Podatki to temat rzeka, jak również źródło wiecznych narzekań osób, których one dotyczą. Prawo i uchwalone ustawy regulują jednak te kwestie dosyć obszernie i szczegółowo i jeżeli nie będziemy uważać, może nas czekać do zapłaty podatek w wysokości nawet 75%. Kiedy czeka nas tak duża zapłata? Czy jest się czego obawiać?
- Dochody nieujawnione pod lupą
- Przychody bez pokrycia w źródłach
- Zakupy o znacznej wartości pod lupą
- Udowodnienie legalności przychodów
- Mechanizmy wykrywania dochodów
Dochody nieujawnione pod lupą
Tak duża wysokość podatku może niektórych naprawdę przerazić, bo rzeczywiście jest ona wysoka. Nie ma się jednak czego obawiać, jeżeli jest się uczciwym i niczego się nie ukrywa ani utajnia, bowiem podatek w wysokości 75% dotyczy dochodów nieujawnionych. Głównym powodem uchwalenia ustawy z tym podatkiem była walka z podatnikami, którzy ukrywają swoje źródła dochodu, wykazują ich brak lub wręcz straty. Ustawa weszła w życie w 2016 roku, została uchwalona bez żadnych poprawek i po nowelizacji wcześniejszych przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Mechanizm ten stanowi wyjątek w systemie podatkowym — jest jedynym podatkiem nakładanym na wydatki, a nie bezpośrednio na przychody.
Konstrukcja prawna przewiduje sankcję podatkową dokładnie w momencie, gdy podatnik dokonuje wydatku przekraczającego jego oficjalnie zadeklarowane możliwości finansowe. To odróżnia tę danninę od klasycznych podatków dochodowych — podstawą opodatkowania nie jest osiągnięty zysk, lecz różnica pomiędzy wartością nabycia składnika majątku a udokumentowanymi legalnie źródłami finansowania tej transakcji.
Przychody bez pokrycia w źródłach
Zostaniemy obciążeni 75% podatkiem jeżeli Urząd Skarbowy po wykonanej kontroli wykaże, że przychód danej osoby nie ma pokrycia w ujawnionych źródłach. Według ustawy chodzi tutaj o przychody:
- nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach — obejmujące przychody ze źródeł wskazanych przez podatnika, ale ujawnione w nieprawidłowej wysokości
- ze źródeł nieujawnionych — obejmujące przychody ze źródeł niewskazanych przez podatnika i nieustalonych przez organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej
Innymi słowy, jeżeli podatnik dokonuje zakupów w wysokiej kwocie, a w rozliczeniu podatkowym wykazał niewielkie przychody, może to wzbudzić podejrzenia Urzędu Skarbowego, który postanowi ten stan rzeczy skontrolować. Kluczem jest dysproporcja pomiędzy oficjalnie zadeklarowanymi dochodami a rzeczywistą siłą nabywczą podatnika — im większa różnica, tym większe prawdopodobieństwo wszczęcia postępowania kontrolnego.
Praktyka pokazuje, że urząd zwraca uwagę na dysproporcje pojawiające się w ciągu kilku lat. Obejmuje to zarówno bieżące przychody wykazywane w danym roku podatkowym, jak i zgromadzone wcześniej oszczędności — pod warunkiem że ich pochodzenie można wiarygodnie udokumentować. W przypadku wątpliwości, ciężar dowodu spoczywa na podatniku.
Zakupy o znacznej wartości pod lupą
Dochody nieujawnione przestają być takie tajne w momencie, gdy zaczynamy dokonywać zakupów w wysokich kwotach. Urząd Skarbowy może nabrać podejrzeń w momencie, gdy podatnik kupuje np. nieruchomości lub ruchomości o znacznej wartości, a z jego dochodów wynika, że na taki zakup go nie stać. Ta sama sytuacja pojawia się, gdy podatnik wykazuje brak przychodu, a mimo to wydaje pieniądze i to w dużych ilościach.
Uważać powinny także osoby prowadzące działalność gospodarczą. Gdy wykazują oni niskie dochody lub wręcz straty, a mimo to dokonują dużych zakupów prywatnie, wówczas także może być to wzięte pod lupę. Przepisy nie określają precyzyjnej kwoty granicznej — ocena odbywa się każdorazowo na podstawie proporcji pomiędzy oficjalnie rozliczonymi dochodami a wartością nabytych dóbr. Szczególnie narażone są zakupy nieruchomości, samochodów premium, drogiej biżuterii czy wieloletnich lokat kapitałowych realizowanych w krótkim czasie.
W praktyce kontrolnej pojawiają się także przypadki transakcji gotówkowych o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych — zakup mieszkania bez kredytu, zapłata za samochód w salonie w gotówce. Każda tego typu operacja, jeżeli nie znajduje odzwierciedlenia w wykazanych dochodach lub wcześniejszych oszczędnościach, może stanowić punkt wyjścia do postępowania wyjaśniającego.
Udowodnienie legalności przychodów
Najprościej byłoby zwyczajnie nie uchylać się od obowiązku podatkowego i ujawniać wszystkie swoje dochody. Jeżeli jednak fiskus ruszy z kontrolą celno-skarbową należy wykazać, czyli udowodnić lub uprawdopodobnić, że przychody wskazane przez Urząd Skarbowy są opodatkowane lub nie podlegają opodatkowaniu. Dodatkowo jeżeli źródła dochodu są starsze niż 5 lat, od momentu powstania obowiązku podatkowego, wówczas opodatkowanie z tytułu dochodów nieujawnionych nie powstaje, innymi słowy ulegają one przedawnieniu.
Problemem wielu podatników jest też po prostu nieznajomość prawa. Gdy dokonują oni zakupu, najczęściej nie zastanawiają się nad tym czy zwróci to czyjąś uwagę, czy nie. Jeżeli więc kupują nadmiernie, a w rozliczeniu podatkowym wykazują niewielki dochód, trzeba się liczyć z tym, że skarbówka sprawdzi, skąd było nas stać na takie, a nie inne zakupy. Profesjonalna pomoc prawna i rzetelna znajomość zmieniających się przepisów może okazać się bezcenna — wielu podatników nie zdaje sobie sprawy, że niektóre przychody w ogóle nie wymagają wykazywania w rozliczeniu PIT, inne zaś podlegają szczególnym trybom ulg lub zwolnień.
Dokumenty chroniące przed zarzutami
Podstawą obrony w postępowaniu kontrolnym jest kompletna dokumentacja finansowa obejmująca dowody pochodzenia środków użytych do zakupu. Mogą to być:
- wyciągi bankowe potwierdzające wpływy i ich tytuły
- umowy sprzedaży wcześniejszych aktywów (innych nieruchomości, przedsiębiorstwa)
- akty notarialne darowizn lub spadków
- zaświadczenia z zagranicznych instytucji finansowych (w przypadku repatriacji kapitału)
- dokumenty potwierdzające wcześniejsze oszczędności zgromadzone przed terminem objętym kontrolą
Zdarza się, że kontrolerzy nie uwzględniają pozapodatkowych źródeł środków — takich jak udzielona pożyczka prywatna od rodziny czy sprzedaż pamiątek rodzinnych. W takich sytuacjach niezbędne jest udokumentowanie transakcji umową pisemną oraz potwierdzeniem przelewu na rachunek bankowy.
Warto także pamiętać, że w przypadku przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, kontrola obejmuje zarówno rachunki firmowe, jak i prywatne. Każdy transfer środków z konta firmowego na prywatne powinien mieć udokumentowany tytuł prawny — najczęściej będzie to wynagrodzenie właściciela lub zwrot wcześniejszych wydatków poniesionych z własnej kieszeni.
Mechanizmy wykrywania dochodów
Nie ujawniając dochodów w rozliczeniu, wiele osób uważa, że nikt się do nich przyczepić nie może, a Urząd Skarbowy niczego się nie dowie. Nic bardziej mylnego. Inspektorzy mają dostęp do baz danych zgromadzonych przez urzędy i instytucje różnego rodzaju. Często także zgłaszają się do banków, by te ujawniły informacje dotyczące kont bankowych i rachunków oszczędnościowych oraz innych. Do tego dochodzą jeszcze księgi wieczyste, akty notarialne czy KRS.
Innym cennym i często ignorowanym źródłem informacji są portale społecznościowe, a także różnego rodzaju nagrania video choćby z kasyn. Niektórzy twierdzą, że w poszukiwaniu nieuczciwych podatników, wywiad skarbowy ma większe kompetencje niż służby specjalne. Kontrolerzy analizują także publiczne rejestry: Central Register of Beneficiaries (rejestry beneficjentów rzeczywistych), ewidencję gruntów i budynków, rejestr zastawów oraz dane celne dotyczące importu dóbr luksusowych.
Szczególnie narażone na kontrolę są osoby prowadzące działalność w branżach uznawanych za podatne na oszustwa podatkowe — handel paliwami, złomem, złotem inwestycyjnym, czy transakcje nieruchomościami. W tych przypadkach każda nieprawidłowość w dokumentacji może uruchomić pogłębione postępowanie wyjaśniające, które obejmie nie tylko rozliczenia bieżące, ale także kilka lat wstecz.
Automatyczna wymiana informacji podatkowych
Od momentu wdrożenia standardu CRS (Common Reporting Standard) polskie organy skarbowe otrzymują dane z zagranicznych instytucji finansowych dotyczące kont i rachunków inwestycyjnych posiadanych przez polskich rezydentów podatkowych. System FATCA (Foreign Account Tax Compliance Act) działa analogicznie w relacjach z USA. Oznacza to, że przekazanie pieniędzy za granicę lub posiadanie tam rachunku nie chroni przed wykryciem przez polską skarbówkę.
Lepiej więc mieć świadomość tego faktu, żeby potem nie było zaskoczenia, że fiskus zapuka do naszych drzwi. Podatek od nieujawnionych dochodów jest wyjątkiem wśród innych podatków. Nie dość, że najwyższy ze wszystkich to jeszcze jako jedyny nakładany jest na wydatki. Nie oznacza to, że mamy się czego obawiać. Jeżeli ma się dobrego doradcę podatkowego i udowodni się swoje dochody, wówczas jak najbardziej da się wygrać z Urzędem Skarbowym — kluczem jest rzetelna dokumentacja transakcji oraz znajomość uprawnień organu kontrolnego.







