Skandynawskie podejście do ochrony pasażerów
Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo na drodze, to Volvo już teraz ma niebagatelne osiągnięcia w tej dziedzinie. Żadna marka samochodów nie jest tak mocno utożsamiana z ochroną pasażerów i wcale nie jest to przypadek.
W Volvo bezpieczeństwo jest kwestią priorytetową. To dlatego zanim dopuszczono do sprzedaży model XC90, rozbito w testach ponad 100 w pełni funkcjonalnych egzemplarzy, aby wypracować odpowiednie sposoby ochrony pasażerów podczas kolizji różnego rodzaju.
By wykonywać te testy Volvo dysponuje dwoma tunelami zderzeniowymi, zakończonymi ścianami wytrzymującymi uderzenie samochodu osobowego z prędkością 120 km/h. Wiele testów przeprowadzanych w Volvo jest nietypowych — badana jest na przykład reakcja samochodów przy zderzeniu z łosiem. Na drodze przydarzają się nieraz całkiem nieprzewidziane sytuacje, a takie nieszablonowe podejście do kwestii bezpieczeństwa przynosi wymierne efekty.
Wystarczy powiedzieć, że Volvo V40 w testach przeprowadzanych przez Euro NCAP osiągnęło rekordowy wynik, stając się tym samym najbezpieczniejszym samochodem w historii. Wprawdzie pięciogwiazdkowy wynik pojawił się już kiedyś na testach, ale to wydarzyło się w 1999 roku, a od tego czasu wprowadzono nowe rozwiązania z zakresu poprawy bezpieczeństwa.
Ale jak taki wysoki poziom bezpieczeństwa przedstawia się w praktyce? Otóż Volvo V40 zapewnia 98% ochrony pasażerów i 100% ochrony pieszych. Maksymalny wynik w tej drugiej kwestii udało się uzyskać dzięki zastosowaniu specjalnej poduszki powietrznej dla pieszych. W przypadku zderzenia z pieszym podnosi ona maskę samochodu i pokrywa przednie słupki oraz 1/3 przedniej szyby. W ten sposób skutki zderzenia zostają złagodzone — szczególnie chroniona jest głowa pieszego.
Bezpieczeństwo pasażerów chronione jest pasywnie i aktywnie. Ochronę pasywną zapewniają rozwiązania dbające o to, by w razie wypadku obrażenia pasażerów były możliwie jak najmniejsze. Aktywna ochrona natomiast ma na celu zminimalizowanie możliwości wypadku — są to wszelkiego typu systemy, które ostrzegają o zagrożeniu i interweniują w kryzysowych sytuacjach.
Wizja zerowej śmiertelności w ruchu drogowym
Już teraz zatem Volvo dba o zapewnienie bezpieczeństwa, ale ten producent samochodów ma jeszcze większe ambicje. Do 2020 roku chce rozpocząć produkcję samochodów zapewniających niemal 100% bezpieczeństwa. Pojazdy te mają być wyposażone w taką liczbę czujników i systemów bezpieczeństwa, by spowodowanie wypadku stało się praktycznie niemożliwe.
Wśród tych systemów mają znaleźć się:
- radary i kamery rozpoznające przeszkody i ich odległość od pojazdu
- czujniki wykrywające inne samochody
- systemy rozpoznające pasy na jezdni, dzięki czemu nie będzie można ich niekontrolowanie przekroczyć
Wizja Vision 2020 zakłada eliminację ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w nowych modelach Volvo. Program ten obejmuje nie tylko zaawansowane systemy elektroniczne, ale także zmiany w konstrukcji nadwozia, które mają chronić zarówno pasażerów jak i innych uczestników ruchu. Szwedzki producent inwestuje również w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, która będzie analizować zachowanie kierowcy i przewidywać potencjalne zagrożenia na drodze.
Elegancja w stylu skandynawskim
Ale Volvo to nie tylko bezpieczeństwo. Samochody te cenione są także za to, jak elegancko się prezentują. Design marki opiera się na minimalistycznej estetyce skandynawskiej — proste linie, stonowane kolory i precyzyjnie dobrane proporcje nadwozia sprawiają, że pojazdy Volvo wyróżniają się na tle konkurencji. Charakterystyczne światła LED w kształcie młota Thora stały się rozpoznawalnym znakiem firmowym, który jednoznacznie identyfikuje auta tej marki.
Wnętrza projektowane są z myślą o komforcie i funkcjonalności. Materiały wykończeniowe najwyższej jakości — naturalna skóra, drewno i aluminium — tworzą harmonijną całość. Ergonomia kokpitu została przemyślana tak, aby kierowca miał dostęp do wszystkich funkcji bez odrywania wzroku od drogi. System multimedialny Sensus z dużym ekranem dotykowym przypomina interfejs tabletu, co ułatwia obsługę nawet najmniej technicznie zaawansowanym użytkownikom.
Niezawodność potwierdzona latami eksploatacji
Docenić należy też ich małą awaryjność. Autami Volvo można jeździć przez długie lata i nie uświadczyć awarii żadnej z części. Szwedzka filozofia produkcji zakłada stosowanie komponentów o przedłużonej żywotności — to podejście przekłada się na niskie koszty eksploatacji i serwisowania, co szczególnie doceniają właściciele starszych egzemplarzy.
Silniki Volvo, zarówno benzynowe jak i wysokoprężne, charakteryzują się stabilnością parametrów nawet po przejechaniu setek tysięcy kilometrów. Producent stosuje konserwatywne nastawy jednostek napędowych, co wydłuża ich żywotność kosztem nieznacznej redukcji mocy maksymalnej. W praktyce oznacza to, że samochód z przebiegiem 300 tysięcy kilometrów wciąż zachowuje się przewidywalnie i nie wymaga kosztownych napraw głównych zespołów napędowych.
Układy zawieszenia i kierownicze również projektowane są z myślą o długotrwałej eksploatacji. Volvo często stosuje rozwiązania sprawdzone w poprzednich generacjach modeli, co minimalizuje ryzyko awarii związanych z „chorobami wieku dziecięcego” nowych konstrukcji. Elektronika pokładowa, choć zaawansowana, opiera się na sprawdzonych komponentach renomowanych dostawców, co przekłada się na rzadsze usterki systemów pokładowych.
Osiągi godne marki premium
A przy okazji na osiągi tych pojazdów również nie ma powodu narzekać. Współczesne modele Volvo wyposażane są w silniki z rodziny Drive-E, które łączą wysoką moc z niskim zużyciem paliwa. Czterocylindrowe jednostki z podwójnym doładowaniem (turbo i kompresor) generują moc porównywalną do tradycyjnych sześciocylindrowych agregatów, zachowując przy tym kulturę pracy i elastyczność charakterystyczną dla większych silników.
Wersje hybrydowe plug-in, oferowane w topowych wersjach wyposażenia, łączą spalinowy silnik czterocylindrowy z elektrycznym, osiągając łączną moc przekraczającą 400 KM. Takie rozwiązanie pozwala na dynamiczne przyspieszenia godne samochodu sportowego przy jednoczesnej możliwości przejechania kilkudziesięciu kilometrów wyłącznie na napędzie elektrycznym w warunkach miejskich.
Zaawansowane systemy napędu na cztery koła z aktywnym rozdziałem momentu obrotowego zapewniają pewność prowadzenia w trudnych warunkach drogowych. Volvo systematycznie rozwija także technologie ekologiczne, dążąc do elektryfikacji całej gamy modelowej — strategia ta zakłada, że do 2030 roku marka będzie oferować wyłącznie pojazdy w pełni elektryczne, co potwierdza zaangażowanie w ochronę środowiska naturalnego.







