piątek, 15 maja 2026
HotMoney

Upał w pracy – obowiązki pracodawcy i prawa pracownika

Krzysztof Rojek 2026-04-18 Firma, News, Praca, Prawo, Przepisy, Wynagrodzenia Możliwość komentowania Upał w pracy – obowiązki pracodawcy i prawa pracownika została wyłączona
termometr

Od dłuższego czasu w Polsce utrzymują się wysokie temperatury. Dla urlopowiczów to świetna wiadomość, natomiast osoby, które muszą stawiać się w pracy, bardzo na tym cierpią. Okazuje się jednak, że prawo pracy ma odpowiednie zapisy dotyczące pracy w czasie upałów. Poznaj obowiązki pracodawcy i prawa pracownika.

Obowiązki pracodawcy w czasie upałów

Pierwszym z obowiązków, który jest nałożony na pracodawcę przez Kodeks pracy, ale też doprecyzowany przez Rozporządzenie Rady Ministrów, jest to, że w przypadku upałów musi on dostarczyć pracownikom napoje. Chodzi oczywiście o wodę pitną. W przypadku pracy na otwartej przestrzeni taki obowiązek powstaje, jeśli temperatura wynosi 25°C lub więcej. W sklepach, biurach i innych zamkniętych pomieszczeniach obowiązek zapewnienia pracownikom wody jest wtedy, gdy temperatura przekroczy 28°C. Woda ma się znaleźć w miejscu pracy i być umieszczona nie dalej niż 75 metrów od stanowiska pracy. Oczywiście nie należy jej dostarczać na wniosek pracownika, ale z urzędu – bez żadnych dodatkowych zapytań czy próśb.

Co istotne, nie można wypłacać ekwiwalentu pieniężnego – napoje muszą być dostarczone fizycznie przez zakład pracy. Każdy pracodawca powinien się liczyć z tym, że jeśli odmówi dostarczenia wody, to może mu grozić grzywna. Wynosić może od 1000 zł do nawet 30 000 zł. Warto wiedzieć, że w tym roku do Głównego Inspektoratu Pracy wpłynęło już wiele skarg pracowników dotyczących braku napojów. Co więcej, Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole w zakresie przestrzegania tego przepisu.

Konsekwencje lekceważenia przepisów przez pracodawcę

Jeśli pracownik zgłosi się do inspektora pracy z reklamacją dotyczącą braku dostępu do wody w upały, inspektorat może przeprowadzić kontrolę już w trybie pilnym. Niezastosowanie się do zaleceń skutkuje mandatem, a w razie powtarzających się naruszeń – może to skutkować również wpisem do ewidencji naruszeń przepisów BHP. Sankcje finansowe nie są jedynym zagrożeniem – firma może utracić ważne certyfikaty jakościowe lub narazić się na negatywny wizerunek w oczach przyszłych pracowników oraz kontrahentów. Pracodawca ma obowiązek dokumentować rodzaj i ilość udostępnianych napojów, tak jak inne wymogi BHP, co podlega kontroli.

zobacz także:  Przelew Sorbnet ile kosztuje i czym jest?

Upały a temperatura w zakładach pracy

Niestety, pracownicy biurowi, a także w innych miejscach zamkniętych, muszą się liczyć z tym, że o ile są prawnie uregulowane dolne granice temperatury (18°C w pomieszczeniach biurowych i 14°C w halach produkcyjnych), o tyle górnej granicy przepisy nie określają. Przyjęło się, że 30°C to maksimum, biorąc pod uwagę zapisy o młodocianych pracownikach. Prawnie jednak nie ma takiego bezwzględnego zapisu obowiązującego wszystkich pracodawców. Przez to, mimo że tak naprawdę od 25°C efektywność w pracy znacznie maleje, niestety nie ma przepisów, które nakładałyby na pracodawcę dodatkowe obowiązki dotyczące chłodzenia pomieszczeń. Są za to możliwości, z których może on skorzystać dobrowolnie.

Brak górnego limitu temperatury w regulacjach

Obecnie obowiązujące przepisy BHP koncentrują się na minimalnych temperaturach w pomieszczeniach pracy, ale milczą na temat górnej granicy. W praktyce oznacza to, że pracownicy mogą być zmuszeni do pracy nawet w warunkach przekraczających 30°C, bez możliwości skutecznego dochodzenia swoich praw w zakresie obniżenia temperatury. Wyjątek stanowią prace szczególnie ciężkie lub wykonywane przez osoby młodociane, gdzie pracodawca ma obowiązek zapewnić odpowiednie warunki lub ograniczyć obciążenie pracą. W przypadku pracy fizycznej przy temperaturze przekraczającej 28°C zaleca się wprowadzenie przerw na regenerację oraz skrócenie czasu pracy w najgorętszych godzinach dnia.

zobacz także:  Bankowość mobilna – czym jest? Czy korzystanie z aplikacji bankowych jest bezpieczne?

Wpływ upałów na zdrowie i wydajność pracowników

Badania medyczne jednoznacznie wskazują, że praca w temperaturze powyżej 26°C prowadzi do znacznego spadku koncentracji oraz wzrostu ryzyka błędów. Przy temperaturze około 30°C pogarsza się termoregulacja organizmu, co może skutkować odwodnieniem, bólami głowy, omdleniami, a w skrajnych przypadkach – udarem cieplnym. Organizm pracownika pracującego w takich warunkach zużywa więcej energii na chłodzenie, co prowadzi do szybszego zmęczenia i obniżenia ogólnej sprawności. W konsekwencji zarówno jakość pracy, jak i bezpieczeństwo pracownika są zagrożone. Dlatego warto, by pracodawcy świadomie podchodzili do tego zagadnienia i wdrażali rozwiązania wspierające komfort termiczny, nawet jeśli prawo tego wprost nie wymaga.

Dobra wola pracodawcy w czasie upałów

Jeśli chodzi o obowiązki ustawowe, to woda to właściwie wszystko, o co musi się bezwzględnie zatroszczyć pracodawca w czasie upałów. Jednak pamiętać należy o tym, że zgodnie z Kodeksem pracy, pracodawca ma „chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki„.

Udogodnienia w zakresie chłodzenia pomieszczeń

Wielu pracodawców o tym myśli i aby zadbać o swoich pracowników, montuje w oknach rolety zewnętrzne, żaluzje lub folie przeciwsłoneczne. Dzięki temu od ekranów komputerów nie odbijają się promienie słoneczne, ale i pomieszczenia się tak szybko nie nagrzewają. Są pracodawcy, którzy rozstawiają wentylatory stojące lub sufitowe lub instalują klimatyzatory. Dzięki temu pracownicy mają możliwość dopasowania temperatury do własnych potrzeb i komfortu pracy. W kontekście większych inwestycji warto rozważyć systemy wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, które latem obniżają temperaturę w pomieszczeniach, a zimą je ogrzewają – to rozwiązanie szczególnie przydatne w nowoczesnych budynkach biurowych.

Elastyczność czasu pracy

Oczywiście na tym dobra wola pracodawców nie musi się kończyć. Mogą oni z własnej inicjatywy lub na wniosek pracowników wydłużyć przerwy w czasie pracy, umożliwiając dłuższe regeneracyjne odpoczynki w chłodniejszych pomieszczeniach. Nawet więcej – mogą nawet skrócić „dniówkę” lub przesunąć godziny pracy na wcześniejsze, chłodniejsze partie dnia. Co istotne, w takiej sytuacji nie mogą jednak przez to obniżyć wynagrodzenia pracownika – skrócony czas pracy musi być traktowany jako pełnoetatowy. Podobne rozwiązanie sprawdza się także w przypadku pracy zdalnej – wiele firm w czasie fal upałów oferuje możliwość wykonywania obowiązków z domu, gdzie pracownicy mogą sami zadbać o odpowiednią temperaturę w swoim otoczeniu.

zobacz także:  Pomoc dla ubogich i bezrobotnych - na jaką pomoc od państwa mogą liczyć?

Większa swoboda w ubiorze

W niektórych wypadkach pracodawca może ulżyć pracownikom pozwalając na większą dowolność ubioru. Chodzi tu oczywiście o biurowy dress code – można zrezygnować z obowiązku noszenia marynarki, krawata czy zamkniętych butów. Odzież robocza musi pozostać z uwagi na przepisy BHP i bezpieczeństwo pracy, ale nawet tam można wprowadzić letnie, lżejsze wersje odzieży ochronnej. Jeśli charakter stanowiska pozwala, warto rozważyć wprowadzenie tzw. casual Friday na cały tydzień lub na czas utrzymywania się upałów – to niedrogi, a niezwykle doceniany przez załogę gest.

Dodatkowe środki wspierające komfort pracowników

Niektóre firmy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom pracowników, organizując przestrzenie relaksu z możliwością schłodzenia się – specjalne pokoje wypoczynkowe z klimatyzacją, dostęp do lodówek z napojami chłodzącymi (nie tylko wodą), a nawet oferując lody lub owoce w ramach dbałości o dobrostan zespołu. To inwestycje niewielkie w porównaniu z kosztami absencji czy spadku wydajności wynikających z przemęczenia cieplnego. Pracodawcy, którzy świadomie zarządzają komfortem środowiska pracy, budują lepszą atmosferę w firmie, zwiększają lojalność pracowników i ograniczają rotację kadry.