Tragedia w tramwaju — atak w Utrechcie
W tramwaju w Utrechcie doszło do strzelaniny, w której zginęły 3 osoby, a 9 zostało rannych. Podejrzanym jest 37-letni mężczyzna tureckiego pochodzenia. Holenderskie organy ścigania zatrzymały go już wcześniej w związku z podejrzeniami o przynależność do Państwa Islamskiego, jednak ostatecznie został zwolniony bez postawienia zarzutów.
W całej Holandii podwyższono poziom bezpieczeństwa na lotniskach oraz w głównych budynkach administracji publicznej. Władze zwróciły się do mieszkańców z apelem, aby nie opuszczali domów do czasu zakończenia operacji pościgowej. Zatrzymanie podejrzanego nastąpiło kilka godzin po ataku — mężczyzna został ujęty w okolicach miejsca, w którym porzucił skradziony samochód użyty do ucieczki. Śledczy nadal wyjaśniają motywy sprawcy oraz weryfikują ewentualny związek z terroryzmem międzynarodowym.
Zakaz protestów na Polach Elizejskich
Premier Francji Edouard Philippe ogłosił wprowadzenie zakazu organizacji protestów na Polach Elizejskich. Decyzja stanowi reakcję na sobotnie wydarzenia, podczas których doszło do zamieszek, podpaleń oraz zdewastowania niemal 100 sklepów.
Przed sądem stanie 5 osób zatrzymanych w pociągu. Przewożone przez nich przedmioty pochodziły z rabunków podczas marszu „żółtych kamizelek”. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie kradzieży z włamaniem oraz udziału w zorganizowanej akcji demolacyjnej. Według policji zatrzymani mężczyźni podróżowali z Lyonu do Paryża specjalnie w celu wzięcia udziału w protestach. W ich bagażach znaleziono artykuły spożywcze, elektronikę oraz odzież luksusowych marek — wszystko z uszkodzonymi zabezpieczeniami antykradzieżowymi.
Cenzura internetu w Rosji — nowe przepisy
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawy nakładające sankcje za rozpowszechnianie w internecie nieprawdziwych wiadomości oraz za znieważanie władz w sieci.
Od teraz Roskomnadzor ma uprawnienia do natychmiastowego blokowania stron z niezetelnymi informacjami. Publikacja dezinformacji o społecznym znaczeniu może skutkować karą grzywny wynoszącą do 1,5 mln rubli (równowartość około 23 tys. dolarów). Organowi przyznano również prawo do domagania się od właścicieli portali usunięcia treści uznanych za nieprawdziwe w ciągu 24 godzin od otrzymania wezwania.
Za publikacje w internecie okazujące brak szacunku wobec władz przewidziano nie tylko grzywnę, ale również areszt do 15 dni. W razie odmowy usunięcia treści strona zostanie zablokowana. Do „obraźliwych” treści zaliczono nie tylko bezpośrednie wyzwiska, ale również satyryczne montaże, memy oraz komentarze zawierające krytykę instytucji państwowych.
Ustawy wywołują duże kontrowersje, szczególnie wśród obrońców praw człowieka. Ich zdaniem stoją w sprzeczności z gwarancją wolności słowa zawartą w rosyjskiej konstytucji. Ponadto umożliwiają prokuraturze blokowanie treści bez decyzji sądu, co stanowi naruszenie podstawowych zasad praworządności. Organizacje takie jak Amnesty International oraz Human Rights Watch apelują do społeczności międzynarodowej o reakcję na rosnącą kontrolę państwa nad przestrzenią cyfrową w Rosji.
Wynagrodzenie w ogłoszeniach o pracę — obowiązek dla pracodawców
Polski Sejm prowadzi prace nad nowelizacją Kodeksu pracy. Wprowadzone zmiany zobowiążą pracodawców do umieszczania w ogłoszeniach o pracę informacji o wysokości proponowanego wynagrodzenia zasadniczego brutto. Stawka będzie mogła zostać podana jako konkretna kwota lub widełki — w tym drugim przypadku ogłoszenie powinno zawierać wzmiankę, że kwota podlega negocjacjom.
Brak wymaganej informacji w ogłoszeniu lub zatrudnienie z wynagrodzeniem niższym od wskazanego będą traktowane jako wykroczenia. Grozi za nie grzywna w wysokości od 1 tys. do 30 tys. zł. Przepisy przewidują również, że inspekcja pracy będzie mogła wszcząć postępowanie wyjaśniające na podstawie zgłoszenia anonimowego, co ma ułatwić egzekwowanie nowych wymogów.
Pracodawcy oceniają ten projekt raczej negatywnie, podczas gdy zdecydowana większość pracowników popiera wprowadzenie tych wymogów. Reprezentanci firm wskazują na trudności w określeniu płacy przed przeprowadzeniem rozmowy kwalifikacyjnej oraz obawiają się utraty przewagi konkurencyjnej przez ujawnienie polityki wynagrodzeń. Z kolei związki zawodowe oraz doradcy kariery podkreślają, że transparentność w tym zakresie przyczyni się do zmniejszenia dyskryminacji płacowej oraz pozwoli kandydatom lepiej ocenić, czy przygotowanie niezbędnych dokumentów do pracy w danej firmie ma sens ekonomiczny.







