sobota, 17 Listopad 2018
HotMoney

Lokata dzienna, antypodatkowa, antybelkowa – jak działały popularne lokaty?

kalkulator wśród pieniędzy

Niejednemu, kto zamierza umieścić swoje oszczędności na lokacie, podatek Belki spędza sen z powiek. Jednak już dawno wypracowano chytre sposoby, żeby go obejść.

Co to jest podatek Belki?

Mówiąc o podatku Belki, mamy na myśli podatek od dochodów kapitałowych w Polsce. Podatkiem Belki nazywa się go potocznie, jako że został wprowadzony w 2002 roku właśnie z inicjatywy Marka Belki, ówczesnego ministra finansów w rządzie Leszka Millera.

Przedmiotem opodatkowania są tutaj przychody z kapitałów pieniężnych. To bardzo obszerna kategoria, która obejmuje między innymi odsetki od pożyczek, wkładów oszczędnościowych, środków na rachunkach bankowych i papierów wartościowych, przychody z tytułu udziału w funduszach kapitałowych i dywidendy.

Podatek Belki wynosi 19% od dochodów kapitałowych. Obowiązek odprowadzania tego podatku spoczywa na bankach. W przypadku lokat jest to przyczyną takiego problemu, że kiedy od każdej zarobionej złotówki odlicza się 19 groszy, oprocentowanie w rzeczywistości okazuje się, siłą rzeczy, niższe niż wskazane w umowie.

Jak wyliczyć podatek od lokaty bankowej?

Żeby wiedzieć, ile podatku będziemy musieli zapłacić, odkładając pewną sumę na lokacie, musimy wiedzieć, jaka jest jej kapitalizacja. W przypadku trzymiesięcznej lokaty z kapitalizacją na końcu umownego okresu, podatek będzie naliczany co trzy miesiące, jeżeli będziemy odnawiać lokatę na kolejne okresy. Sprawdźmy, jaki po okresie umownym mamy zysk z lokaty i obliczmy 19% z tej kwoty.

Pamiętajmy przy tym, że kiedy suma kapitału będzie się przy każdej kapitalizacji powiększać o odsetki, które uda się nam zarobić, to i podatek będzie się zwiększał.

Na czym polegają lokaty dzienne?

Oczywistą sprawą jest, że taki podatek jest nie na rękę osobom, które wpłacają pieniądze na lokaty. Przecież robią to one po to, by czerpać z tego zyski, pomnażać swoje oszczędności, a tu zabiera im się część ich zysków.

By uniknąć podatku Belki, banki wypracowały więc interesujący wybieg. Zaczęły oferować klientom produkt zwany lokatą dzienną, a potocznie także antypodatkową czy wręcz antybelkową, co dobitnie świadczy o celu powstania takich lokat oraz o tym, jaki ich atut został szczególnie doceniony.

Lokaty takie opierały się na dziennej kapitalizacji. Taki system pozwalał ominąć podatek Belki, a to dzięki zasadzie zaokrągleń. W jaki sposób to działa?

Otóż podstawa opodatkowania, czyli odsetki, jest zaokrąglana do pełnego złotego. I to od tej zaokrąglonej kwoty właśnie oblicza się podatek. Jeżeli do pełnego złotego brakuje więcej niż 50 groszy, kwota jest zaokrąglana w dół. Sam podatek też jest zresztą zaokrąglany. Na przykład podatek od 2 zł powinien teoretycznie wynieść 38 gr, ale dzięki zaokrągleniu wynosi w praktyce 0 zł.

Ten system umożliwia odpowiednie manipulowanie przy lokatach z dzienną kapitalizacją. Jeśli przypilnuje się wysokości wpłaty, by odsetki nie przekroczyły 2,49 zł, podatek Belki wyniesie 0 zł.

1 komentarz

  1. opodatkowana 2018-11-09, godz. 10:04

    Z punktu widzenia państwa to bardzo sprytny zabieg, ale dla ludzi to strasznie niesprawiedliwe. Podatki płacimy kupując każdą rzecz, odprowadzane są z naszych wypłat, gdzie się nie odwrócimy tam jakiś podatek do zapłacenia, a do tego jeszcze odciągają nam z naszych własnych oszczędności…

Dodaj komentarz