wtorek, 26 maja 2026
HotMoney

COP24 – światowy szczyt klimatyczny w Katowicach. Czy zmieni się coś w energetyce?

Adam Leszkiewicz 2026-04-18 Gospodarka, News, Pokazali w TV, Polityka, Prawo Możliwość komentowania COP24 – światowy szczyt klimatyczny w Katowicach. Czy zmieni się coś w energetyce? została wyłączona
kopcący komin

W dniach od 2 do 14 grudnia odbędzie się 24. szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach. Polska występuje po raz trzeci w roli gospodarza tej konferencji — wcześniej przyjmowaliśmy uczestników w Poznaniu (2006 r.) oraz w Warszawie (2013 r.). Tegoroczne spotkanie zgromadzi 26 tysięcy przedstawicieli około 190 krajów.

Skrót COP oznacza „Conference of the Parties”. Geneza tej konferencji sięga 1992 roku, gdy podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro podpisano ramową konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Dokument ten przewidywał cykliczne spotkania stron w celu negocjowania globalnych ustaleń dotyczących klimatu. W efekcie w 1997 roku podpisano protokół z Kioto, który zobowiązał około 190 państw do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Główne wątki tegorocznych negocjacji

Pierwszego dnia szczytu Polska obejmie prezydencję, która będzie trwała rok. W roli przewodniczącej COP nasz kraj odpowiada za prowadzenie globalnych negocjacji oraz stworzenie uczestnikom odpowiednich warunków do współpracy.

Tegoroczny szczyt pozwoli Polsce przedstawić priorytety swojej prezydencji. Podzielono je na trzy obszary tematyczne: technologia, człowiek oraz przyroda. W każdym z nich zaplanowano podpisanie odrębnych deklaracji. Pierwsza z nich — „Driving Change Together Partnership” — dotyczy współpracy w zakresie rozwoju elektromobilności oraz transportu o zerowej emisji.

zobacz także:  Elektroniczna ewidencja odpadów, Kradzieże z bankomatów... - przegląd 24 lipiec 2019

Drugą inicjatywą jest deklaracja „Solidarity and Just Transition Silesia Declaration”. Ma ona zagwarantować sprawiedliwą transformację energetyczną, która umożliwi ochronę klimatu bez negatywnego wpływu na rozwój gospodarki i stabilność zatrudnienia. Dokument ma zapewnić, że państwa członkowskie podejmą działania zmierzające do dekarbonizacji gospodarek przy zachowaniu polityki zatrudnienia i wsparcia dla regionów zależnych od węgla.

Trzecim dokumentem jest Śląska Deklaracja Ministerialna „Lasy dla klimatu”, odnosząca się do zachowania oraz powiększania zasobów węgla w naturalnych pochłaniaczach i rezerwuarach gazów cieplarnianych do 2050 roku. Deklaracja podkreśla rolę pochłaniaczy w realizacji celów wyznaczonych przez Porozumienie paryskie, przyznając, że naturalne ekosystemy leśne pozostają najbardziej efektywnym narzędziem sekwestracji dwutlenku węgla.

Kierunek rozwoju energetyki w Polsce

Plany polityki energetycznej Polski nie przewidują rewolucyjnych zmian w podejściu do walki ze zmianami klimatu. Zgodnie z długoterminowymi założeniami nawet w 2030 roku około 60% energii elektrycznej ma pochodzić z węgla. Jako kraj nie zadeklarowaliśmy redukcji emisji CO2, uznając, że bez realnego zaangażowania Stanów Zjednoczonych oraz Chin takie działania nie przyniosłyby wymiernych efektów w skali globalnej.

zobacz także:  Kasa fiskalna ile kosztuje, kiedy trzeba mieć kasę fiskalną?

Ministerstwo Energetyki zamierza zrezygnować z rozwoju lądowych elektrowni wiatrowych, koncentrując się na instalacjach morskich. Morskie farmy wiatrowe oferują wyższą efektywność dzięki stałym i silniejszym wiatrom występującym na Bałtyku. Szacuje się, że instalacje offshore mogą dostarczyć Polsce kilku gigawatów mocy w perspektywie najbliższych 15 lat, choć wymagają znacznie wyższych nakładów początkowych niż turbiny lądowe.

Projekty związane z pozyskiwaniem energii atomowej pozostają w fazie wstępnej — stan ich zaawansowania szacuje się na zaledwie 5%. Nie określono dotychczas jednoznacznie nawet lokalizacji przyszłych elektrowni jądrowych. Brak decyzji w tym zakresie opóźnia nie tylko wybór technologii, ale także przygotowanie infrastruktury towarzyszącej oraz procedur bezpieczeństwa.

Perspektywy realizacji deklaracji klimatycznych

Postulaty zapisane w deklaracjach prezydencji polskiej wymagają skoordynowanego działania zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. Dokument „Solidarity and Just Transition” zakłada wsparcie finansowe dla regionów górniczych oraz programy przekwalifikowania pracowników. Bez mechanizmów redystrybucji środków unijnych i funduszy klimatycznych realizacja tych celów pozostanie teoretyczna.

Polska jako organizator szczytu musi zmierzyć się z wyzwaniem pogodzenia roli mediatora globalnych ustaleń z własnymi ograniczeniami strukturalnymi. Uzależnienie od kopalnych źródeł energii oraz niski udział odnawialnych źródeł w miksie energetycznym stawiają kraj w trudnej pozycji negocjacyjnej wobec państw bardziej zaawansowanych w procesie transformacji.

zobacz także:  Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie, krytyka słów RPO... - przegląd 21 czerwca 2019