środa, 24 Lipiec 2019
HotMoney

Ile kosztuje unieważnienie małżeństwa kościelnego?

Para która się rozstaje

Mówiąc o rozwodzie, najczęściej ma się na myśli rozwód cywilny, z kolei rzadko kiedy mówi się o rozwodach kościelnych, choć i to się powoli zmienia. Czy łatwo jest otrzymać unieważnienie małżeństwa kościelnego? Ile kosztuje taki proces?

Jak otrzymać unieważnienie małżeństwa kościelnego?

Unieważnienie małżeństwa kościelnego powoli staje się coraz powszechniejszą praktyką, choć jeszcze kilka lat temu był to temat tabu. Obecnie do takiego kroku często zachęcają również sami księdza, dla których istotne jest, by wierny mógł w pełni wrócić do społeczeństwa kościelnego. Bo choć rozwód cywilny unieważnia małżeństwo w oczach prawa, w przypadku kościoła nadal ono istnieje. Żeby jednak starać się o taki rozwód, należy udać się do diecezji, w której brało się ślub i tam złożyć odpowiedni wniosek (skargę powodową) wraz z opłatą.

Ile kosztuje unieważnienie małżeństwa kościelnego?

Samo złożenie wniosku nie jest drogie i w zależności od diecezji, będzie to koszt około 100 złotych. Na tym jednak wydatki się nie kończą i w przypadku rozwodu kościelnego, znacznie przekraczają one cenę jaką płaci się za rozwód cywilny. Rzecz jasna wysokość opłaty będzie zależała w głównej mierze od tego, gdzie załatwia się sprawę, jak bardzo jest ona skomplikowana, tego ile będzie nas kosztował prawnik-kanonista oraz takie składniki dodatkowe jak powołanie świadków, rozmowa z psychologiem itp. Ostateczna cena może wynieść nawet kilka tysięcy złotych, choć przy najbardziej optymistycznych założeniach może być to ok 1000-1500 zł. Jednak im większe miasto i diecezja, tym cena będzie zdecydowanie wyższa.

Jak więc widać, w przypadku unieważnienia małżeństwa kościelnego trzeba się liczyć z niemałymi kosztami i nie każdego na to stać. Można wówczas albo zdecydować się na pożyczkę gotówkową, albo o zwolnienie z kosztów, bo to też jest możliwe, choć rzadko spotykane.

Ile trwa unieważnienie ślubu kościelnego?

Jest to przede wszystkim proces długotrwały i zazwyczaj nie trwa krócej niż 2-3 lata. Rozwody cywilne mają tę przewagę, że przy najbardziej optymistycznym założeniu, sprawę rozwodową można załatwić w pół godziny na sali sądowej, choć sam proces (stwierdzenie rozpadu małżeństwa) to co najmniej kilka miesięcy. Przy rozwodzie kościelnym trudno jest skrócić cały proces, chyba że wszystko będzie przebiegało bardzo sprawnie, wówczas minimalny czas otrzymania decyzji rozwodowej to 1,5 roku (jeden rok pierwszej instancji i sześć miesięcy drugiej instancji).

Kiedy można starać się o rozwód kościelny?

Jednym z powodów, dla których rzadko kiedy ludzie decydują się na rozwody kościelne są nie tylko koszty, jakie trzeba pomieść, ale i warunki, które trzeba spełnić, by w ogóle wniosek mógł zostać rozpatrzony. Kodeks Prawa Kanonicznego jasno określa powody, dla których może dojść do zerwania stosunku małżeństwa. Muszą więc zachodzić konkretne sytuacje jak: przeszkody małżeńskie, wada zgody małżeńskiej czy brak formy kanonicznej. Kiedy konkretnie mamy z tym do czynienia?

Przeszkody małżeńskie to nic innego jak takie sytuacje, gdy małżeństw zostało zawarte w zbyt młodym wieku, jak również gdy występuje niezdolność płciowa (impotencja), małżonkowie są różnych wyznań, jeden z małżonków miał już wcześniej ślub lub też wystąpiły takie przeszkody jak, święcenia kapłańskie, bycie w zakonie, pokrewieństwo czy powinowactwo.

Zgoda małżeńska związana jest przede wszystkim z takimi czynnikami jak brak małżeńskiego poznania, ograniczenia psychiczne, zawarcie małżeństwa przez podstęp, udawanie miłości, a także zawarcie małżeństwa pod warunkiem, przymusem lub ze strachu.

W przypadku braku form kanonicznej, chodzi przede wszystkim o to, że w trakcie zawarcia małżeństwa kościelnego, ślubu udzielał duchowny nieposiadający odpowiedniego upoważnienia. Dotyczy to szczególnie kapłanów asystujących, ale nie tylko. Poza tym, zawarcie małżeństwa katolickiego niezgodnie z formą kanoniczną także może być tutaj powodem.

1 komentarz

  1. calineczka 2019-02-12 godz. 11:34

    Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak unieważnienie małżeństwa. Można co najwyżej stwierdzić jego nieważność już w momencie kiedy było ono zawierane. Trzeba wobec tego udowodnić, że momencie zawierania związku małżeńskiego istniały poważne przeszkody, o których np. jedno z małżonków nie wiedziało.

Dodaj Twój komentarz