piątek, 15 maja 2026
HotMoney

Dolar spada przez problemy Trumpa?

Michał Fiszer 2018-08-23 Gospodarka, Kursy walut, News, Waluty Możliwość komentowania Dolar spada przez problemy Trumpa? została wyłączona
Dolar banknot

Wszystko wskazuje na to, że dolar zareagował na komentarze i problemy prezydenta USA Donalda Trumpa. Po ostatniej tendencji zwyżkowej kurs waluty Stanów Zjednoczonych zaczyna spadać, choć nie są to zmiany drastyczne. Co więc spowodowało taki stan rzeczy, skoro w ostatnim czasie dolar się umacniał?

Kłopoty Trumpa a kurs dolara

Waluty zawsze reagują na to, co dzieje się na świecie, nie omija to dolara. Tym razem w znacznej mierze odpowiedzialny jest za to prezydent USA Donald Trump, który od samego zaprzysiężenia budzi kontrowersje, a jego decyzje często mają wpływ właśnie na rynek walut. Tym razem prezydent musi martwić się coraz bardziej realną wizją impeachmentu.

Impeachment to pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej prezydenta, wiceprezydenta i funkcjonariuszy cywilnych w USA. Proces wszcząć może parlament lub inne organy legislacyjne państwa. Decyzja o impeachmencie pozbawia oskarżonego stanowiska i immunitetu, a więc jest to możliwość odwołania obecnie sprawującego urząd prezydenta, jeśli stwierdzono, że poważnie naruszył on prawo. W historii USA procedura ta była stosowana rzadko — po raz pierwszy w przypadku Andrew Johnsona w 1868 roku, następnie Billa Clintona w 1998 roku — co czyni obecną sytuację szczególnie nietypową i bezprecedensową w kontekście intensywności medialnej i liczby zarzutów podniesionych wobec urzędującego prezydenta.

zobacz także:  Kredyty gotówkowe, hipoteczne dla obcokrajowców - jakie są procedury?

Impeachment prezydenta – czy realny?

O impeachmencie Trumpa mówiło się w USA od dawna, jednak teraz istnieją ku temu konkretne przesłanki. Wszystkiemu winny jest prawnik Donalda Trumpa — Michael Cohen, który został uznany za winnego ośmiu zarzutów federalnych, w tym oszustw podatkowych i przekroczenia limitów finansowania kampanii. Co takiego zrobił? Nielegalnie przekazywał pieniądze podczas trwania kampanii przed wyborami. Dostała je m.in. aktorka porno Stormy Daniels, która miała kiedyś romans z obecnym prezydentem. Cohen zeznał przed sądem, że działał na polecenie kandydata, bezpośrednio wskazując na Trumpa jako organizatora nielegalnych transakcji.

Do widma impeachmentu przybliża też Trumpa były szef jego kampanii — Paul Manafort, który został uznany za winnego ośmiu z osiemnastu zarzutów nadużyć finansowych, w tym oszustw bankowych i podatkowych. Mało tego, trwa też śledztwo prowadzone przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera, czy Rosja mogła mieć wpływ na wybory w USA. Sprawa ta rozciąga się na wiele miesięcy i obejmuje zeznania świadków, analizę dokumentów finansowych oraz komunikacji między członkami sztabu wyborczego a podmiotami zagranicznymi. Dotychczas postawiono już zarzuty ponad 30 osobom i trzem firmom, co pokazuje skalę postępowania i liczbę wątków badanych przez prokuraturę federalną.

Trump oczywiście wszystkiemu zaprzecza i komentuje to w swoim stylu, określając śledztwo jako „polowanie na czarownice” i oskarżając demokratów o prowadzenie kampanii dyskredytacyjnej. Jednak w mediach coraz częściej mówi się o realnej wizji impeachmentu i komentują to nawet środowiska republikańskie, które przecież są z reguły przychylne obecnemu prezydentowi — to z ich ramienia kandydował w wyborach. Rosnąca liczba głosów krytycznych w obozie republikanów pokazuje, że lojalność polityczna ma swoje granice, zwłaszcza gdy w grę wchodzą potencjalne naruszenia prawa konstytucyjnego. Republikańscy senatorzy zaczynają publicznie wyrażać wątpliwości co do działań prezydenta, co jeszcze rok temu byłoby nie do pomyślenia.

zobacz także:  Afery w polskiej polityce. Oszustwa polityków, których internet nie zapomina

Reakcja rynku walutowego

Problemy prezydenta odbijają się na kursie dolara, chociaż nie jest to jakiś drastyczny spadek. Na taki stan rzeczy miała też wpływ krytyka Trumpa odnośnie podwyżek stóp procentowych przez FED. Prezydent wielokrotnie publicznie wyrażał niezadowolenie z decyzji Rezerwy Federalnej, co wprowadza niepewność na rynki finansowe — inwestorzy bowiem obawiają się, że polityczne naciski mogą wpłynąć na niezależność banku centralnego. Niezależność FED jest fundamentem stabilności amerykańskiego systemu finansowego, a każde zakwestionowanie tej zasady powoduje natychmiastową reakcję inwestorów na całym świecie.

Oprócz tego, wciąż trwa wojna handlowa USA z Chinami i na razie nic nie wskazuje na to, by miała się ona zakończyć, co też wpływa na walutę. Wzajemne nakładanie ceł przez obie potęgi gospodarcze destabilizuje globalne łańcuchy dostaw i zwiększa koszty produkcji, co przekłada się na wahania kursów walutowych. Stany Zjednoczone nałożyły już cła na ponad 250 miliardów dolarów chińskich towarów, a Chiny odpowiedziały analogicznymi restrykcjami. Analitycy zwracają uwagę, że połączenie problemów wewnętrznych administracji z konfliktami handlowymi tworzy niesprzyjające otoczenie dla dolara, choć jego pozycja jako waluty rezerwowej wciąż pozostaje mocna dzięki głębokości amerykańskiego rynku finansowego i braku realnych alternatyw.

zobacz także:  Pożyczki pozabankowe dla obcokrajowców - jakie zasady?

Rynek walutowy reaguje również na doniesienia medialne dotyczące kolejnych etapów śledztw i spekulacje na temat potencjalnych skutków politycznych. Każda nowa informacja o postępach w sprawach sądowych powoduje krótkoterminowe ruchy kursu dolara, co potwierdza, że inwestorzy bacznie obserwują rozwój sytuacji wokół prezydenta Trumpa i starają się przewidzieć jej wpływ na stabilność amerykańskiej gospodarki. Najbardziej widoczne wahania notowano po ogłoszeniu wyroków dla Cohena i Manaforta w tym samym dniu — dolar stracił wtedy około 0,4 procent względem koszyka głównych walut, co przy stabilnej sytuacji gospodarczej świadczy o sile wpływu czynników politycznych na notowania. Traderzy używają algorytmów monitorujących media społecznościowe i portale informacyjne, aby reagować na każdy tweet prezydenta lub komunikat prokuratury — automatyzacja handlu sprawia, że reakcje rynku są niemal błyskawiczne i często wyprzedzają oficjalne komunikaty.