Wzrost cen produktów żywnościowych można zaobserwować co najmniej dwa razy w roku – przed Wielkanocą i przed Bożym Narodzeniem. Nie przypadkowo najczęściej drożeją te produkty, które są właściwie niezbędne do przygotowania świąt. Oprócz nich, zauważyć można jeszcze podwyżki cen paliw. Co głównie drożeje przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem?
- Mechanizmy cenowe w okresie przedświątecznym
- Artykuły spożywcze o największej dynamice wzrostu
- Kategorie poza żywnością
- Produkty o obniżonych cenach w okresie świąt
Mechanizmy cenowe w okresie przedświątecznym
Wzrost cen w znacznej mierze powodowany jest rosnącym wynagrodzeniem w Polsce. Program 500+ napędza rynek konsumpcji i podnosi siłę nabywczą gospodarstw domowych. Efektem tego zjawiska są podwyżki wielu produktów, szczególnie przed świętami, kiedy zwiększa się konsumpcja towarów nie tylko żywnościowych, ale także innych – elektroniki kupowanej w ramach prezentów, artykułów dekoracyjnych czy odzieży. Mechanizm podaży i popytu sprawia, że sprzedawcy wykorzystują okresy wzmożonych zakupów do maksymalizacji marż. Sezonowość konsumpcji sprawia, że przedświąteczne tygodnie charakteryzują się najbardziej dynamicznymi zmianami cenowymi w całym roku. Detaliści celowo budują zapasy w miesiącach wcześniejszych, by móc podnieść ceny w momencie szczytowego popytu, wiedząc że konsumenci i tak dokonają zakupów – niezależnie od tego, czy artykuł podrożał o 10 czy 20%.
Artykuły spożywcze o największej dynamice wzrostu
Największe podwyżki cen dotyczą artykułów spożywczych. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2017 roku, ceny żywności w ciągu ostatniego roku wzrosły aż o 6%. Wśród produktów, które odnotowały największe podwyżki znajdowały się przede wszystkim:
- warzywa sezonowe (buraki, kapusta, marchew)
- owoce świeże i cytrusy (mandarynki, pomarańcze, grejpfruty)
- masło i produkty tłuszczowe (smalec, margaryny premium)
- jajka kurze (zwłaszcza klasy 0 i ekologiczne)
- nabiał (sery żółte, śmietana, twarogi)
- mąka pszenna (tortowa, chlebowa, orkiszowa)
Masło – globalny wzrost popytu
Masło było i jest droższe przez rosnący na nie popyt w USA i Azji, gdzie rośnie konsumpcja produktów mlecznych. Polskie mleczarnie eksportują coraz większe ilości masła do krajów azjatyckich, co bezpośrednio przekłada się na mniejszą dostępność na rynku krajowym. Gdy oferta spada, a popyt pozostaje wysoki – ceny rosną naturalnie. Dodatkowo koszty produkcji masła wzrosły z powodu podwyżek cen energii elektrycznej i paliw, których mleczarnie potrzebują do chłodzenia i transportu.
Jajka – wpływ sytuacji międzynarodowej
Inaczej wygląda sprawa z jajkami – podrożały one w momencie, kiedy w zachodnich krajach europejskich wykryto, że mogły zostać skażone szkodliwą substancją fipronilem. Z tego powodu wzrósł popyt na jajka z Polski, co bezpośrednio wpłynęło na wzrost cen krajowych. Ceny jajek zazwyczaj rosną przed Wielkanocą, podczas której niemożliwe jest przygotowanie świąt bez tego produktu – i to w ilościach niemal hurtowych. Tradycyjne pisanki, jajka na mazurek i do ciast wymagają dużych zakupów, co sprzedawcy uwzględniają w polityce cenowej. W okresie przedświątecznym marże na jajka mogą wzrosnąć nawet o 30–40%, co widać szczególnie w sklepach osiedlowych i małych punktach handlowych.
Oleje, tłuszcze i produkty zbożowe
Często drożeją także oleje roślinne, tłuszcze zwierzęce oraz chleb, a nawet mąka, która stanowi podstawowy surowiec do wypieku świątecznych ciast i ciasta na pierogi. Produkty mrożone, takie jak ryby czy warzywa, również notują wzrosty – szczególnie karp przed Bożym Narodzeniem i dorsz przed Wielkanocą. Ryby świeże, sprzedawane „prosto ze stawu”, drożeją nawet bardziej niż mrożone – w grudniu cena karpia może być wyższa o 50% niż w październiku.
Kategorie poza żywnością
Paliwa – sezonowa podwyżka
Przed świętami często drożeje także paliwo, i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. W okresie przedświątecznym ludzie odbywają więcej podróży – jadą do rodzin na święta, odwiedzają bliskich w odległych miejscowościach, organizują wyjazdy sylwestrowe. Zwiększone zapotrzebowanie na benzynę i olej napędowy pozwala koncernom paliwowym podnosić ceny na stacjach benzynowych. Statystyki pokazują, że szczególnie gwałtowne wzrosty cen paliw można zaobserwować w okresie od połowy grudnia do początku stycznia oraz tuż przed długim weekendem wielkanocnym. W ciągu zaledwie dwóch tygodni cena litra benzyny 95 może wzrosnąć o 20–30 groszy, co przy pełnym baku oznacza dodatkowe 10–15 złotych wydatku.
Odzież i obuwie
W tym czasie widoczne są także podwyżki odzieży i obuwia. Przed świętami każdy chce dobrze wyglądać – kupowane są nowe ubrania na rodzinne spotkania, a także stroje na sylwestra i zabawy karnawałowe. Okres przedświąteczny charakteryzuje się najwyższymi cenami kolekcji jesienno-zimowych, które tuż po Nowym Roku trafiają na wyprzedaże i promocje. Detaliści celowo wstrzymują się z obniżkami, wiedząc, że klienci są gotowi zapłacić więcej za możliwość noszenia nowych rzeczy właśnie na święta. Sukienki, garnitury, eleganckie buty – wszystko to może kosztować w grudniu nawet o 40% więcej niż w styczniu, gdy rozpoczynają się sezonowe wyprzedaże i akcje promocyjne.
Produkty o obniżonych cenach w okresie świąt
Największy spadek cen niektórych produktów odnotowuje się po świętach, kiedy w galeriach handlowych pojawiają się wyprzedaże. Głównie ma to miejsce pod koniec roku, w grudniu. Wtedy najczęściej tanieją:
- odzież i obuwie z kolekcji jesienno-zimowej
- elektronika użytkowa (telewizory, laptopy, smartfony)
- sprzęt AGD (odkurzacze, ekspresy do kawy, roboty kuchenne)
- zabawki dla dzieci
- artykuły dekoracyjne i świąteczne ozdoby
Pojawienie się kolejnych kolekcji – zarówno odzieży, jak i sprzętów elektronicznych – wymusza wyprzedaż obecnych modeli w niższych cenach, by zrobić miejsce na nowości. Mechanizm ten szczególnie dotyczy sklepów z elektroniką, gdzie nowe wersje produktów pojawiają się regularnie, a poprzednie generacje tracą na wartości. Sklepy wolą sprzedać starszy model z 30% rabatem niż trzymać go w magazynie przez kolejne miesiące, blokując kapitał i płacąc za powierzchnię składową.
Black Friday – okno okazji przed grudniem
Przed świętami Bożego Narodzenia można również liczyć na specjalne promocje. Od kilku lat popularny w Polsce stał się Black Friday, organizowany pod koniec listopada. Większość sklepów oferuje wtedy jednodniowe lub weekendowe promocje i zniżki na wybrane produkty – głównie odzież, elektronikę, kosmetyki i artykuły sportowe. Coraz więcej polskich konsumentów planuje zakupy świąteczne właśnie w tym okresie, licząc na realne oszczędności rzędu 20–50% w porównaniu do cen grudniowych. Warto jednak pamiętać, że część promocji w sieciach elektronicznych może być pozorna – ceny „przed obniżką” bywają sztucznie zawyżane na kilka tygodni wcześniej, by rabat wyglądał bardziej atrakcyjnie. Dlatego warto porównywać oferty w kilku sklepach i korzystać z porównywarek cenowych, zanim podejmiemy decyzję o zakupie.







