poniedziałek, 16 Wrzesień 2019
HotMoney

Fala wezbraniowa, Opłata turystyczna w Amsterdamie… – przegląd 27 maj 2019

kanał w amsterdamie

Poziom Wisły się podnosi. Warszawa przygotowała się na falę wezbraniową. Tymczasem władze Amsterdamu, idąc wzorem Wenecji, zdecydowały się na wprowadzenie opłaty turystycznej.

Fala wezbraniowa w Warszawie

Fala wezbraniowa ma dotrzeć do Warszawy we wtorek w godzinach 6.00-18.00. Według prognoz poziom Wisły podniesie się z 4,30 m do 6 m, która to wartość stanowi stan ostrzegawczy. Dlatego prezydent Rafał Trzaskowski podczas zebrania Zespołu Zarządzania Kryzysowego podjął decyzję, że w poniedziałek o godzinie 20.00 zostaną zamknięte bulwary wiślane. Wyłączone zostaną fontanny, część zasilania elektrycznego, a także znajdujące się nad Wisłą stacje rowerowe.

Zamknięte zostały śluzy wałowe i wrota Portu Czerniakowskiego. Poddano też kontroli działanie systemów przeciwpowodziowych, w tym przepompowni. Z plaż wyniesiono kosze, przenośne toalety i nadwodne budki. Zdemontowano również pomost przy moście Poniatowskiego.

Miasto zostało zabezpieczone 260 tysiącami worków i piaskiem na wypadek, gdyby zaszła konieczność umocnienia wałów. Podczas największego wezbrania wody nie będzie można wchodzić nie tylko na teren międzywala, ale i na działki ogrodnicze zlokalizowane na Mokotowie.

Opłata turystyczna w Amsterdamie

Miasta chętnie odwiedzane przez turystów ostatnio coraz śmielej wprowadzają opłaty turystyczne. Niedawno zrobiła to Wenecja, wprowadzając konieczność opłaty 3 euro (a od przyszłego roku będzie to już od 6 do 10 euro, w zależności od terminu). Teraz władze Amsterdamu, holenderskiej stolicy, zadecydowały o wprowadzeniu takiej opłaty. Będzie ona wynosiła 3 euro dziennie.

Co ciekawe, nie jest to pierwsze dodatkowe obciążenie finansowe dla turystów. Obowiązuje już tam podatek noclegowy, nakładający na nich konieczność płacenia dodatkowych 7% od ceny zakwaterowania. Amsterdam jest jednym z najdroższych miast dla turystów w Europie. Władze szacują, że przychody z nowo wprowadzonej opłaty wyniosą 100 mln euro rocznie. Środki te zostaną wykorzystane między innymi na ochronę historycznych miejsc i budynków.

Kryptowaluta Facebooka

Już rok temu Facebook informował o zamiarach wejścia w technologię blockchain, ale niewielu sądziło, że stworzy on własną kryptowalutę. Tymczasem, jak poinformowało BBC, spółka potwierdziła, że prowadzi nad tym pracę. Twórca i dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg prowadził już na ten temat rozmowy z prezesem Banku Anglii Markiem Carneyem, podczas których starano się określić możliwości, ale i ryzyko związane z uruchomieniem GlobalCoin (bo taką nazwę miałaby nosić nowa kryptowaluta).

GlobalCoin ma służyć użytkownikom Instagrama i WhatsAppa do realizowania pieniężnych przekazów w ramach autorskiego systemu płatności internetowych. Jego kurs będzie powiązany z kursem dolara.

Facebook ma już pewne doświadczenia, jeśli chodzi o wirtualne waluty. Dziesięć lat temu wprowadził Facebook Credits, dzięki której można było kupować przedmioty w aplikacjach na portalu. Waluta ta jednak nie przetrwała długo – została wycofana po niecałych dwóch latach.

Dodaj Twój komentarz