czwartek, 7 maja 2026
HotMoney

Nowy rodzaj płatności internetowych – kup teraz, zapłać później

Agnieszka Czajka 2018-09-20 Banki, Gospodarka, News Możliwość komentowania Nowy rodzaj płatności internetowych – kup teraz, zapłać później została wyłączona
Zakupy w internecie

Wychodząc naprzeciw potrzebom użytkowników dokonujących zakupów przez internet, stworzony został nowy system płatności pozwalający na realizację zamówienia z odroczonym terminem uregulowania należności. Model „kup teraz, zapłać później” eliminuje jeden z najczęstszych mechanizmów powodujących obawy klientów — zamrożenie środków na koncie przed faktycznym otrzymaniem towaru.

Odroczona płatność — jak działa

Choć coraz więcej Polaków decyduje się na dokonywanie zakupów w internecie, wciąż duża rzesza osób posiada w związku z tym wątpliwości. Czy na pewno dostanę towar? Co, jak będę musiał go zwrócić? W jaki sposób odzyskam pieniądze? Mniejsze są wątpliwości w przypadku zamówień o niskiej wartości, natomiast gdy w grę wchodzą droższe zakupy, pieniądze są „zamrażane”, a obawy rosną.

Systemy transakcyjne, takie jak PayU oraz PayPro, a także ING Bank Śląski wprowadzają nową usługę polegającą na tym, że termin płatności za towar można odroczyć w czasie. Klient dokonuje zamówienia i ma określony termin na jego opłacenie, wynoszący najczęściej kilka tygodni. Dzięki temu nic nie ryzykuje, bo jeśli zamówienie mu się nie spodoba, może je odesłać, a w tym czasie swobodnie korzystać z dostępnych środków, bez konieczności czekania na zwrot pieniędzy. Co najważniejsze — jeśli tylko zmieści się w wyznaczonym czasie, nic za tę usługę nie zapłaci. Prowizje nakładane są na sklepy internetowe, nie na klientów.

Mechanizm odroczenia płatności działa również jako forma zabezpieczenia przed błędami w realizacji zamówienia — jeśli przesyłka zostanie uszkodzona w transporcie lub sklep pomyli produkty, kupujący nie traci dostępu do własnych środków w oczekiwaniu na rozpatrzenie reklamacji. W przeciwieństwie do tradycyjnych płatności z góry, gdzie dysponowanie zamrożonymi pieniędzmi w sytuacji zadłużenia staje się niemożliwe, odroczenie płatności daje elastyczność zwłaszcza dla osób planujących wydatki w danym miesiącu według stałego budżetu.

zobacz także:  Jak dobrze wybrać dostawcę internetu? Na co uważać podpisując umowę?

imoje w ING z wykorzystaniem Twisto

ING stosunkowo niedawno wprowadził płatność „imoje„, dzięki której można realizować transakcje w trybie „kup teraz, zapłać później”. Usługa ta wdrażana jest w kolejnych sklepach internetowych.

W tym celu ING podjął współpracę z systemem Twisto, który sprawdził się już na czeskim rynku. Klienci mają 21 dni na dokonanie płatności, natomiast sklep uzyskuje pieniądze już następnego dnia. Choć przypomina to rodzaj pożyczki czy kredytu, klienci korzystający z tej możliwości nic za to nie płacą, jeśli tylko nie przekroczą terminu 21 dni. Płatności dokonują również poprzez zwykły przelew internetowy, nie muszą więc nigdzie podawać wrażliwych danych, takich jak numer karty debetowej czy danych dotyczących konta bankowego.

Możliwe jest to dzięki zastosowaniu algorytmu „Nikita”, który został stworzony przez Twisto i który na podstawie wielu różnych czynników — takich jak m.in. zachowania w internecie czy adres dostawy — ocenia wiarygodność klientów w czasie rzeczywistym. System analizuje dane automatycznie, bez konieczności wypełniania długich formularzy czy czekania na decyzję kredytową. W praktyce oznacza to, że użytkownik dowiaduje się o możliwości skorzystania z odroczenia płatności w ciągu kilku sekund od złożenia zamówienia, co stanowi znaczącą przewagę nad tradycyjnymi metodami weryfikacji zdolności kredytowej.

Warto podkreślić, że algorytm uczy się na podstawie kolejnych transakcji danego użytkownika — jeśli ktoś regularnie płaci w terminie, jego limit odroczenia może być zwiększany automatycznie, natomiast nieprzestrzeganie terminów skutkuje ograniczeniem dostępu do tej formy płatności w przyszłości. Model ten przypomina mechanizm budowania historii kredytowej, tyle że działa dynamicznie i nie pozostawia trwałego negatywnego wpisu w bazach typu BIK.

zobacz także:  Ceny ropy na świecie i w Polsce, od czego zależy cena ropy, kto je ustala?

Płacę później w PayU

Podobną usługę wprowadził już wcześniej system transakcyjny PayU. Trzeba jednak wiedzieć, że dotyczy to zamówień o wartości od 100 do 2000 zł, a na realizację płatności klienci mają aż 30 dni.

W odróżnieniu od Twisto, trzeba wypełnić kilka pól z danymi osobistymi w celu zweryfikowania tożsamości oraz potwierdzić umowę kodem SMS, który zostanie wysłany na podany numer telefonu. Weryfikacja ta pozwala systemowi ocenić, czy dany użytkownik kwalifikuje się do skorzystania z odroczenia płatności. Proces ten przebiega całkowicie online — nie wymaga wizyty w placówce ani przedstawiania dokumentów papierowych, co odróżnia go od klasycznych form kredytowania.

Na dedykowanej tej usłudze stronie PayU można znaleźć listę sklepów współpracujących, w których można dokonywać w ten sposób płatności. Lista ta jest na bieżąco aktualizowana i obejmuje zarówno duże sieci handlowe, jak i mniejsze sklepy branżowe. Sklepy te zwykle oznaczają możliwość płatności PayU logotypem umieszczonym przy metodach płatności w koszyku — dzięki temu użytkownik od razu wie, czy ma dostępną opcję skorzystania z odroczenia płatności podobnie jak z pożyczki na dowód, ale bez formalności.

PayU umożliwia również rozłożenie płatności na raty w wybranych sklepach, co stanowi rozwinięcie modelu „kup teraz, zapłać później” — zamiast jednorazowej wpłaty po 30 dniach, klient może rozłożyć należność na kilka równych rat miesięcznych. Ta opcja jest jednak dostępna wyłącznie dla transakcji o wyższej wartości i wymaga dodatkowej zgody systemu na podstawie bardziej szczegółowej analizy wiarygodności.

zobacz także:  Karta nauczyciela, Paliwowe przekręty... - przegląd 1 marzec 2019

Kup teraz/zapłać później w PayPro

Możliwość tę oferuje również start-up PayPro. Tak samo jak w przypadku PayU, klienci mają 30 dni na finalizację płatności.

Wszystko odbywa się w podobny sposób — po wybraniu sposobu płatności PayPro należy wypełnić krótki formularz i następnie odebrać potwierdzenie mailowe. W przeciwieństwie do klasycznych form odroczonej płatności, PayPro nie wymaga przedstawienia dokumentów potwierdzających dochody, co znacząco przyspiesza cały proces. System opiera się na automatycznym scoringu, który w czasie rzeczywistym weryfikuje tożsamość oraz wiarygodność płatniczą na podstawie danych z publicznie dostępnych rejestrów oraz analizy zachowań transakcyjnych.

Co istotne, PayPro wprowadził Gwarancję Ochrony Kupującego, co oznacza, że jeśli zamówiony towar nie zostanie dostarczony, transakcję można anulować. A co ze zwrotem? Wystarczy zalogować się na swoje konto w systemie PayPro i zaznaczyć, czy zwracana jest część czy całość zamówienia. Po potwierdzeniu tych informacji przez sklep transakcja jest anulowana, a użytkownik nie ponosi żadnych kosztów związanych z niewykorzystaną usługą odroczenia płatności.

Mechanizm zwrotów w PayPro jest zintegrowany z procesem reklamacyjnym — jeśli klient zgłasza reklamację w sklepie, system automatycznie wstrzymuje naliczanie jakichkolwiek odsetek czy kar za zwłokę do momentu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Dzięki temu kupujący nie jest pod presją czasu, jeśli np. sklep przewleka rozpatrzenie reklamacji, a PayPro pełni rolę pośrednika chroniącego interesy obu stron — zapewnia płynność finansową dla sprzedawcy, jednocześnie gwarantując bezpieczeństwo dla nabywcy.