogą być bardzo wysokie. Natomiast „prawdziwi” hodowcy starają się eliminować wszelkie problemy zdrowotne, ponadto socjalizują kocięta od pierwszych tygodni życia, dzięki czemu są one pozytywnie nastawione do ludzi. Lepiej więc wybierać te hodowle, które są członkami krajowych i międzynarodowych stowarzyszeń, jak Polska Federacja Felinologiczna Felis oraz WCF lub FIFE. Wtedy można mieć pewność, że działają one zgodnie z przyjętymi praktykami.

komentarze 3

  1. kitty 2019-02-22 godz. 09:21

    Persy są piękne, ale jeszcze bardziej podobają i się koty brytyjskie. Jednak niezależnie od wybranej rasy, zawsze trzeba być przygotowanym na wydatki. Opieka nad zwierzęciem to duża odpowiedzialność.

  2. mam kota na punkcie kota 2019-02-22 godz. 11:09

    Piękny ten kot ze zdjęcia! Bardzo mi się takie podobają! Mam jednak już dachowca i nie wiem, jak by zniósł inne towarzystwo. Tak więc póki co raczej nie spełnię marzenia o dumnym persie. 🙂

  3. cat lady 2019-02-22 godz. 15:18

    Miałam wiele lat persa. Co prawda nie interesowałam się jego ceną, bo go dostałam, ale koszty utrzymania nie były zbyt wysokie. Kot był dłuuuugo zdrowy. Ale z tym czesaniem to fakt, czasami trzeba było robić to codziennie 🙂

Dodaj Twój komentarz

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.