Shutdown w Stanach Zjednoczonych przekroczył dotychczasowy rekord trwania. Za prezydentury Billa Clintona zamknięcie rządu federalnego trwało 21 dni, ale obecna sytuacja za kadencji Donalda Trumpa pobiła już ten wynik — minęło 35 dni. Jimmy Carter zanotował wprawdzie pięć epizodów shutdownu, lecz żaden nie ciągnął się równie długo.
Bezpośrednią przyczyną pozostaje spór o finansowanie muru na granicy z Meksykiem, jednej z głównych obietnic wyborczych Trumpa. Republikanie kontrolujący Senat nie zdołali przeforsować projektu, który wymagał kilku miliardów dolarów na budowę. W efekcie około 800 tysięcy pracowników federalnych nie otrzymuje wynagrodzeń — część z nich przychodzi do pracy bez płacy, inne instytucje (np. Urząd Podatkowy) w ogóle nie funkcjonują. Na lotniskach brakuje kontrolerów ruchu i pracowników ochrony, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo.
Trump odrzucił kompromis przewidujący przekazanie środków na ogólne bezpieczeństwo granicy bez użycia słowa „mur”. Jego poparcie w sondażach spada. Nie wiadomo, kiedy shutdown się skończy — prezydent nie sygnalizuje gotowości do ustępstw.
Podkomisja przyjmuje projekt pomocy frankowiczom
Wczoraj podkomisja sejmowa przyjęła prezydencki projekt o pomocy dla kredytobiorców frankowych. Wielu z nich jest rozczarowanych, ponieważ główne postulaty poprawiające ich sytuację zostały odrzucone. Komisja zebrała się dopiero po naciskach medialnych — w 2018 roku odbyły się tylko dwa posiedzenia. Zbliżające się wybory przypomniały politykom o obietnicach składanych w kampaniach.
Podczas posiedzenia doszło do sporów o kształt ostatecznych zapisów. Projekt zakłada:
- dwukrotne podniesienie minimalnego progu dochodowego uprawniającego do wsparcia,
- wydłużenie okresu dopłat z 18 do 36 miesięcy,
- zwiększenie maksymalnej wysokości dopłaty do 2000 zł,
- obniżenie o 10% relacji kosztu kredytu do dochodów gospodarstwa,
- wydłużenie okresu zwrotu środków z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców do 12 lat.
Projekt trafi teraz pod obrady całego Sejmu. Część kredytobiorców zarzuca ustawodawcom, że rozwiązania w praktyce pomogą niewielkiej grupie, a mechanizmy wsparcia pozostają zbyt restrykcyjne. Mimo zmian, warunki dostępu do dopłat nadal wykluczają znaczną część zadłużonych gospodarstw domowych, zwłaszcza tych, które przekroczyły arbitralnie ustalone progi dochodowe.
Sąd: Skarb Państwa zapłaci za smog
Warszawski sąd wydał precedensowy wyrok w sprawie wnoszonej przez aktorkę Grażynę Wolszczak. Uznał, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za smog naruszający dobra osobiste powódki — prawo do spacerowania, uprawiania sportu na świeżym powietrzu czy wietrzenia mieszkania. Sąd powołał się na dane z raportu NIK dotyczące stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu, które regularnie przekraczają normy dopuszczalne w wielu polskich miastach.
To prawdopodobnie pierwszy tego typu wyrok w Polsce, a nawet w Europie. Państwo zostało zobowiązane do wpłacenia 5 tysięcy złotych na cel charytatywny wskazany przez Wolszczak. Orzeczenie może otworzyć drogę kolejnym postępowaniom — obywatele coraz częściej podnoszą kwestię braku działań ze strony władz w walce z zanieczyszczeniem atmosfery. Wyrok stanowi sygnał, że pasywność organów odpowiedzialnych za jakość powietrza może skutkować odpowiedzialnością finansową.
Kraków i Walencja najlepszymi miastami na city break
Brytyjska agencja „Which”, zajmująca się badaniami konsumenckimi w turystyce, ogłosiła wyniki rankingu najlepszych miast na krótki wyjazd. Kraków podzielił się pierwszym miejscem z hiszpańską Walencją. W ocenie uwzględniono standard bazy noclegowej, różnorodność gastronomii, bogactwo atrakcji turystycznych oraz walory architektoniczne. Wysoko oceniono także stosunek jakości do ceny — zarówno Kraków, jak i Walencja oferują wysoki poziom usług przy umiarkowanych kosztach pobytu.
W pierwszej dziesiątce znalazły się również:
- Budapeszt,
- Bolonia,
- Berlin,
- Sewilla,
- Barcelona.
Dla Krakowa to potwierdzenie rosnącej pozycji na mapie europejskiej turystyki miejskiej. Miasto od lat inwestuje w infrastrukturę kulturalną i hotelową, przyciągając miliony odwiedzających rocznie. W porównaniu do stolic zachodnioeuropejskich, Kraków zachowuje przewagę cenową, oferując jednocześnie wyjątkową atmosferę i dostęp do zabytków wpisanych na listę UNESCO.







