piątek, 16 Listopad 2018
HotMoney

Początkujący przedsiębiorcy nie muszą płacić składek ZUS. Czy to dobry pomysł?

dokumenty, stetoskop, telefon

Od 30 kwietnia 2018 roku osoby zakładające działalność gospodarczą lub kontynuujące jej prowadzenie po upływie co najmniej 60 miesięcy od jej zakończenia bądź zawieszenia są zwolnione z obowiązku przystępowania do ubezpieczenia społecznego. Projekt ten nazwany „ulgą na start” jest wciąż dyskutowany i rozpatrywane są jego szkodliwe konsekwencje.

Jaki jest cel programu “ulga na start”?

W założeniach flagowy pomysł rządu miał ułatwić początkującym przedsiębiorcom stawianie pierwszych kroków w biznesie poprzez zmniejszenie ilości opłat związanych z prowadzeniem własnej firmy. To także próba zachęcenia osób, które prowadzą swoje działalności nielegalnie do zarejestrowania ich bez przymusu płacenia wysokich składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwszych 6 miesięcy. Teoretycznie jest to jakieś rozwiązanie, które faktycznie może sprawić, że niektórzy postanowią wyjść z tzw. szarej strefy, jednak wiąże się z nim również pewne ryzyko.

Konsekwencje związane ze zwolnieniem z obowiązku płacenia ZUS-u

Oczywistym efektem niepłacenia składek na ubezpieczenie społeczne jest brak możliwości korzystania z publicznej opieki zdrowotnej. Oczywiście może to mieć poważne konsekwencje zdrowotne dla osób, które zdecydują się na skorzystanie z „ulgi na start”, ale nie tylko dla nich. Okazuje się, że jeśli w czasie objętym ulgą, osoba nie opłacająca składek ZUS ulegnie śmiertelnemu wypadkowi, to jego rodzina nie otrzyma renty rodzinnej.

Jakie są pomysły zmian w tym projekcie?

Osoby krytykujące rządowy pomysł zwracają uwagę na to, że przedsiębiorcy być może nie mają pełnej świadomości konsekwencji, jakie mogą ich spotkać jeśli zrezygnują z obowiązku płacenia składek na ubezpieczenie społeczne. Ich zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby dokładne informowanie o wysokości tych składek (183 zł) i o możliwych skutkach takiej decyzji. Rozważane jest także wprowadzenie obowiązku złożenia odpowiedniego wniosku do organu rentowego przez osoby, które mimo wszystko chcą skorzystać z przysługującej im ulgi.

2 komentarze

  1. Regan 2018-09-18, godz. 13:56

    Czyli innymi słowy ta „ulga” raczej może zaszkodzić niż pomóc. Pomysł raczej kiepski.

  2. Natalia 2018-11-08, godz. 09:46

    To to świetna ta dobra zmiana. Brak składek i płacenie za opiekę zdrowotną. To raczej mało rozsądne.

Dodaj komentarz