sobota, 17 Listopad 2018
HotMoney

Sposoby na piratów drogowych, jakie są najskuteczniejsze?

samochód po dachowaniu

Niestety mimo wielu działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach, wciąż w Polsce zdarza się zbyt wiele wypadków. W dużej mierze przyczynia się do nich brawura. Jakie są sposoby na piratów drogowych? Co działa, a co jeszcze można by było zrobić, żeby na drogach było mniej szaleństwa?

Mandaty dla piratów drogowych

Obecnie najwyższy mandat, z jakim trzeba się liczyć za wykroczenia na drodze wynosi 500 zł. Oczywiście dla jednych to mało, a dla innych dużo. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to kara, która wystarczająco odstrasza. Co więcej – trudno wprowadzić wyższą, gdyż społecznie jest ogromny opór na tego typu zmiany. Tymczasem są pomysły na to, by nie podwyższać mandatów wszystkim.

Polska Izba Ubezpieczeń podzieliła się swoim pomysłem na to, jak problem rozwiązać. Zaznaczyła, że w Polsce maksymalna kara wynosi 13% średniego wynagrodzenia, a we Włoszech jest to 141%. Widać więc, że różnica jest ogromna. Z pewnością to w dużej mierze przekłada się na to, że kierowcy jeżdżą spokojniej. Pomysłem na Polskę jest to, by mandat był uzależniony od wysokości zarobków. Dzięki temu każdy czułby presję, gdyż nie groziłby mu mandat w wysokości 500 zł, tylko np. 50% od wynagrodzenia miesięcznego. To już bardziej działa na wyobraźnię. Jednak czy uda się wprowadzić tego typu karę? Trudno powiedzieć.

Na ten moment jasno można powiedzieć, że mandaty – opłaty, jakie są z nimi związane – nie są skutecznym działaniem w przypadku piratów drogowych. Większość płaci mandaty lub czeka, aż środki zostaną pobrane z konta.

Punkty karne dla kierowców łamiących prawo

Oczywiście mandat to nie tylko konieczność poniesienia opłaty, ale również wraz z nim dostaje się punkty karne. Do niedawna było, że jeśli w ciągu roku kierowca otrzymał 24 punkty karne, wówczas tracił prawo jazdy. Świeżo upieczeni kierowcy mają limit 20 punktów. W sytuacji, w której było odbierane prawo jazdy, można było ponownie przystąpić do egzaminu na prawo jazdy. Nie mówiąc o tym, że kierowca mógł raz na pół roku udać się na kurs zmniejszający ilość punktów karnych i zmniejszyć ich stan o 6. Oczywiście za odpowiednią opłatą, która waha się między 300-500 zł.

Teraz ma się to zmienić. Pierwsza rzecz to zmiana w sposobie przyznawania punktów karnych Kierowca może jednorazowo otrzymać maksymalnie 10 punktów. Jednak w sytuacji, gdy dobrnie do 24 – wówczas nie traci uprawnień. Kierowana jest przez starostę na specjalne odpłatne szkolenie, które trwać ma 28 godzin.

Kurs reedukacyjny ma mieć formę wykładów i zajęć warsztatowych. Odbyć należy go w ciągu miesiąca od dnia doręczenia decyzji administracyjnej o skierowaniu. Jeśli się tego nie dopełni, wówczas odebrane zostaną prawo jazdy i trzeba będzie od nowa starać się o uprawnienia.

Co ważne, kierowca, który w ciągu 5 lat ponownie przekroczy limit 24 punktów karnych, nie będzie mógł przystąpić do tego kursu i zostanie mu odebrane prawo jazdy.

Prowadzenie samochodu bez uprawnień

Prawo nie jest po stronie tych, którzy mimo odebrania prawa jazdy, dalej prowadzą samochód. Wcześniej groziło im do dwóch lat więzienia, choć w praktyce sądy rzadko to orzekały, a jeśli już – to w zawieszeniu. Teraz ma być orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat, a osoba, która złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, zostanie skazana na karę nawet do 5 lat więzienia.

Sposoby na piratów drogowych – jakie są najskuteczniejsze?

Trudno powiedzieć, który sposób jest najskuteczniejszy, bowiem wciąż na polskich drogach rządzą piraci. Trzeba oczekiwać, że zaostrzenie przepisów o wysokości mandatów oraz zwiększenie kar dla osób, które mimo odebrania prawa jazdy wciąż jeżdżą samochodem, będzie w przyszłości owocować. Nie zmniejszeniem ilości kierowców, ale przede wszystkim – zwiększeniem bezpieczeństwa na drogach.

3 komentarze

  1. irek 2018-10-25, godz. 03:19

    piratów drogowych trzeba wsadzać do więzienia, zwłaszcza tych po alkoholu, i sądzić jak za zabójstwo!

  2. seniora 2018-10-29, godz. 11:31

    Oczywiście, że piratów należy karać i to jak najsurowiej się da! Moim zdaniem nie tylko materialnie, bo to dla wielu nic (przykład tego, co stało się na Słowacji), ale i bardziej srogo. Ostatnio zginęło dwoje ludzi na pasach tylko dlatego, że dwóch 20-latków się postanowiło pościgać. To straszne!

  3. Green 2018-10-30, godz. 10:25

    Piratów chyba nic nie odstraszy, nawet wysokie mandaty. Szkoda też, że nasza policja nie jest skuteczna w łapaniu takich osób.

Dodaj komentarz