Co jakiś czas odnajdywane są dokumenty, które mają ogromne znaczenie dla historii, ale i wizerunku Polski. Tak jest też w przypadku tzw. Archiwum Eissa, o które nasz kraj starał się od lat. W końcu, po przeszło 70. latach odzyskaliśmy jeden z największych zbiorów dokumentów, w którym potwierdzone są polskie działania na rzecz ratowania Żydów. Co jeszcze trzeba wiedzieć o Archiwum Eissa?
- Kim był Chaim Eiss?
- Co znajduje się w Archiwum Eissa?
- Kto odzyskał Archiwum Eissa?
- Gdzie można obejrzeć Archiwum Eissa?
Kim był Chaim Eiss?
Chaim Eiss urodził się w 1876 roku w Ustrzykach, wówczas na terenie Austro-Węgier, a dorosłe życie związał z Zurychem, gdzie prowadził działalność kupiecką. W czasie II wojny światowej stworzył strukturę ratującą Żydów przed Zagładą — jego głównym narzędziem była produkcja sfałszowanych paszportów oraz organizacja przemytu dokumentów na ziemie polskie. Koordynował także dostawy pomocy humanitarnej, kierując całymi sieciami kontaktów między dyplomatami a ośrodkami żydowskimi. Pozostawione przez niego zapiski stanowią nieocenione świadectwo zaangażowania polskiej społeczności w ratowanie ofiar Holocaustu, ukazując konkretne mechanizmy współpracy i wsparcia. Działalność Eissa ilustruje praktyczne wymiary solidarności międzyludzkiej w obliczu totalitarnego systemu eksterminacji — łącząc płaszczyznę prawną, logistyczną i moralną akcji ratunkowej.
Co znajduje się w Archiwum Eissa?
Zbiór obejmuje korespondencję, raporty i listy nazwisk dotyczące operacji ratunkowych, w których uczestniczyli polscy dyplomaci — m.in. ambasador Aleksander Ładoś oraz współpracujący z nim urzędnicy konsularni. Dokumenty te zawierają precyzyjne zapisy działań podejmowanych na rzecz wydostania Żydów z gett i obozów. W kolekcji znajduje się lista kilku tysięcy osób próbujących opuścić getta, a także imienny wykaz dzieci z warszawskich sierocińców — źródło pozwalające na rekonstrukcję losów konkretnych rodzin i ocalałych jednostek.
Zbiór obejmuje również szczegółową dokumentację kosztów wyrabiania fałszywych dokumentów — rachunki płacone drukarzom, pośrednikom i dyplomatom przekazującym papiery do okupowanej Polski. Te finansowe ślady ujawniają mechanizmy funkcjonowania ratunkowej infrastruktury i pozwalają ocenić skalę środków angażowanych w akcję. Dla polskich instytucji badawczych odzyskanie tych materiałów oznacza możliwość uzupełnienia białych plam w dokumentacji Holokaustu i weryfikacji dotychczasowych ustaleń historycznych. Najcenniejszą częścią zbioru są listy nadsyłane przez ocalałych po wojnie — potwierdzenia odbioru paszportów, akty wdzięczności i relacje o udanych ucieczce, stanowiące namacalne dowody skuteczności polskich działań.
Kto odzyskał Archiwum Eissa?
W starania zaangażowało się Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Muzeum Polin, które wspólnie prowadziły roczne negocjacje z rodziną Eissa. Obie instytucje wykazały się kompleksową strategią — uzasadniły merytoryczną potrzebę włączenia dokumentów do stałych ekspozycji, przedstawiły plany digitalizacji oraz zapewniły długoterminową współpracę z międzynarodowym środowiskiem badaczy Holocaustu. Decydujący był argument, że archiwum trafi do placówek specjalizujących się w dokumentowaniu Zagłady — rodzina uznała, że tylko profesjonalne muzea zapewnią właściwą opiekę nad zbiorami oraz umożliwią szeroki dostęp badaczom i społeczeństwu.
Negocjacje uwzględniały także kwestie konserwatorskie i gwarancje przechowywania dokumentów w warunkach spełniających międzynarodowe standardy archiwalne. Minister Kultury odegrał rolę mediatora — instytucjonalne wsparcie obejmowało finansowanie transportu i ekspertyzy stanu zachowania materiałów przed ich opuszczeniem Szwajcarii. Polska strona zobowiązała się też do publikacji kompletnego katalogu dokumentów w wersjach polskiej, angielskiej i hebrajskiej, co miało przekonać rodzinę o publicznej wartości przekazania archiwum.
Gdzie można obejrzeć Archiwum Eissa?
W najbliższych miesiącach dokumenty będą wystawiane w Bernie, gdzie publiczność szwajcarska i międzynarodowa otrzyma możliwość zapoznania się z kolekcją. Wystawa w Bernie będzie miała charakter tymczasowy — zaprojektowano ją tak, aby ukazać kluczowe wątki: geografię ratunku, portrety dyplomatów, a także indywidualne historie osób wymienionych w dokumentach. Organizatorzy planują prezentację multimedialną — cyfrowe odwzorowania listów oraz nagrania audio z relacjami potomków ocalałych.
Następnie zbiór zostanie przekazany Polsce i umieszczony w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Przed publiczną prezentacją materiały przejdą prace konserwatorskie eliminujące ryzyko uszkodzeń, a zespół złożony z historyków, archiwistów i specjalistów od Holokaustu przeprowadzi szczegółową analizę treści — identyfikując postacie, miejsca i wydarzenia opisane w korespondencji. Proces ten może potrwać kilkanaście miesięcy, ale pozwoli na stworzenie kompleksowego katalogu oraz opracowań naukowych udostępnianych w przyszłości badaczom z całego świata. Planowana jest również pełna digitalizacja całego archiwum — skany będą dostępne online w bazach Yad Vashem i United States Holocaust Memorial Museum, rozszerzając globalny dostęp do polskich źródeł o Zagładzie.







