środa, 22 stycznia 2020
HotMoney

Porozumienie policji z rządem po masowych zwolnieniach lekarskich – co zostało ustalone?

Policjant w mundurze

Konflikt policjantów z polskim rządem zaostrzał się już od kilku miesięcy. Zaczęło się od strajku włoskiego i udzielania pouczeń zamiast mandatów. To jednak nie wywarło presji na rządzących, dlatego funkcjonariusze publiczni zbiorowo się rozchorowali i poszli na L4, co poskutkowało niemal natychmiastowymi negocjacjami z przedstawicielami rządu. Jakie były postulaty policjantów i co zostało ostatecznie ustalone?

Strajk policjantów – co trzeba wiedzieć?

Strajk policjantów odbył się na przełomie października i listopada 2018 roku. Był to najostrzejszy strajk w dziejach polskich służb mundurowych. Określany był mianem „psiej grypy”, ponieważ poskutkował masowym braniem zwolnień L4, co zagrażało bezpieczeństwu obywateli.

Postulaty policjantów

Postulaty służb mundurowych pojawiły się jeszcze w marcu 2018 roku. Były one warunkowane tym, że od 10 lat uposażenia policji nie były waloryzowane i zmieniły się zasady przechodzenia na emeryturę funkcjonariuszy przyjętych po 1.01.2013 r. (minimum po 25 latach służby lub w wieku co najmniej 55 lat). To wpłynęło na spadek atrakcyjności tego zawodu i coraz mniejszą liczbę chętnych w zawodzie policjanta. Żeby tego było mało, w tym czasie podwyżki dostali żołnierze oraz pracownicy Służby Ochrony Państwa i Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Policjanci przekazali przedstawicielom rządu kilka postulatów. Wśród nich było m.in. zrównanie statusu emerytalnego funkcjonariuszy przyjętych do służby po 1.01.1999 r., jak i przed; zmiana warunków przechodzenia na emeryturę, podwyżki o 650 zł, odmrożenie waloryzacji, wprowadzenie odpłatności za nadgodziny i pracę w dni wolne, a także 30-dniowy okres pełnopłatnego L4.

Reakcje rządu na strajk policjantów

Początkowo rząd ignorował zapowiedzi strajku. We wrześniu jednak przedstawiona została propozycja porozumienia, która zakładała podwyżkę o 253 zł, płatne nadgodziny, zmianę warunków przechodzenia na emeryturę oraz pełnopłatne miesięczne L4, ale jedynie dla funkcjonariuszy „pierwszej linii”. Policjanci nie zgodzili się na taką formę porozumienia i nie zawiesili strajku, wręcz przeciwnie. 2.10.2018 r. odbyła się wielka manifestacja funkcjonariuszy, na której nie pojawił się nikt ze strony rządu. To poskutkowało zaostrzeniem protestu i „epidemią psiej grypy”. Policjanci masowo szli na zwolnienia lekarskie i nie stawiali się w pracy. To doprowadziło do zagrożenia bezpieczeństwa Polski, szczególnie że zbliżały się obchody setnej rocznicy niepodległości kraju.

Protest policjantów – co ustalono?

8.11.2018 zawarto porozumienie między stroną rządzącą a reprezentantami związków zawodowych służb mundurowych. Ustalono, że od 1.01.2019 roku funkcjonariusze otrzymają podwyżkę w wysokości 655 zł brutto. Kolejna podwyżka będzie po roku i wyniesie ona 500 zł brutto. Oprócz tego zmienione zostaną zasady przechodzenia na emeryturę, a funkcjonariusze będą mieli prawo do płatnych nadgodzin.

komentarze 2

  1. makarena 2018-11-19 godz. 09:37

    Ja rozumiem podwyżki, waloryzowanie wynagrodzenia i emeryturę po 25 latach (ale nie dla policjantów siedzących przez 25 lat za biurkiem!). Nie rozumiem za to pełnopłatnego l4. Bez przesady.

  2. Jarek 2018-11-20 godz. 08:50

    Z tym L4 to faktycznie przesada. Powinno być 100% dla wszystkich, nikt nie choruje, bo tak mu się podoba.

Dodaj Twój komentarz