Ministerstwo Finansów kończy prace nad nowym projektem, który nazywany jest podatkiem od wyprowadzki. Czym ma być i co zmieni? O tym przeczytasz poniżej.
- Mechanizm opodatkowania niezrealizowanych zysków
- Dyrektywa ATAD i walka z unikaniem podatków
- Zakres obowiązków i stawki podatkowe
- Terminy wdrożenia w polskim prawie
Mechanizm opodatkowania niezrealizowanych zysków
Exit Tax to podatek od niezrealizowanych zysków kapitałowych. Powstaje w momencie, gdy przedsiębiorstwo przenosi siedzibę z jednego kraju do drugiego, a państwo macierzyste chce opodatkować zyski wypracowane na jego terytorium. Firma relokująca się z Polski na Cypr, do Czech lub innego kraju o korzystniejszych obciążeniach fiskalnych zapłaci daninę na rzecz budżetu polskiego, nawet jeśli formalnie zysku jeszcze nie zrealizowała.
Mechanizm ten dotyczy sytuacji, w której przedsiębiorca zamierza przenieść siedzibę lub część aktywów poza granice państwa. W takim przypadku powstaje zdarzenie podatkowe — tzw. wyjście z jurysdykcji podatkowej — i na tej podstawie naliczana jest danina od różnicy między wartością rynkową aktywów a ich wartością księgową. Rozwiązanie zapobiega sytuacjom, w których firma buduje wartość majątku w jednym kraju, po czym przenosi go tam, gdzie opodatkowanie jest niższe, unikając jednocześnie płacenia podatku w miejscu, gdzie ten majątek powstał. W praktyce oznacza to, że również częściowa relokacja majątku — na przykład patentów, znaków towarowych czy portfela inwestycyjnego — wiąże się z obowiązkiem zapłaty Exit Tax, jeśli wartość takich aktywów przekroczy określony próg.
Aktywa objęte opodatkowaniem
Przepisy mają objąć przede wszystkim wartości niematerialne i prawne, akcje, udziały w spółkach oraz prawa z instrumentów finansowych. Wyłączeniu podlegać będą natomiast majątek trwały w postaci nieruchomości oraz środki trwałe fizycznie pozostające w Polsce, nawet jeśli formalnie zostaną przeniesione pod zarząd zagranicznej spółki. Kluczowe będzie ustalenie wartości rynkowej aktywów w momencie relokacji — w przypadku braku notowań giełdowych lub porównywalnych transakcji może to rodzić spory między podatnikami a organami skarbowymi.
Dyrektywa ATAD i walka z unikaniem podatków
Zgodnie z dyrektywą unijną 2016/1164 ATAD wszystkie kraje należące do Unii Europejskiej do końca 2019 roku zobowiązane są wprowadzić Exit Tax. Tak ma być prowadzona walka ze szkodliwą konkurencją podatkową oraz zjawiskiem unikania opodatkowania na terenie wspólnoty.
W Polsce resort nie zamierza długo zwlekać. Dlatego czym prędzej przeszedł do opracowania własnego projektu. Tu nie chodzi wyłącznie o chęć pozyskiwania nowych wpływów z podatków, ale przede wszystkim o to, by ochronić wpływy dotychczasowe. Firmy wypływające z Polski to strata dla budżetu. Jeśli przedsiębiorcy zostaną, dla kraju będzie lepiej. A czy dla nich? Niekoniecznie. Nie każdy chce kosztem firmy pracować na PKB Polski i zmniejszać bezrobocie, jeśli za granicą ma niższe koszty operacyjne, tańsze surowce lub lepszą infrastrukturę.
Cel regulacji unijnej
Dyrektywa ATAD ma za zadanie ujednolicić minimalne standardy opodatkowania w zakresie relokacji przedsiębiorstw i zapobiec sztucznemu przenoszeniu zysków do rajów podatkowych. Nie narzuca jednak konkretnych stawek ani szczegółowych warunków — pozostawia to do interpretacji poszczególnym państwom członkowskim. W efekcie poszczególne kraje mogą różnie definiować próg wartości aktywów, od którego naliczany jest podatek, a także różnie traktować kwestie dotyczące odroczeń i rat.
Zakres obowiązków i stawki podatkowe
Prace nad projektem wprowadzającym Exit Tax w Polsce obejmują zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych rozporządzeń.
Oznacza to, że podatek zapłacą nie tylko podmioty gospodarcze, ale i osoby fizyczne. Dochodzą głosy, że może to być 3 lub 19 procent podatku. Wyższa stawka ma być płacona, jeśli wartość przenoszonego biznesu przekroczy 2 miliony złotych i wyliczana z nadwyżek ponad to. Obywatele, których zysk z udziałów w spółkach, akcji i innych funduszy inwestycyjnych przekroczą wspomnianą kwotę, uiszczą od jej nadwyżki 3 procent podatku. W przypadku, gdy będzie możliwe jedynie oszacowanie wartości majątku — na przykład w sytuacji braku rynkowej wyceny aktywów — będzie to 19 procent. Jednak majątek trwały, ruchomy i nieruchomości mają być z niego zwolnione.
Odroczenie i rozłożenie na raty
Planowane przepisy przewidują także możliwość odroczenia lub rozłożenia płatności na raty w niektórych przypadkach. Dotyczy to sytuacji, gdy podatnik przenosi miejsce zamieszkania lub siedzibę w obrębie Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W takich przypadkach ustawodawca chce umożliwić zapłatę podatku w ratach rozłożonych na maksymalnie pięć lat, pod warunkiem przedstawienia odpowiednich zabezpieczeń. Zabezpieczenie może przybrać formę gwarancji bankowej, depozytu pieniężnego lub zastawu na majątku, co ma chronić budżet państwa przed ryzykiem niewypłacalności podatnika w trakcie trwania okresu ratalnego.
Relokacja a optymalizacja podatkowa
Wielu ekspertów wskazuje, że wprowadzenie Exit Tax może skomplikować plany przedsiębiorców, którzy dotychczas planowali relokację w ramach optymalizacji podatkowej. W praktyce oznacza to konieczność szczegółowej analizy opłacalności przeprowadzki — zwłaszcza w przypadku spółek holdingowych zarządzających portfelami patentów lub znaków towarowych. W niektórych przypadkach koszt Exit Tax może przewyższyć korzyści płynące z niższych stawek podatkowych w kraju docelowym, co sprawi, że relokacja straci sens ekonomiczny.
Terminy wdrożenia w polskim prawie
Ministerstwo Finansów nie podaje jeszcze dokładnych dat ani konkretów projektu. To budzi wiele wątpliwości. W unijnej dyrektywie też nie znajdzie się szczegółów — każde państwo ma prawo do własnej interpretacji. Jednak wszystko, co do tej pory zostało zdradzone, wskazuje na to, że nowy podatek może pojawić się już na początku 2019 roku, czyli nawet rok przed ostatecznym terminem, jaki wskazała Unia Europejska. Tak krótki czas na konsultację projektu i konieczne prace legislacyjne może nie być dobrym rozwiązaniem, gdyż wzbudza to poczucie, że jakość wprowadzonych przepisów może być wątpliwa.
Przepisy przejściowe i ryzyko retroaktywności
Brak jasności co do zakresu stosowania przepisów przejściowych budzi niepokój w środowisku prawniczym i biznesowym. Eksperci obawiają się, że nowe regulacje mogą objąć także podmioty, które rozpoczęły proces relokacji przed wejściem ustawy w życie, co mogłoby naruszyć zasadę niedziałania prawa wstecz. Pojawiają się także pytania dotyczące sposobu wyceny aktywów niematerialnych, które nie mają ugruntowanej wartości rynkowej — w takich przypadkach ustalenie podstawy opodatkowania może być przedmiotem sporów między podatnikami a organami skarbowymi.
Harmonogram legislacyjny
Projekt ustawy ma przejść przez konsultacje publiczne, opiniowanie przez Radę Legislacyjną oraz procedurę parlamentarną. Jednak tempo prac nad podobnymi regulacjami w ostatnich latach wskazuje, że może dojść do przyspieszenia procedury, zwłaszcza jeśli rząd uzna implementację Exit Tax za priorytetową dla budżetu państwa. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy planujący relokację powinni monitorować postępy legislacyjne na bieżąco, by uniknąć zaskoczenia nagłym wejściem przepisów w życie.







