sobota, 16 maja 2026
HotMoney

Pranie brudnych pieniędzy, Nowa nazwa Wysp Cooka… – przegląd 6 marzec 2019

Adam Leszkiewicz 2019-03-07 News, Prawo, Przepisy Możliwość komentowania Pranie brudnych pieniędzy, Nowa nazwa Wysp Cooka… – przegląd 6 marzec 2019 została wyłączona
palmy na Wyspach Cooka

Zmiany w przetargu na zarządzanie ruchem drogowym

Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad w Polsce wprowadza nowe warunki przetargu na Regionalne Projekty Wdrożeniowe Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem Drogowym. Decyzja dotyczy głównie redystrybucji ryzyka finansowego i podziału odpowiedzialności kontraktowej między wykonawcami a zamawiającym. Modyfikacja warunków wynika z doświadczeń z wcześniejszych postępowań, gdzie zbyt restrykcyjne zapisy odstraszyły potencjalnych oferentów.

Wśród wprowadzonych zmian znajdziesz dłuższy czas naprawy wykrytych błędów oraz niższe kary umowne dla wykonawców. Wcześniej sankcje za opóźnienia względem harmonogramu naliczano automatycznie, niezależnie od tego, czy przyczyna leżała po stronie wykonawcy, czy wynikała z okoliczności obiektywnie niezależnych. Teraz GDDKiA nalicza kary wyłącznie wtedy, gdy zaniedbanie spoczywa po stronie wykonawcy. Takie podejście ma zmniejszyć kalkulację ryzyka wbudowanego w oferty cenowe.

Kilka tygodni temu w przetargu na wykonanie Centralnego Projektu Wdrożeniowego w ramach Krajowego Systemu pojawił się tylko jeden oferent, który zaproponował cenę dwukrotnie przekraczającą zakładany budżet kontraktu. Uzasadnił to oceną całego ryzyka związanego z realizacją przedsięwzięcia. Wprowadzenie nowych warunków umowy ma odwrócić ten trend i przyciągnąć więcej wykonawców, oferujących konkurencyjne ceny przy sprawiedliwym podziale odpowiedzialności.

zobacz także:  Czy warto studiować? 5 powodów, dla których warto iść na studia

Uaktualniono również część wymagań technicznych. Zdecydowano się uprościć sposób sprawdzania urządzeń ulokowanych na obszarze infrastruktury drogowej. Przy okazji ujednolicono zapisy dotyczące rozmiarów elektronicznych tablic zmiennej treści, co ma ułatwić standaryzację systemu w skali kraju i zmniejszyć koszty konserwacji.

Dalsze zatrzymania w sprawie przepływów kapitału

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali kolejne trzy osoby należące do polsko-wietnamskiej grupy, która zajmowała się praniem brudnych pieniędzy. Mechanizm działania grupy polegał na wykorzystaniu sieci rachunków firmowych do transferu środków pochodzących z działalności przestępczej. W wyniku tych operacji z polskiego systemu bankowego wyprowano łącznie ponad 5 mld zł.

Wśród zatrzymanych znajduje się dyrektor oddziału dużego banku, który ułatwiał tworzenie i obsługę rachunków wykorzystywanych do transferów. Kolejną osobą jest prezes oraz udziałowiec kilku spółek, których rachunki bezpośrednio służyły do przepływu kapitału. Trzecią zatrzymaną jest Wietnamka pełniąca funkcję prezesa jednej ze spółek będących ogniwem w łańcuchu transakcji. Do tej pory w toku postępowania prokurator przedstawił zarzuty szesnastu osobom, w tym kilku menedżerom banków i właścicielom firm pośredniczących.

Sprawa pokazuje skalę zjawiska wykorzystywania legalnych struktur gospodarczych do prowadzenia nielegalnych operacji finansowych. Analiza przepływów pieniężnych ujawniła skomplikowaną sieć transakcji między podmiotami pozornie nieistniejącymi relacje biznesowe. Śledczy zakładają, że kwota 5 mld zł może nie być ostateczna — trwa weryfikacja kolejnych rachunków i transakcji podejrzanych pod względem zgodności z obowiązującymi normami przeciwdziałania praniu pieniędzy.

zobacz także:  Ile zarabia się po studiach? Ile zarabia informatyk, chemik, a ile inżynier budownictwa? Jakie studia wybrać, aby na starcie mieć dobrą pensję?

Zmiana nazwy państwa w Oceanii

Już niedługo na mapach politycznych pojawią się zmiany. Władze Wysp Cooka, państwa autonomicznie stowarzyszonego z Nową Zelandią, zamierzają zmienić oficjalną nazwę kraju. Obecna nazwa tego składającego się z 15 wysp archipelagu została nadana na cześć angielskiego żeglarza i badacza Jamesa Cooka w czasach kolonialnych, dlatego wśród mieszkańców nie budzi pozytywnych skojarzeń. Postrzegana jest jako narzucona z zewnątrz i nieodpowiadająca poczuciu etnicznej tożsamości lokalnej społeczności.

Nowa nazwa ma podkreślać polinezyjską tożsamość tego zamieszkanego przez 17 tys. mieszkańców państwa oraz jego kulturowe dziedzictwo sięgające czasów przedeuropejskich. Jak Wyspy Cooka będą się ostatecznie nazywać, na obecnym etapie prac jeszcze nie wiadomo. Władze w Wellington optują za nazwą w języku maoryskim, a dla jej wyboru powołano specjalną komisję rządową. W jej skład wchodzą lokalni historycy, językoznawcy oraz osoby posiadające tradycyjną wiedzę o państwie przekazywaną ustnie z pokolenia na pokolenie.

Warto wspomnieć, że nie jest to pierwsza próba zmiany nazwy archipelagu. Pierwsza inicjatywa podjęta została już w 1994 roku, wówczas jednak proponowana nazwa Avaiki Nui została odrzucona przez mieszkańców w referendum krajowym. Teraz władze liczą na to, że szersze konsultacje społeczne i zaangażowanie autorytetów kulturowych zwiększą szanse na akceptację nowej nazwy.

zobacz także:  Znane hotele w Polsce – TOP 5