Na wakacjach wiele osób chce sobie dodatkowo dorobić. Najczęściej pracy szuka się w handlu, gastronomii i na budowie. Na jakie zarobki można liczyć? Sprawdzamy, ile zarabia się handlując na targu, ile sprzedając jedzenie na plaży, ile w supermarkecie, a ile na budowie.
- Handel na targowisku – poziom wynagrodzenia
- Sprzedaż jedzenia na plaży – jakie zarobki?
- Zarobki pracownika supermarketu
- Pomocnik na budowie bez doświadczenia – zarobki
Handel na targowisku – poziom wynagrodzenia
Targi stanowią specyficzne środowisko pracy — między straganami krążą zarówno właściciele małych firm, jak i osoby zatrudnione sezonowo. Choć nie wszyscy zdają sobie sprawę, wakacyjna praca na targu może przynieść konkretne dochody, które zależą przede wszystkim od profilu sprzedawanego towaru oraz umiejętności obsługi klienta.
Zarobki na stanowisku sprzedawcy targowego wahają się od 1300 do 2200 złotych netto miesięcznie. Widełki te wynikają głównie z tego, czym dokładnie handluje dane stoisko — warzywa i owoce generują inną marżę niż odzież czy drobna galanteria. Warto też zauważyć, że w sezonie letnim, gdy na targi trafia więcej turystów, obrót rośpi, a wraz z nim wzrasta pensja pracownika, zwłaszcza jeśli zleceniodawca stosuje prowizję od sprzedaży.
Decydującym czynnikiem jest lokalizacja — targowiska w kurortach nadmorskich czy górskich oferują wyższe wynagrodzenie niż te w małych miejscowościach o mniejszym ruchu turystycznym. Do tego dochodzi kwestia doświadczenia: osoba, która potrafi szybko policzyć cenę, obsłużyć kilku klientów jednocześnie i zachować kulturę mimo stresujących sytuacji, zwykle negocjuje lepszą stawkę lub otrzymuje premie. Niektórzy pracodawcy dodatkowo doceniają znajomość języków obcych, co przy obsłudze turystów z zagranicy staje się atutem wpływającym na wysokość wynagrodzenia.
Zalety i wyzwania pracy na targowisku
Praca między straganami wymaga wczesnych poranków — wielu handlowców rozpoczyna dzień już o 5:00 lub 6:00, aby rozłożyć towar przed przyjściem pierwszych klientów. Zwłaszcza w weekendy natężenie ruchu bywa ogromne, co przekłada się zarówno na wyższy obrót, jak i zwiększone zmęczenie fizyczne. Z drugiej strony taki grafik daje możliwość wcześniejszego zakończenia pracy — około 14:00–15:00 — dzięki czemu popołudnia pozostają wolne.
Sprzedaż jedzenia na plaży – jakie zarobki?
Sprzedawanie napojów, owoców czy lodów między parawanami to typowo wakacyjne zajęcie, które przyciąga przede wszystkim młodych ludzi. Dla nich praca nad morzem łączy zarobek z możliwością spędzenia lata w atrakcyjnym miejscu. Warto jednak pamiętać, że praca odbywa się w pełnym słońcu, często w upale przekraczającym 30 stopni Celsjusza, co wymaga dobrej kondycji i odporności na zmienne warunki atmosferyczne.
Wynagrodzenie najczęściej obliczane jest prowizyjnie — od 20 do 40 procent utargu. Oznacza to, że dochód zależy nie tylko od ilości sprzedanego towaru, ale też od pogody. W upalny weekend sprzedawca może zarobić nawet 200 złotych dziennie, podczas gdy w chłodne lub deszczowe dni dochód spada drastycznie — czasem do zaledwie kilkudziesięciu złotych. Ta zmienność zarobków sprawia, że trudno przewidzieć miesięczny budżet, dlatego wiele osób decyduje się na taką pracę jako dodatkowe źródło dochodu, a nie główne utrzymanie.
Praca trwa zazwyczaj od godziny 10 do 17, czyli w czasie największego ruchu na plaży. Wielu pracodawców zapewnia zatrudnionym także zakwaterowanie, co znacząco zmniejsza koszty utrzymania nad morzem. Z drugiej strony trzeba liczyć się z intensywnym wysiłkiem fizycznym — ciągłe chodzenie po gorącym piasku z termosami lub torbami, wykrzykiwanie oferty i obsługiwanie klientów wymagają dobrej kondycji. Dodatkowym wyzwaniem bywa kontakt z trudnymi klientami lub konieczność przestrzegania regulaminów obowiązujących na danej plaży, które ograniczają sposób prowadzenia sprzedaży.
Formalności związane ze sprzedażą plażową
Nie każdy może legalnie handlować na plaży — w wielu kurortach wymagane jest zezwolenie wydawane przez urząd gminy lub zarządcę plaży. Osoby zatrudniane przez właścicieli punktów gastronomicznych działają zazwyczaj na podstawie umów cywilnoprawnych (zlecenie, dzieło), rzadziej umowy o pracę. Przed podjęciem takiego zajęcia warto upewnić się, że pracodawca dysponuje odpowiednimi dokumentami — w przeciwnym razie zarówno on, jak i pracownik mogą ponieść konsekwencje prawne, w tym mandaty od straży gminnej.
Zarobki pracownika supermarketu
Znalezienie wakacyjnej pracy w supermarkecie nie jest łatwe — większość sieci ma stabilny zespół, a wakaty pojawiają się głównie wtedy, gdy stali pracownicy idą na urlopy. Mimo to warto składać CV, zwłaszcza w mniejszych sklepach osiedlowych, które latem odnotowują wzrost liczby klientów i potrzebują wsparcia w obsłudze.
Najwięcej ofert dotyczy stanowiska kasjera. Na starcie zarobki często oscylują wokół płacy minimalnej, jednak po kilku miesiącach — lub nawet tygodniach w przypadku umów sezonowych — można liczyć na około 2500 złotych netto miesięcznie. W niektórych sieciach, zwłaszcza tych należących do zagranicznych koncernów, pensja sięga 2800 złotych netto, a w dużych miastach nawet więcej.
Oprócz wynagrodzenia zasadniczego sklepy oferują szereg benefitów pozapłacowych: zniżki na zakupy (często od 5 do 15 procent), dopłaty do karty sportowej, prywatną opiekę medyczną czy premie za osiągnięcie wyznaczonych celów sprzedażowych. Dla osób szukających stabilnej, długoterminowej pracy taki pakiet stanowi ważny argument — wakacyjny kontrakt może przerodzić się w stałe zatrudnienie, jeśli pracownik wykaże się zaangażowaniem i rzetelnością.
Do zadań kasjera należy nie tylko obsługa kasy fiskalnej, lecz także dbanie o czystość strefy kasowej, pomoc klientom w pakowaniu zakupów, a niekiedy także uzupełnianie towaru na półkach w godzinach mniejszego ruchu. Wymaga to koncentracji i cierpliwości, zwłaszcza w weekendy, gdy kolejki bywają długie, a klienci — zniecierpliwieni oczekiwaniem.
Dodatkowe stanowiska dostępne latem
Oprócz kasjerów supermarkety sezonowo zatrudniają pracowników działu mięsnego, osoby do wykładania towaru oraz magazynierów. Stawki na tych stanowiskach są zbliżone lub nieznacznie wyższe niż przy kasie, ale wymagania fizyczne bywają większe — szczególnie w magazynie, gdzie trzeba przenosić kartony, rozładowywać dostawy i utrzymywać porządek w pomieszczeniach chłodniczych.
Pomocnik na budowie bez doświadczenia – zarobki
Lato to szczyt sezonu budowlanego — prowadzone są remonty mieszkań, budowy domów jednorodzinnych oraz prace drogowe w miastach. W tym czasie wiele firm poszukuje pomocników budowlanych bez wymaganego doświadczenia. Dla młodych osób pragnących sprawdzić, czy branża budowlana to coś dla nich, stanowi to doskonałą okazję, by zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe i zarobić w krótkim czasie przyzwoite pieniądze.
Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że to zajęcie fizycznie wymagające. Pomocnik najczęściej wykonuje prace takie jak: przenoszenie materiałów (cegły, worki z cementem, deski), mieszanie zaprawy, sprzątanie placu budowy, wykopy, a niekiedy także podstawowe prace murarskie lub malarskie pod okiem fachowca. Dzień pracy trwa zwykle osiem godzin, choć zdarzają się nadgodziny — zwłaszcza gdy termin realizacji inwestycji jest napięty i konieczne staje się dokończenie danego etapu przed weekendem lub zmianą pogody.
Stawka godzinowa dla osoby bez doświadczenia wynosi średnio od 7 do 12 złotych brutto za godzinę. Różnica wynika z kilku czynników: wielkości miasta (w Warszawie lub Krakowie płacą więcej niż w małych miejscowościach), rozmiaru firmy (duże przedsiębiorstwa budowlane oferują wyższe stawki i legalniejsze formy zatrudnienia) oraz charakteru prac (trudniejsze lub bardziej uciążliwe zadania, np. praca w wysokich temperaturach lub przy hałasie, mogą podnieść wynagrodzenie o kilka złotych na godzinę).
Jeśli pomocnik wykaże się zaangażowaniem, punktualnością i chęcią uczenia się od starszych kolegów, może liczyć na podwyżkę już po kilku tygodniach. Część pracodawców oferuje też przeszkolenie w obsłudze sprzętu czy podnośnika, co otwiera drogę do lepiej płatnych stanowisk w przyszłości. Zdobycie uprawnień operatora koparki, suwnic lub wózków widłowych znacznie zwiększa wartość pracownika na rynku i pozwala na wynegocjowanie stawki nawet 20–25 złotych za godzinę.
Bezpieczeństwo i umowy na budowie
Praca na budowie wiąże się z podwyższonym ryzykiem wypadków, dlatego pracodawca powinien zapewnić odpowiednie środki ochrony osobistej: kask, kamizelkę odblaskową, rękawice oraz — w razie potrzeby — obuwie z podnoskiem. Osoby zatrudniane po raz pierwszy muszą przejść szkolenie BHP, które trwa zazwyczaj kilka godzin i obejmuje podstawowe zasady bezpieczeństwa. Legalna forma zatrudnienia (umowa o pracę, zlecenie) chroni zarówno pracownika, jak i pracodawcę — w razie wypadku ubezpieczenie pokrywa koszty leczenia i rehabilitacji.







