Dane pojazdu w aplikacji mobilnej
Bezpłatna publiczna aplikacja mObywatel została wzbogacona o usługę mPojazd. Mogą z niej korzystać wszyscy właściciele i współwłaściciele pojazdów – osoby zarejestrowane w Centralnej Ewidencji Pojazdów jako posiadacze samochodów, motorów czy skuterów.
Od 1 października 2018 roku kierowcy nie muszą stale mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia polisy OC. Wielu z nich woli jednak dysponować danymi pojazdu – na przykład na wypadek stłuczki. Teraz mogą mieć wgląd do tych danych na smartfonie.
Usługa mPojazd wyświetla dane pojazdu: markę, model, rok produkcji, numer VIN i termin badania technicznego, a także informacje o obowiązkowym ubezpieczeniu OC pojazdu – nazwę ubezpieczyciela, numer polisy, wariant ubezpieczenia i jego okres. Postęp techniki wspiera też zapominalskich: 30 dni przed upływem ważności ubezpieczenia aplikacja wyświetla stosowny komunikat. Podobnie działa przypomnienie na 30 dni przed końcem ważności badania technicznego.
Na razie aplikacja dostępna jest dla posiadaczy smartfonów z systemem Android. Podobny moduł ma zostać stworzony dla urządzeń z iOS-em. Wprowadzenie tej funkcji stanowi odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie użytkowników, którzy cenią dostęp do formalności motoryzacyjnych bez konieczności przechowywania dokumentów papierowych.
Funkcjonalności aplikacji mPojazd
Aplikacja umożliwia natychmiastowy podgląd parametrów technicznych – w tym daty pierwszej rejestracji, pojemności silnika oraz rodzaju paliwa. Dane są synchronizowane z centralnymi rejestrami, co eliminuje ryzyko nieaktualnych informacji. Użytkownik otrzymuje również wgląd w szczegóły polisy – zarówno nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego, jak i datę wygaśnięcia umowy OC. Funkcja przypomnienia działa automatycznie i nie wymaga żadnych dodatkowych ustawień ze strony właściciela pojazdu.
Termin rekonstrukcji rządu
Premier Mateusz Morawiecki został podczas konferencji prasowej zapytany o termin rekonstrukcji rządu, związany z odejściem części ministrów po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Premier zapowiedział, że zmiany w rządzie nastąpią tuż po 26 maja, kiedy już będzie wiadomo, którzy ministrów dostaną się do europarlamentu.
Decyzja o harmonogramie zmian w składzie gabinetu jest bezpośrednią konsekwencją wyników wyborów. Ogłoszenie oficjalnych rezultatów pozwoli na szybkie przeprowadzenie procedur nominacyjnych. W grę wchodzi kilka stanowisk ministerialnych, a kandydatury mają zostać przedstawione publicznie w pierwszych dniach czerwca.
Wenezuela otwiera granice z Brazylią i Arubą
Wiceprezydent Tareck El Aissami poinformował, że Wenezuela otworzyła granicę lądową z Brazylią oraz morską z Arubą. Wszystkie granice kraju zostały na rządowe polecenie zamknięte w lutym, aby zablokować dostawy pomocy humanitarnej. Teraz El Aissami oznajmił, że Wenezuela chce nawiązać dialog z Brazylią i Arubą, pod warunkiem że kraje te nie będą ingerować w jej wewnętrzne sprawy.
Decyzja ta pojawiła się w momencie, gdy relacje Wenezueli z Brazylią wyraźnie się zaostrzyły. Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie krył sprzeciwu wobec rządów Nicolasa Maduro i był jednym z pierwszych przywódców, którzy uznali lidera opozycji Juana Guaido jako tymczasowego wenezuelskiego prezydenta.
Póki co zamknięte pozostają granice z Kolumbią, a także z wyspami Bonaire i Curacao, które – podobnie jak Aruba – stanowią zamorskie terytorium Holandii. W najbliższych tygodniach rząd w Caracas ma ocenić możliwość częściowego otwarcia pozostałych przejść granicznych, w zależności od dalszego przebiegu rozmów międzynarodowych.
Kontekst polityczny i humanitarny
Zamknięcie granic w lutym miało charakter polityczny i spowodowało deficyty podstawowych artykułów w wielu regionach kraju. Wenezuela przez długi czas blokowała również pomoc z organizacji pozarządowych, argumentując to ochroną suwerenności. Teraz częściowe otwarcie granic może ułatwić przepływ towarów pierwszej potrzeby, choć władze zaznaczają, że kontrola nad ruchem transgranicznym będzie ściśle monitorowana.
Zakaz dodatkowych opłat za bagaż w Brazylii
Brazylia jako pierwszy kraj zakaże dodatkowych opłat za bagaż. Projekt nowych przepisów został już przegłosowany w parlamentarnych komisjach. Przewoźnicy nie będą też mogli pobierać opłat za wybór miejsca. Na tanie linie lotnicze zostanie nałożony nakaz lotów na mniejsze lotniska, oddalone od głównych portów lotniczych. Takie zmiany w prawie zablokują rozwój oferty tanich linii i zwiększą konkurencyjność.
Nowe regulacje mają wejść w życie w ciągu najbliższych miesięcy i dotyczą wszystkich przewoźników obsługujących połączenia krajowe oraz międzynarodowe z udziałem brazylijskich portów lotniczych. W praktyce oznacza to, że pasażer zapłaci jedną cenę obejmującą bagaż rejestrowany oraz możliwość rezerwacji konkretnego miejsca w kabinie. Tego rodzaju rozwiązanie ma na celu zwiększenie przejrzystości ofert i ochronę konsumentów przed ukrytymi kosztami.
Wpływ na rynek tanich linii lotniczych
Decyzja parlamentu brazylijskiego wywołała kontrowersje w środowisku przewoźników niskokosztowych. Tanie linie argumentują, że ich model biznesowy opiera się na opcjonalnych dodatkach – bez nich wzrosną ceny podstawowe biletów. Z kolei związki konsumenckie podkreślają, że obecny system prowadzi do dezinformacji klientów, którzy dopiero przy odprawie dowiadują się o dodatkowych opłatach. Wprowadzenie obowiązku obsługi mniejszych lotnisk może również wpłynąć na koszty operacyjne przewoźników, zmuszając ich do restrukturyzacji tras.







