czwartek, 22 Sierpień 2019
HotMoney

Mały ZUS dla kogo?

Finanse małej firmy

Od stycznia 2019 roku małe firmy będą miały prawo do opłacania niższych składek na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Do kogo skierowany jest mały ZUS i co trzeba zrobić, aby skorzystać z tego przywileju?

Preferencyjne składki ZUS

Obecnie w polskich przepisach jest już mowa o małym i dużym ZUS-ie. Pierwszy z nich dotyczy przedsiębiorców, którzy założyli pierwszą działalność gospodarczą i chcieliby skorzystać z preferencyjnych składek na ubezpieczenie. Duży ZUS jest to natomiast ten, który powinien odprowadzać każdy właściciel działalności, niezależnie od uzyskiwanych przychodów. Wynosi on 1232,16 zł.

Na czym polega pierwsza z tych opcji i kto może dzięki niej oszczędzić? Państwo daje możliwość początkującym przedsiębiorcom na obniżenie kosztów prowadzonego biznesu dzięki płaceniu składek ZUS na korzystniejszych warunkach.

Mały ZUS dla osób otwierających firmę nie jest jednak na zawsze. Obowiązuje on przez 24 miesiące, a po tym czasie należy zacząć odprowadzać pełny, duży ZUS, który często jest sporym obciążeniem dla niedużych przedsiębiorstw. Dlatego opracowano dla nich nowe przepisy. O czym mówią?

Mały ZUS – zmiany w przepisach

Od kilku lat mówi się o firmach, które po zakończeniu okresu preferencyjnych składek muszą opłacać duży ZUS, choć ich przychody nadal są na niedużym poziomie. Z tego względu też upada część przedsiębiorstw – koszty utrzymania firmy przekraczają jej dochody. Dlatego dwa lata temu politycy zaczęli dyskutować o zmianach w przepisach, które by ich dotyczyły, a projekt ten udało się zakończyć w połowie zeszłego roku. Zmiany wprowadziła ustawa z 20 lipca 2018 o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę i obowiązywać mają one od stycznia tego roku. A do kogo skierowany jest mały ZUS i na czym polega?

Umożliwia on określanie wysokości składek na ZUS od faktycznie uzyskiwanego przychodu. Skorzystać mogą z tego Ci przedsiębiorcy, których dochód w 2018 roku nie przekroczył 30-krotności minimalnego wynagrodzenia w poprzednim roku. W praktyce więc firma, której przychód jest niższy niż 63 000 zł w skali roku może wnioskować o mały ZUS.

Występują jednak pewne ograniczenia w tym zakresie. Po pierwsze, przedsiębiorca musiał prowadzić swoją firmę co najmniej przez 60 dni w poprzednim roku kalendarzowym. Nie może on też wykonywać działalności na rzecz byłego pracodawcy. Rozwiązanie to nie dotyczy również tych, którzy przez okres 24 miesięcy opłacają preferencyjne składki ZUS. I co najważniejsze – przepis ten skierowany jest wyłącznie do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, a więc wyłączeniu podlegają spółki cywilne oraz inne osobowe.

Mamy też smutną wiadomość dla podatników – składki ZUS od przychodu będzie można opłacać wyłącznie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia działalności. Oznacza to, że przez 3 lata małe firmy mogą wyliczać niższy ZUS, po czym przez następne dwa lata obowiązuje ich duży ZUS. Jeśli po tym czasie nadal nie będą uzyskiwać wyższych przychodów, ponownie mogą zostać objęte małym ZUS-em.

Korzyści z wprowadzenia małego ZUS-u

Przede wszystkim mówi się o tym, że obniżenie składek ZUS poprawi rentowność małych firm oraz umożliwi im szybszy rozwój. Co więcej, politycy mają nadzieję, że nowe przepisy pozwolą zmniejszyć ilość działań podejmowanych w tzw. szarej strefie oraz zachęci to Polaków do zakładania własnych przedsiębiorstw.

1 komentarz

  1. Marta 2019-01-17 godz. 12:42

    Dobrze, że cokolwiek w tej sprawie się dzieje, jednak w dalszym ciągu uważam, że to zbyt mało. Nie każda działalność ma szansę się tak rozwinąć, aby być w stanie opłacać duży ZUS. Potrzebne jest takie rozwiązanie, które nie dobije jednoosobowych działalności, które osiągają co prawda małe dochody, ale dają ich właścicielom satysfakcję i możliwość legalnego zarobku pozwalającego na utrzymanie się.

Dodaj Twój komentarz