Allegro jest największym serwisem aukcyjnym w Polsce, którego popularność rośnie z roku na rok. Korzystają z niego nie tylko prywatni sprzedający, ale również zarówno małe, jak i duże sklepy, m.in. sieciowe, które w ten sposób poszerzają kanały dystrybucji. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że zmiany wprowadzane na Allegro często budzą wiele kontrowersji.
- Aktualizacje cenników prowizji
- Usunięcie filtra do sortowania ofert
- Wprowadzenie ogłoszeń
- Allegro Smart
Aktualizacje cenników prowizji
Największe wzburzenie powodują zmiany w cennikach opłat, które najczęściej polegają na zwiększeniu prowizji pobieranej przez Allegro lub na podniesieniu opłat za samo wystawienie oferty. Modyfikacje te dotykają przede wszystkim profesjonalnych sprzedawców, którzy wystawiają dziesiątki lub setki ofert miesięcznie — dla nich nawet kilkuprocentowy wzrost stawek oznacza wymierne obciążenie budżetu marketingowego.
Serwis aukcyjny w każdym z tych przypadków broni się w podobny sposób – wzrostem kosztów prowadzenia strony oraz podnoszeniem standardów usług. I w zasadzie trudno mu się dziwić – rosnąca liczba użytkowników sprawia, że serwis trzeba doskonalić, a co za tym idzie, m.in. zatrudniać nowych pracowników, inwestować w nowe nowoczesne rozwiązania, utrzymywać coraz bardziej rozbudowaną infrastrukturę serwerową oraz zapewniać mechanizmy bezpieczeństwa transakcji. Oprócz tego platforma musi finansować rozwój aplikacji mobilnej, systemy rekomendacji zakupowych oparte na sztucznej inteligencji oraz programy lojalnościowe. Jednocześnie powołuje się na konieczność dostosowania do wymogów regulacyjnych oraz rosnące zagrożenia w internecie, które wymagają ciągłej modernizacji środków ochrony danych i przeciwdziałania oszustwom.
Lecz nawet najrozsądniejsze argumenty nie zmienią niezadowolenia użytkowników z tego, że muszą płacić więcej. Szczególnie dotkliwe są sytuacje, w których podwyżki następują w krótkich odstępach czasu — sprzedawcy nie zdążają wtedy dostosować marż produktowych, co bezpośrednio wpływa na ich rentowność.
Usunięcie filtra do sortowania ofert
Dużo emocji wywołała również wprowadzona na początku 2018 roku zmiana dotycząca usunięcia filtra „wystawione w ciągu…”, który służył do sortowania ofert. Czym było to spowodowane? Znikomym odsetkiem osób, które korzystały z tej funkcji — według danych platformy było to poniżej jednego procenta wszystkich wyszukiwań.
Najbardziej oburzeni byli użytkownicy, którzy szukali okazji w działach Motoryzacja oraz Kolekcje i sztuka. W tych kategoriach data wystawienia oferty ma szczególne znaczenie — kupujący często poszukują świeżo dodanych ogłoszeń, licząc na to, że zdążą zareagować przed konkurencją i wynegocjować lepszą cenę. Dla kolekcjonerów możliwość szybkiego odnalezienia nowo wystawionych przedmiotów była niezbędnym narzędziem w polowaniu na unikaty.
Serwis aukcyjny jednak pokazał, że wychodzi naprzeciw ich potrzebom — ponownie wprowadził tę opcję, ale w tych dwóch, najbardziej kontrowersyjnych działach. Decyzja ta stanowiła kompromis pomiędzy uproszczeniem interfejsu dla większości użytkowników a zachowaniem funkcjonalności istotnej dla wąskiej, lecz aktywnej grupy klientów.
Wprowadzenie ogłoszeń
Jak trzeba podkreślić, Allegro jest serwisem aukcyjnym, który pośredniczy na każdym etapie zakupu przedmiotu, posiada też Program Ochrony Kupujących. Jednak od jakiegoś czasu można zauważyć, że wprowadzono możliwość dodawania ogłoszeń informujących o sprzedaży wybranego przedmiotu — bez pośrednictwa platformy w procesie płatności i wysyłki.
Ogłoszenia dotyczą jednak tylko czterech dodatkowych działów: Motoryzacji, Nieruchomości, Usług oraz Wakacji. To ciekawa opcja zarówno dla sprzedających, jak i dla kupujących. Ci pierwsi płacą jedną, stałą opłatę, niezależną od wartości wystawianego przedmiotu, nie nakładana jest na nich prowizja od sprzedaży — dzięki temu mogą obniżyć końcową cenę dla nabywcy lub zwiększyć własną marżę. Natomiast użytkownicy, którzy nie chcą dokonywać transakcji przez internet, mogą bezpośrednio ze sprzedającym wynegocjować warunki transakcji, umówić się na oględziny samochodu czy nieruchomości oraz uzgodnić formę płatności.
Model ogłoszeniowy sprawdza się zwłaszcza przy transakcjach o wysokiej wartości, gdzie kupujący oczekuje możliwości osobistego kontaktu i weryfikacji towaru przed zapłatą. W przypadku aut używanych czy mieszkań standardowy model aukcyjny byłby niepraktyczny — niewiele osób zdecydowałoby się na zakup bez wcześniejszych oględzin.
A komu takie rozwiązanie może się nie podobać? Oczywiście konkurencyjnym serwisom ogłoszeniowym, które dotychczas miały monopol w tych kategoriach i teraz muszą zmierzyć się z dużo silniejszym graczem dysponującym milionami użytkowników.
Allegro Smart
Nową opcją na Allegro jest możliwość wykupienia abonamentu Allegro Smart, dzięki któremu nie płaci się za wysyłkę zakupionych towarów. Pakiet można wykupić na 6 lub 12 miesięcy i na początek jego promocyjna cena wynosi kolejno 39,00 zł (6 miesięcy) lub 49,00 zł (12 miesięcy). Po okresie promocyjnym stawki rosną, lecz wciąż pozostają konkurencyjne w porównaniu do kosztów regularnych przesyłek dla aktywnych kupujących.
Aby nie płacić za wysyłkę, należy dokonać zakupów u jednego sprzedającego za min. 40 zł. Dotyczy to ofert z oznaczeniem „Smart!”, najczęściej wystawianych przez tzw. Super Sprzedawców. Co ważne, nie tylko dostawa jest darmowa, ale także zwrot — w praktyce oznacza to, że kupujący może bez dodatkowych kosztów przetestować produkt i w razie niezadowolenia odesłać go do sprzedawcy. Nie można jednak w ten sposób skorzystać z dostawy kurierem — należy wybrać jedną z możliwości odbioru zamówienia: Paczkomaty, Paczka w Ruchu, a także odbiór w placówkach Poczty Polskiej oraz punktach Żabki, FreshMarket oraz na stacji paliw Orlen.
Program Allegro Smart jest odpowiedzią platformy na rosnące oczekiwania konsumentów przyzwyczajonych do modeli subskrypcyjnych znanych z zagranicznych serwisów e-commerce. Abonament sprawdza się szczególnie dla osób robiących regularne zakupy — po kilku transakcjach miesięcznie koszt wysyłek przewyższyłby cenę rocznego pakietu, co czyni go opłacalnym wyborem dla lojalnych użytkowników platformy.
Na przełomie kilku lat znacząco zmienił się też design Allegro, wprowadzono aplikację mobilną, unowocześniono sposób poruszania się na stronie. Interfejs został uproszczony, dodano funkcje rozszerzonej rzeczywistości pozwalające na wirtualne przymierzanie produktów, a algorytmy rekomendacji stały się bardziej precyzyjne. I choć zmiany te zawsze wywoływały dużo emocji, użytkowników serwisu aukcyjnego i tak wciąż przybywa — obecna liczba aktywnych kont przekracza 20 milionów, co potwierdza mocną pozycję Allegro na polskim rynku e-commerce.







