czwartek, 21 Marzec 2019
HotMoney

Odszkodowania po nawałnicach i klęskach żywiołowych – co warto wiedzieć kiedy wybierasz ubezpieczenie?

Dom po klęsce żywiołowej

Jeśli ubezpieczasz mieszkanie, dom czy całe gospodarstwo, zapewne oczekujesz, że odszkodowanie zostanie bezproblemowo wypłacone w przypadku nawałnic i klęsk żywiołowych. Niestety, nie zawsze tak jest i trzeba wiedzieć, na co zwracać uwagę podpisując umowę z towarzystwem ubezpieczeniowym.

 

 

Klęski żywiołowe – jak są postrzegane przez ubezpieczalnie?

Na początku musisz wiedzieć, że nie w każdym przypadku huragan czy nawałnica… będą rozumiane tak samo przez obie strony umowy, o czym ubezpieczający rzadko myśli. Za to dla ubezpieczalni każda wypłata odszkodowania to strata, nic więc dziwnego, że w wielu przypadkach stara się dowieść, że nie zaistniały warunki przewidziane w regulaminie. Na co uważać? Jak się wystrzegać przed takimi praktykami?

Przede wszystkim trzeba zapamiętać, że w umowie każdej polisy jest dokładnie określone, jaki warunki pogodowe muszą mieć miejsce, aby pieniądze zostały przekazane. Informacje te zawarte są najczęściej w OWU – Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia – z tym dokumentem musisz się zapoznać. Są tam również uwzględnione wszystkie wyłączenia.

A jakie pułapki czekają na klientów? Nie zwracają oni uwagi np. na to, że w przypadku nawałnicy wiatr musi osiągać określoną prędkość, aby ubezpieczalnia uznała taka szkodę. Trzeba więc szukać takiej polisy, której dolny limit jest jak najniższy.

Nie zawsze umowa obejmuje też powódź czy uderzenie pioruna, co dla ubezpieczającego może być oczywiste. Jeśli jednak nie znajdzie takich zapisów w podpisanym przez siebie dokumencie, nie posiada podstawy do wnoszenia jakichkolwiek roszczeń.

Zakres polisy od nieruchomości

Co robić w takich sytuacjach? Jak się rozeznać w ofertach? Można ich szukać na własną rękę, aczkolwiek wtedy nie ma się pewności, czy pewne informacje nie zostaną przeoczone. Nie można też liczyć na to, że ubezpieczalnia przedstawi wszystkie najważniejsze dane.

Można jednak poszukać sprawdzonego doradcy. Jednak nie takiego, który współpracuje z jednym towarzystwem ubezpieczeniowym, lecz z wieloma – mówi się wtedy, że posiada tzw. multiagencję. Na podstawie przeprowadzonego z Tobą wywiadu określi, jaki zakres ochrony będzie Ci potrzebny. Oczywiście, warto mu wspomnieć, że zależy Ci na zabezpieczeniu przed każdym rodzajem klęski żywiołowej.

Ważne jest, żeby zapytać go o wszelkie wyłączenia, czyli sytuacje, w których odszkodowanie nie zostanie Ci wypłacone. Ponadto najczęściej od takiego doradcy dostaniesz kilka ofert do przeanalizowania, możesz samodzielnie wybrać tę, która będzie najbardziej odpowiednia.

Jak uzyskać odszkodowanie po klęskach żywiołowych?

Klęski żywiołowe i powstałe na ich skutek szkody są „medialnym” tematem, o którym informują wszystkie serwisy informacyjne. Wtedy też często ubezpieczalnie zapewniają, że wypłatą odszkodowania zajmą się najszybciej, jak to możliwe. A jak to w praktyce bywa? No cóż, różnie. Dlaczego trzeba wiedzieć, jak przyśpieszyć sprawę.

W przypadku wypłaty środków, najpierw przeprowadzana jest przez rzeczoznawcę z ubezpieczalni wycena szkód. Zwykle jest ona zaniżona, lecz Ty, jako klient, nie musisz się z nią wcale zgodzić. Zalecane jest skorzystanie z usług wybranego przez siebie rzeczoznawcy.

Ponadto ubezpieczenie można uzyskać za zniszczone mienie, wydatki związane z zakupem materiałów niezbędnych do naprawienia szkód oraz wydatki na zabezpieczenie mienia. Warto więc zbierać wszystkie paragony oraz faktury, aby udokumentować faktycznie poniesiony koszt. Najlepiej jest też na samym początku zrobić zdjęcia wszystkim uszkodzeniom, a także zebrać przedmioty, które w wyniku klęski żywiołowej nie nadają się już do użytku. Wtedy, jeśli wizyta rzeczoznawcy jest w późniejszym terminie, można od razu przystąpić do niezbędnych prac.

Dodaj Twój komentarz