wtorek, 13 Listopad 2018
HotMoney

Windykator – czym się zajmuje? Czy musimy bać się windykacji?

Pieniądze pod lupą

Windykacja najczęściej kojarzy nam się z egzekucją komorniczą, a windykator jako osoba zabierająca czyjeś majątki, komornik. Jest to jednak pojęcie mylące i nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, czym właściwie windykator się zajmuje. Czy powinniśmy się bać windykacji?Co warto o niej wiedzieć?

Czym jest windykacja?

Wiele osób utożsamia windykacje z egzekucją komorniczą, jednak trzeba pamiętać, że nie jest to wcale to samo. Wprawdzie celem obu obu działań jest odzyskanie długu, jednak zasady działania są inne, tak samo jak prawo, na którym bazują. Przede wszystkim windykacja skupia się na mediacji pomiędzy dłużnikiem, a osobą lub instytucją wobec której ma dług. Odbywa się to na zasadzie rozmów i negocjacji, na podstawie których poszukiwany jest najlepszy sposób na rozwiązanie problemów. Innymi słowy na wyszukanie najlepszego kompromisu dla obu stron.

Kim jest windykator?

Windykator jest osobą wynajętą przez wierzyciela, czyli tego, kto chce odzyskać zaciągnięty przez dłużnika dług. Jego głównym zadaniem jest przekonanie tej osoby, rzecz jasna zgodnie z prawem, by te zobowiązanie spłaciła w terminie jak najszybszym. Najczęściej windykatorzy są pracownikami banków oraz firm windykacyjnych, które oferują swoje usługi innym. Zdarza się również, że windykatorzy działają na zasadzie prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

Czym zajmuje się windykator?

Przede wszystkim windykator zajmuje się odzyskiwaniem zaciągniętego zadłużenia. Odbywa się to na różne sposoby, przez kontakt telefoniczny, mailowy, bezpośredni. Mimo wszystko jednak windykator nie może wejść do naszego domu i dokonać egzekucji naszej własności. Nie jest to jego zadaniem. Ma się on zająć negocjacjami i doprowadzeniem do sytuacji, w której dłużnik sam spłaci swój dług, w sposób najkorzystniejszy i dla niego, i dla wierzyciela. Innymi słowy, ma nie doprowadzić do momentu, w którym egzekucja komornicza będzie konieczna. Gdy do akcji wchodzi komornik, wówczas pojawia się także sąd, w wtedy nie ma już zmiłuj.

Przede wszystkim jednak windykator musi działać zgodnie z prawem, co za tym idzie, wykluczone jest i zastraszanie i zajmowanie majątków. Ma on doprowadzić do ugody między dłużnikiem, a wierzycielem.

Czego windykator zrobić nie może?

Jak zostało wspomniane windykator nie ma prawa wejść do naszego domu czy mieszkania oraz zająć nasz majątek. Nie może on również rozmawiać o zadłużeniu z innymi osobami niż sam zadłużony, a także wywieszać jakichkolwiek informacji o zadłużeniu w miejscach publicznych. Niedozwolone jest również, by windykator pojawiał się w miejscu pracy dłużnika i informował o zadłużeniu szefa czy współpracowników. Bezwzględnie zabronione jest także zastraszanie, grożenie, nękanie oraz używanie siły wobec dłużnika. Zalicza się do tego także podawanie nieprawdziwych informacji i skutkach niespłacenia długu. Za działania windykatora odpowiadają między innymi przepisy kodeksu postępowania cywilnego, kodeks administracyjny, kodeks rodzinno-opiekuńczy czy prawo upadłościowe.

Czy powinniśmy się obawiać windykatora?

Jeżeli mamy jakieś długi, teoretycznie zawsze powinniśmy się obawiać tego, że ktoś przyjdzie do nas właśnie w ich sprawie. Windykator nie jest jednak naszym wrogiem i nie jego zadaniem jest egzekucja długu, jaki mamy do spłacenia. To negocjator, który stara się pomóc w znalezieniu najkorzystniejszego sposobu na spłatę długu, tak by zarówno dłużnik, jak i wierzyciel wyszli na tym dobrze. Dopiero jak ta czynność nie przyniesie porządnych rezultatów, na scenie pojawia się komornik, który ma zdecydowanie szersze kompetencje niż windykator. Jeżeli więc dostajemy szansę na polubowne załatwienie sprawy, warto jest skorzystać z tej możliwości. Jeżeli jednak windykator przekroczy swoje uprawnienia, wówczas należy zgłosić sprawę na policję lub do prokuratury.

3 komentarze

  1. Magdalena 2018-09-03, godz. 11:11

    Czyli windykatora nie trzeba się bać jak na to wychodzi. Z drugiej strony, żeby doprowadzać do czegoś takiego, bo się nie spłaciło należności? Nie lubię mieć długów i zdecydowanie staram się ich nie mieć. Nigdy nie biorę na siebie więcej niż jestem w stanie zapłacić, to windykator i komornik mi niestraszni.

  2. Krzysztof Halicki 2018-08-29, godz. 14:08

    Windykacja nie istnieje po to, żeby ktoś się jej bał tylko żeby egzekwować pieniądze, które danej jednostce się należą. Ja sam bym dawno splajtował ze swoją hurtownią jakbym darował wszystkim swoim dłużnikom.

  3. Renia 2018-11-08, godz. 13:37

    Oczywiście, że nie ma co się bać windykatora. Jego zadaniem jest, by wszyscy byli zadowoleni. Tak wiec jak już się pojawia, to w słusznej sprawie – pozyskanie środków dla wierzyciela i poszukanie możliwości spłacenia długu przez dłużnika.

Dodaj komentarz