Realne możliwości sfinansowania mieszkania przy ograniczonej wypłacalności
Zakup własnego mieszkania jest marzeniem wielu ludzi, choć jak wiadomo, ceny nieruchomości do najniższych nie należą i mało kogo stać na taki wydatek. W zdecydowanej większości przypadków konieczne jest zaciągnięcie kredytu hipotecznego lub mieszkaniowego. Co jednak zrobić, gdy nie mamy zdolności kredytowej? Czy możliwe jest otrzymanie pieniędzy bez tego?
Podstawy oceny zdolności przez instytucje finansowe
Zdolność kredytowa to realna możliwość finansowa klienta do terminowej spłaty zobowiązania zgodnie z ustaloną umową. Mechanizmy jej weryfikacji różnią się między bankami, jednak większość z nich analizuje zbliżone kryteria: wiek, rodzaj umowy o pracę, wykonywany zawód, wysokość zarobków, liczbę osób w gospodarstwie domowym, stan cywilny oraz posiadane inne zobowiązania finansowe – zarówno aktualne, jak i historyczne.
Parametry te nabierają szczególnego znaczenia przy ubieganiu się o finansowanie hipoteczne, ponieważ przy zakupie nieruchomości właśnie one decydują o możliwości otrzymania wystarczająco wysokiej kwoty. Dodatkowo dla banku istotne będzie także posiadanie odpowiedniego wkładu własnego – im jest on wyższy, tym lepsza pozycja negocjacyjna kredytobiorcy. Bank dokładnie przeanalizuje stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości, planowane miesięczne raty w kontekście stałych wydatków gospodarstwa domowego oraz stabilność źródeł dochodu wnioskodawcy.
Czy banki udzielają kredytów mieszkaniowych osobom bez zdolności
Kredyt na mieszkanie bez zdolności kredytowej? W przypadku tradycyjnych banków jest to mało realne, gdyż tylko tam mogą być udzielane najpopularniejsze formy finansowania – kredyty hipoteczne i mieszkaniowe. Posiadanie zdolności kredytowej stanowi wymóg bezwzględny przy tego typu produktach, ponieważ instytucje finansowe muszą zachować zgodność z regulacjami nadzoru bankowego dotyczącymi oceny ryzyka kredytowego.
Mimo wszystko warto poszukać różnych możliwości, które są dostępne. Należy jednak pamiętać, by po takie rozwiązania sięgać ostrożnie. W większości przypadków są to oferty pozabankowe, przy których nie można liczyć na zbyt wysokie kwoty, a co za tym idzie – trudno za nie kupić mieszkanie. Taką możliwość dają także pożyczki hipoteczne, które mają mniejsze wymagania, ale i niższą możliwą kwotę do otrzymania – zazwyczaj nie przekraczają one 200–300 tysięcy złotych, co przy obecnych cenach nieruchomości często okazuje się niewystarczające.
Zdecydowanie lepiej byłoby pomyśleć nad bezpieczniejszymi rozwiązaniami, w tym postaranie się o zwiększenie swojej zdolności kredytowej. Mimo to warto też rozważyć kilka innych opcji.
Alternatywne sposoby finansowania zakupu nieruchomości
Jak zostało wyjaśnione, zdolność kredytowa jest parametrem, dość dokładnie sprawdzanym przez instytucje finansowe, które chcą mieć pewność, że klient będzie wypłacalny. Zakup mieszkania bez zdolności kredytowej może wydawać się rzeczą niemożliwą, ale nie jest tak do końca.
Zakup za gotówkę z własnych środków
Po pierwsze można kupić mieszkanie za gotówkę, czyli płacąc z własnej kieszeni całość kwoty. Wymaga to jednak wieloletniego systematycznego odkładania środków lub otrzymania znacznego wsparcia finansowego od rodziny, na przykład w formie darowizny. Część osób decyduje się także na sprzedaż innych aktywów – na przykład działki budowlanej, lokalu użytkowego czy papierów wartościowych – by zgromadzić wymaganą sumę.
Zakup pod zastaw nieruchomości
Inna opcja dotyczy zakupu pod zastaw nieruchomości, która ma być zabezpieczeniem w bankach. Nakładana jest wówczas hipoteka w księdze wieczystej i w razie problemów ze spłatą, bank przejmie nieruchomość. To rozwiązanie działa najlepiej, jeśli posiadasz już jakąś nieruchomość – mieszkanie odziedziczone po rodzicach, działkę czy dom poza miastem – i możesz ją wykorzystać jako zabezpieczenie nowego kredytu. Bank oceni wartość rynkową takiej nieruchomości i na jej podstawie ustali maksymalną kwotę, jaką jest w stanie przyznać.
Poręczyciele jako zabezpieczenie kredytu
Pomóc może także znalezienie żyrantów, czyli poręczycieli. Wówczas klient podpisuje umowę kredytową, do której dołącza się inna osoba jako zabezpieczenie. Ma to zapewnić bank, że w razie niewypłacalności, wierzyciel będzie zdolny do spłaty zobowiązania. Oczywiście poręczyciel sam musi mieć wystarczająco dużą zdolność kredytową, stabilne zatrudnienie oraz brak negatywnych wpisów w rejestrach dłużników. Warto pamiętać, że w przypadku niespłacania rat całe zobowiązanie przechodzi na żyranta, co może poważnie nadszarpnąć relacje rodzinne czy przyjacielskie.
Metody zwiększania własnej wiarygodności kredytowej
Najlepszym rozwiązaniem jednocześnie dającym nam największą gwarancję bezpieczeństwa jest poprawa swojej zdolności kredytowej. Branie kredytów mając kiepską sytuację finansową, niskie dochody, inne zobowiązania – zakup nieruchomości nie jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ możemy tego nie udźwignąć. Warto więc coś z tym zrobić: postarać się o awans, znaleźć lepiej płatną pracę, zacząć oszczędzać. Pomocne może być także spłacenie mniejszych zobowiązań – scalenie kilku pożyczek w jeden kredyt konsolidacyjny pozwala obniżyć miesięczne raty i poprawić wskaźnik zadłużenia do dochodów. Poprawa własnego stanu majątkowego nie tylko ułatwi nam otrzymanie kredytu na mieszkanie, ale i ogólnie poprawi naszą sytuację oraz poczucie stabilności.
Jeśli pracujesz na umowie zlecenie lub o dzieło, rozważ zmianę formy zatrudnienia na umowę o pracę – banki znacznie chętniej udzielają kredytów osobom zatrudnionym na stałe, nawet jeśli zarobki są nieznacznie niższe. Warto także zbudować pozytywną historię kredytową – jeśli nigdy nie korzystałeś z produktów finansowych, banki nie mają podstaw do oceny Twojej wiarygodności. Zaciągnięcie niewielkiej pożyczki gotówkowej i terminowa jej spłata może otworzyć drzwi do większych kwot w przyszłości.







