piątek, 22 maja 2026
HotMoney

Solaris zmienia właściciela

Adam Leszkiewicz 2018-09-07 Firma, Gospodarka, News Możliwość komentowania Solaris zmienia właściciela została wyłączona
autobus nocą

Jedna z najlepiej prosperujących polskich firm zmienia właściciela. Od tej pory będzie nim hiszpańska spółka CAF. Czego można się spodziewać, kiedy Solaris przejdzie w zagraniczne ręce? Czy polska marka zniknie z rynku?

Właściciel Solarisa

Dlaczego wiadomość o zmianie właściciela Solarisa ma znaczenie? Solaris Bus & Coach S.A. to nie jest jakaś pierwsza z brzegu firma. Ten polski producent pojazdów komunikacji miejskiej od dawna zajmuje jedno z czołowych miejsc w Europie. Wysoka jakość i innowacyjność jego autobusów, tramwajów i trolejbusów przyniosły firmie liczne nagrody — zarówno w Polsce, jak i w innych państwach Unii Europejskiej, a nawet w tak odległych rynkach jak Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Solaris działa na 32 rynkach rozsianych po całym świecie, nie tylko europejskich. W sumie po drogach jeździ blisko 17 tys. wyprodukowanych przez niego pojazdów, co stanowi dowód trwałości konstrukcji i zaufania klientów do marki. Firma dostarcza zarówno pojazdy na paliwa konwencjonalne, jak i elektryczne oraz hybrydowe, odpowiadając na rosnące wymogi ekologiczne transportu miejskiego.

To także poważny pracodawca z punktu widzenia rynku pracy. Solaris zatrudnia blisko 300 osób w samych tylko zagranicznych oddziałach, natomiast w Polsce znacznie więcej, bo ponad 2,3 tys. pracowników. Dodatkowo firma wspiera lokalnych dostawców i podwykonawców, tworząc rozległą sieć kooperantów. Jak więc widać, to, kto będzie stał u steru tego przedsiębiorstwa, może mieć dla wielu niebagatelne znaczenie — zarówno ekonomiczne, jak i prestiżowe dla polskiej marki. Zmiana właściciela wiąże się także z kwestiami strategicznymi: dostępem do kapitału na dalszy rozwój technologiczny, możliwością ekspansji na nowe rynki oraz integracją z międzynarodowymi łańcuchami dostaw.

zobacz także:  Turyści w Rzymie, Założenia budżetowe... - przegląd 11 czerwiec 2019

Kim jest CAF

Umowę z Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie objęcia 100% udziałów w firmie Solaris zawarła firma CAF. Skrót ten oznacza Construcciones y Auxiliar de Ferrocarriles. Jest to hiszpańskie przedsiębiorstwo zajmujące się pojazdami szynowymi i taborem kolejowym — zarówno ich projektowaniem, jak i produkcją, utrzymaniem oraz dostawą. Dodatkowo jest też zainteresowane wprowadzaniem nowych rozwiązań dla transportu miejskiego.

CAF posiada doświadczenie w realizacji projektów w obu Amerykach, Eurazji oraz północnej części Afryki. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w produkcji pociągów metra, szybkich kolei miejskich (LRV) oraz zespołów trakcyjnych dla kolei regionalnych i dalekobieżnych. Jej portfolio obejmuje również tramwaje niskopodłogowe, co tworzy naturalną synergię z ofertą Solarisa, silnego w segmencie autobusów i tramwajów.

Warto dodać, że CAF ma ponad 100 lat doświadczenia w branży kolejowej i transportowej. Firma dysponuje własnym zapleczem badawczo-rozwojowym, dzięki czemu wprowadza innowacyjne rozwiązania w zakresie trakcji elektrycznej, systemów sterowania oraz materiałów kompozytowych. Jej obecność w ponad 40 krajach na pięciu kontynentach pokazuje globalny zasięg działalności i zdolność dostosowania oferty do różnych standardów technicznych oraz regulacyjnych.

Jaki będzie los polskiej marki

Jak wspomnieliśmy, udziały CAF w Solarisie wynosić będą 100%, a oprócz tego zawarto z Polskim Funduszem Rozwoju wstępne porozumienie w sprawie objęcia pakietu mniejszościowego wynoszącego 35%. Można zatem pomyśleć, że szykują się gruntowne zmiany. Ale co właściwie przejście w ręce nowego właściciela zmieni w Solaris Bus & Coach S.A.?

zobacz także:  Rozdzielność majątkowa - na czym polega, ile kosztuje?

Wcale nie aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Solaris uspokaja i zapewnia, że nie ma powodu obawiać się o przyszłość marki. Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, w rozmowie z „Pulsem Biznesu” przybliżył ustalenia zawartej z CAF umowy. Według jej założeń marka ma pozostać obecna na rynku, a dodatkowo żadna ze stron tej transakcji przez przynajmniej dziesięć lat nie może pozbyć się akcji Solarisa. Polska tożsamość Solarisa ma również zostać zachowana, a także siedziba firmy oraz główne zakłady produkcyjne w Bolechowie-Osiedlu pod Poznaniem.

Ochrona miejsc pracy i kompetencji

Szczególnie istotne jest zobowiązanie do utrzymania zatrudnienia na dotychczasowym poziomie przez okres co najmniej pięciu lat od momentu przejęcia. Oznacza to, że ponad 2,3 tys. pracowników Solarisa w Polsce może liczyć na stabilność zawodową, co w kontekście przejęć zagranicznych bywa rzadkością. Jednocześnie CAF zadeklarowało wsparcie dla lokalnych kooperantów i dostawców komponentów, co zabezpiecza cały ekosystem gospodarczy związany z produkcją autobusów i tramwajów w regionie wielkopolskim.

Synergiczne korzyści dla obu firm

Zawarte porozumienie przewiduje korzyści dla obu spółek w dłuższej perspektywie. Oczekuje się, że umocni ono pozycję obu marek na pozaeuropejskich rynkach i zapewni im pozycję lidera w zakresie innowacyjnych rozwiązań dla transportu publicznego w Europie. Dla CAF zainwestowanie w Solarisa ma być nie tylko przejęciem kompetencji w produkcji autobusów elektrycznych i niskoemisyjnych, lecz także otwarciem na nowe rynki, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej oraz Skandynawii, gdzie Solaris ma już ugruntowaną pozycję. Możliwe jest również wykorzystanie wspólnych kanałów dystrybucyjnych do penetracji rynków pozaeuropejskich, szczególnie w Azji i Ameryce Łacińskiej.

zobacz także:  PZU uruchamia platformę do inwestycji

Z kolei Solaris zyskuje dostęp do wiedzy CAF w zakresie napędów szynowych oraz systemów telematycznych, co może przyspieszyć rozwój pojazdów hybrydowych zdolnych do poruszania się zarówno po drogach, jak i po torach tramwajowych. Takie rozwiązania cieszą się rosnącym zainteresowaniem wśród zarządców transportu miejskiego w Europie Zachodniej, gdzie elastyczność tras i ograniczenia infrastrukturalne wymuszają innowacyjne podejście do organizacji przewozów.

Globalny trend konsolidacji

Transakcja ta wpisuje się w globalny trend konsolidacji przemysłu pojazdów szynowych i miejskich. Producenci poszukują synergii, dzieląc się technologią, łańcuchami dostaw i kompetencjami badawczo-rozwojowymi. Dla Solarisa oznacza to potencjalny dostęp do know-how CAF w zakresie systemów trakcji szynowej, co może zaowocować nowymi projektami hybrydowymi łączącymi zalety pojazdów kołowych i szynowych. Integracja pionowa obejmująca zarówno projektowanie systemów IT, jak i fizyczne komponenty pojazdów, pozwala obniżyć koszty i skrócić czas wprowadzania nowości na rynek.

Warto również zauważyć, że transakcja została pozytywnie oceniona przez analityków rynkowych, którzy wskazują na komplementarność oferty obu firm. CAF specjalizuje się w pojazdach szynowych, Solaris w autobusach miejskich — razem mogą tworzyć zintegrowane rozwiązania dla operatorów transportu publicznego, oferując kompleksowe systemy obsługi pasażerów od metra po autobusy elektryczne.